Równo 200 pozycji liczy sobie nowy wykaz leków zagrożonych brakiem dostępności, nazywany również „listą antywywozową”. To o 22 pozycje więcej niż na poprzednim zestawieniu. Nowością w wykazie są takie preparaty w różnych dawkach jak:
- Actilyse
- Clonazepam
- Elenium
- Exacyl
- Gonal-f
- Klonazepam
- Lorafen
- Ospen
- Relium
Uwagę zwraca, że dużą część nowości stanowią leki przeciwlękowe i uspokajające, jak Clonazepam, Elenium, Lorafen czy Relium (relanium). Do tej pory preparaty te nie były zagrożone brakiem dostępności. Ich pojawienie się w wykazie może niepokoić, bo może wynikać ze zwiększonej podaży, w związku z panującym kryzysem, rosnącą inflacją, wojną w Ukrainie czy pandemią (czytaj również: Nie ma kryzysu. Niedobory leków były i będą się powtarzać…).
Po co ten wykaz?
Lista preparatów zagrożonych brakiem dostępności na terytorium RP powstaje na podstawie informacji przekazywanych przez Wojewódzkich Inspektorów Farmaceutycznych do Głównego Inspektora Farmaceutycznego o produktach których brakuje w przynajmniej 5 procentach aptek na terenie danego województwa. Kolejno Główny Inspektor Farmaceutyczny te informacje przekazuje do Ministra Zdrowia. Obowiązek przekazywania tego typu informacji jest zgodny z ustawą z dnia 9 kwietnia 2015 roku o zmianie ustawy Prawo Farmaceutyczne oraz niektórych innych ustaw. Na liście preparatów zagrożonych brakiem dostępności mogą się pojawić także preparaty, które są dostępne w aptekach, jednak ich umieszczenie na tej liście ma za zadanie profilaktycznie zapobiec ich wywozowi poza granicę naszego kraju.
Wykaz preparatów zagrożonych brakiem dostępności RP musi być publikowany przez Ministra Zdrowia przynajmniej raz na dwa miesiące. Zobowiązanie to jest pokłosiem “walki” polskiego rządu z wywozem leków poza granicę naszego kraju. Jest to związane z tym, że preparatów, które znajdą się na tej liście, nie można wywieźć poza granicę Polski bez zgody Głównego Inspektora Farmaceutycznego.
©MGR.FARM










