REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 5 maja 2023, 12:33

Zabytkowe meble z apteki „utracone, skradzione lub wywiezione”…

Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków nałożył grzywnę w wysokości 50 000 zł na spółkę, która kilka lat temu prowadziła aptekę przy ulicy Nowy Świat w Warszawie. Przedmiotem sporu są neogotyckie, zabytkowe meble, które zniknęły z apteki po jej zamknięciu.

Apteczne meble trafiły do Krajowego Rejestru Utraconych Dóbr Kultury oraz Krajowego Wykazu Zabytków Skradzionych lub Wywiezionych za Granicę (fot. Shutterstock)
Apteczne meble trafiły do Krajowego Rejestru Utraconych Dóbr Kultury oraz Krajowego Wykazu Zabytków Skradzionych lub Wywiezionych za Granicę (fot. Shutterstock)

Do końca 2016 roku przy zbiegu ulic Nowy Świat i Smolnej w Warszawie, działała od 165 lat apteka. Ostatecznie jej ostatnie właścicielki zdecydowały o zakończeniu działalności. Z placówki wywieziono też zabytkowe meble, o czym z zaskoczeniem dowiedziały się służby konserwatorskie. Kobiety twierdziły, że zamykają aptekę na czas remontu, a zabytkowe meble wywiozły do magazynu pod Warszawą. Chciały zmienić charakter swojej działalności w lokalu przy Nowym Świecie, a po remoncie przywrócić meble  (czytaj więcej: Zabytkowe meble wywiezione nocą z apteki).

REKLAMA

Ostatecznie na lokal ze sprzedażą alkoholu zgody nie wydali śródmiejscy urzędnicy, a umowa wynajmu wygasła. Zarówno stołeczny, jak i wojewódzki konserwator zabytków uznali, że przechowywanie mebli w magazynie w podwarszawskiej miejscowości im nie służy, więc nakazano przywieźć je na dawne miejsce.

Właścicielki apteki odwołały się od tej decyzji do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Resort jednak ją podtrzymał, w rezultacie sprawa trafiła do Sądu. WSA wydał w tej sprawie wyrok w lutym 2019 roku – uchylając decyzję obu organów. Sąd uznał bowiem, że konserwator niewłaściwie ocenił warunku przechowywania mebli w podwarszawskim magazynie i nie udowodnił, że przewiezienie tam mebli miało charakter trwały (czytaj również: Sąd wydał wyrok w sprawie… aptecznych mebli).

Jest wyrok, ale nie ma mebli…

Skargę na ten wyrok złożył resort kultury. W grudniu minionego Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zasługuje ona na uwzględnienie. Stwierdził, że decyzje stołecznego konserwatora zabytków i generalnego konserwatora zabytków z resortu były prawidłowe, a to oznacza, że mogli się domagać powrotu mebli do lokalu  (czytaj również: Zabytkowe meble apteczne „w szopie za miastem”).

Mimo tego wyroku po zabytkowych meblach nie ma śladu. W rezultacie w ostatnich dniach Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków nałożył środek egzekucyjny w postaci grzywny w wysokości 50 tys. złotych w celu przymuszenia spółki do wykonania obowiązku.

– Ponadto, złożyliśmy odpowiednio do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego wniosek o uwzględnienie przedmiotowego zabytku ruchomego w Krajowym Rejestrze Utraconych Dóbr Kultury oraz do Generalnego Konserwatora Zabytków wniosek o uwzględnienie zabytku ruchomego w Krajowym Wykazie Zabytków Skradzionych lub Wywiezionych za Granicę – informuje Andrzej Mizera, rzecznik wojewódzkiego konserwatora.

REKLAMA
REKLAMA

Utracone, skradzione lub wywiezione

Jak podaje Wyborcza od 2018 r. pracownicy Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków nie mieli dostępu do mebli aptecznych i nie wiedzą, gdzie się one obecnie znajdują. Kilkakrotnie udawali się w asyście policji do magazynu, gdzie miały być przechowywane meble, ale właścicielki nie stawiały się na umówione oględziny. Wojewódzki konserwator nałożył na nie dwie kary administracyjne: pierwszą za uniemożliwianie i utrudnianie dostępu do zabytków, drugą za niepowiadomienie o zmianie miejsca przechowywania zabytku, a także powiadomił organy ścigania.

W grudniu 2021 r. warszawska prokuratura zawiesiła śledztwo w sprawie uszkodzenia bądź zniszczenia tych obiektów. Konserwator złożył zażalenie na to postanowienie i czeka na jego rozpatrzenie.

– Na tym etapie sprawy właściwym ustalenia przechowywania mebli są organy ścigania. Nasz urząd w tej sprawie zrobił wszystko, co było możliwe – stwierdza Andrzej Mizera.

Umieszczenie mebli w Krajowym Rejestrze Utraconych Dóbr Kultury oraz Krajowym Wykazie Zabytków Skradzionych lub Wywiezionych za Granicę ma pomóc służbom w ich odnalezieniu i odzyskaniu.

Źródło: ŁW/Wyborcza

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA