Czym się Pani aktualnie zajmuje?
Witam serdecznie bardzo mi miło się z Panem spotkać. Obecnie moja praca jest bardzo zróżnicowana, prowadzę własną firmę PharMiKo Pharmacy Consulting, której głównym rdzeniem działalności są szkolenia dla personelu aptecznego, kierowników aptek a także kadry zarządzającej. Pracuję w przestrzeni e-commerce, social mediach, jako content video creator (m.in. na portalu rx.edu.pl przyp. red.). Nie mogę także nie wspomnieć o aptece, gdzie robię to, co lubię – czyli pracuję z pacjentem za pierwszym stołem.
PharMiKo zajmuje szczególne miejsce w Pani życiu zawodowym. Co skłoniło Panią do założenia tej firmy?
Wieloletnie doświadczenie zawodowe, jako koordynator aptek w dużych sieciach aptecznych, a także dyrektor operacyjny dały mi mocne zaplecze merytoryczne i spore doświadczenie biznesowe. Pewnego dnia powstała nazwa PharMiKo, która mieści wiele moich zainteresowań. Moja firma powstała tak naprawdę z mojej pasji do farmacji. Powstała strona internetowa, webinaria, szkolenia, konsultacje, współpraca z Państwem, pogotowie magisterskie, niebawem pojawią się kolejne aktywności. PharMiKo to moje drugie dziecko i tak jak pierwsze jest oczkiem w mojej głowie.
Jaką wiedzę najchętniej przekazuje Pani podczas szkoleń?
Moje szkolenia szyję na miarę każdego zespołu aptecznego. Natomiast to, co im przyświeca, to dać uczestnikom inspirację do zmiany i pokazać, że zmiana jest często najlepszą opcją i nie warto jej się bać. Prowadząc fakultet ze studentami ŚUM (Śląskiego Uniwersytetu Medycznego przyp. red.) niejednokrotnie nawiązuję ciekawe znajomości z przyszłymi farmaceutami, którzy dzielą się swoimi obawami, rozterkami, co do zawodu farmaceuty. Staram się pokazać jego zalety i dobre strony. To świetna profesja. Warto ją natomiast w oczach młodych nieco „odczarować „
Czy trudno jest zbudować apteczny “zespół marzeń”?
Nie jest łatwo, ale jest to możliwe. Jak wszystko wszędzie zależy od ludzi i ich nastawienia. Prowadziłam wiele zespołów – słabszych i mocniejszych. Zawsze miałam jednak na uwadze, że po drugiej stronie też jest człowiek, a co za tym idzie emocje, uczucia i stres w pracy. Aby temu wszystkiemu zaradzić ważne jest, aby umieć się komunikować. Czasami w tym tkwi cały szkopuł. Ale jak wszystkiego, komunikacji również można się nauczyć.
Współpracuje Pani również ze Śląskim Uniwersytetem Medycznym. Na czym ta współpraca polega?
- Czytaj więcej: Farmaceuci odchodzą z aptek… nie tylko w Polsce
Jak Pani widzi przyszłość aptek ogólnodostępnych? Według badań tylko kilka procent studentów farmacji wiąże z nimi swoją przyszłość.
Niestety to prawda. Po zajęciach ze studentami mogę także stwierdzić, że zainteresowanie zawodem farmaceuty w aptece jest znikome. Jak wynika z badania „Plany kariery zawodowej studentów farmacji” zrealizowanego w marcu 2022 r. tylko 6% studentów farmacji wiąże swą przyszłość z apteką szpitalną lub ogólnodostępną i to jest poważne zagrożenie nie tylko dla aptek, ich właścicieli, ale przede wszystkim pacjentów. Myślę, że teraz jest odpowiedni moment, aby zając się tym tematem i wykonać pracę na rzecz całego środowiska. Modyfikacja wizerunku farmaceuty powinna rozpocząć tę zmianę.
W listopadzie została Pani także wybrana do Okręgowej Rady Aptekarskiej w Katowicach. Jakie zadania stawia Pani sobie w związku z tą funkcją?
Myślę, że to był historyczny moment dla Śląskiej Izby Aptekarskiej. Nie tylko z powodu objęcia funkcji Prezesa przez kobietę, ale przede wszystkim, z powodu mocnego zaangażowania młodszego pokolenia. Widzę w tym duży potencjał nie tylko dla rozwoju, ale przede wszystkim dla zmiany wizerunku farmaceuty – co jest moim głównym celem działania w Radzie Śląskiej Izby Aptekarskiej.
- Czytaj więcej: Nowi prezesi rad aptekarskich! Niespodzianka w Katowicach
Działa Pani w różnych obszarach. Co Panią napędza do tak aktywnego życia zawodowego?
Czasami trochę trwa, zanim znajdziemy receptę na życie. Oczywiście nie twierdzę absolutnie, że mam je wszystkie, ale warto czasem się zatrzymać zrobić bilans życia, rozpisać na czym nam zależy, co jest dla nas ważne i na tym się skupić. Energia do działania jest wypadkową pasji, zaangażowania, ambicji i apetytu na życie. A ja już tak mam, że jestem wiecznie głodna życia, dlatego intensywnie działam. Bycie spójnym w tym, co robimy, tworzymy, z kim budujemy życie prywatne, to swoisty balans i dobrostan, czego Wszystkim serdecznie życzę.
Dziękuję za rozmowę.
©MGR.FARM










