REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 4 listopada 2019, 13:05

Zamieszanie wokół szczepionki Gardasil 9

Jak donosi GdziePoLek, pacjenci, którzy chcą dokończyć cykl szczepień przeciwko wirusowi HPV, mają spory problem. Szczepionki Gardasil 9 nie da się kupić w aptekach od co najmniej kilku miesięcy. Podmiot odpowiedzialny twierdzi, że lek jest tymczasowo wstrzymany w obrocie, a jakimś cudem mają go nieliczne przychodnie. Co na to MZ?

Uzasadnieniem dla takiego działania jest to, że udanie się na szczepienie do apteki, ma być rozwiązaniem dla wielu amerykańskich obywateli znacznie wygodniejszym niż poddanie się szczepieniu w szpitalu (fot. Shutterstock).
Szczepionki Gardasil 9 nie da się kupić w aptekach od co najmniej kilku miesięcy (fot. Shutterstock).

Pacjenci, którzy przyjęli już początkowe dawki szczepionki Gardasil 9, nie wiedzą, kiedy i czy w ogóle preparat będzie dostępny. Nie wiadomo, jakie poniosą konsekwencje zdrowotne, jeśli nie przyjmą w terminie kolejnych dawek.

REKLAMA

Za duży popyt na Gardasil 9

W Polsce szczepionka przeciwko HPV nie jest refundowana (czytaj również: Szczepionki przeciwko HPV są w pełni bezpieczne). Jedynie niektóre jednostki samorządu terytorialnego realizują i współfinansują programy szczepień profilaktycznych przeciw wirusowi brodawczaka ludzkiego. Jako główną przyczynę deficytu szczepionki Gardasil 9 podaje się wzrost zainteresowania narodowymi programami szczepień, w tym szczepieniem chłopców.

Przemysł farmaceutyczny po prostu nie nadąża z jej wytwarzaniem – twierdzi GdziePoLek. Obecnie preparatu nie ma w ani jednej z prawie 1200 aptek współpracujących z GdziePoLek, a są to placówki lepiej zaopatrzone niż średnia rynku. Dla osób, które rozpoczęły cykl szczepień, dostęp do kolejnej dawki leku jest krytyczny.

Szczepionka wstrzymana w obrocie

Matka dziecka, które potrzebuje kolejnej dawki szczepionki, w sprawie dostępności leku zwróciła się bezpośrednio do Ministerstwa Zdrowia. W otrzymanej odpowiedzi podmiot odpowiedzialny poinformował, że produkt został „tymczasowo wstrzymany w obrocie”. Faktycznie, firma MSD Polska informowała już około pół roku temu, że szczepionka nie jest dostępna w hurtowniach i aptekach.

Producent zapewniał jednocześnie, że: „niewielka pula szczepionki dostępna jest jedynie dla osób wymagających doszczepienia, podania drugiej lub trzeciej dawki leku”. Z informacji przekazywanych przez pacjentów wynika, że niektórym z nich udało się uzyskać szczepionkę bezpośrednio od podmiotu odpowiedzialnego. Obecnie nie jest to już możliwe (czytaj również: W aptekach zabrakło szczepionek przeciwko HPV).

ZSMOPL ma inne dane

Według danych z Zintegrowanego Systemu Monitorowania Obrotu Produktami Leczniczymi na stanie hurtowni farmaceutycznych na dzień 24 października miałyby się znajdować 3 422 opakowania szczepionki Gardasil 9 oraz 6 866 opakowań szczepionki Gardasil chroniącej przed czterema szczepami wirusa HPV. To byłby dowód na to, że szczepionka jest dostępna.

Jedna z współpracujących z GdziePoLek aptek sprawdziła kilka dni temu dwie z największych hurtowni, z którymi współpracuje. W jednej z nich szczepionki nie było od czerwca, w drugiej szczepionki również nie było, ale miała być widziana jeszcze 30 października. Zatem resort zdrowia musiał mieć informacje o problemach z zaopatrzeniem aptek, ponieważ zarówno Gardasil, jak i Gardasil 9 we wrześniu trafiły na tak zwaną tzw. listę antywywozową.

REKLAMA
REKLAMA

Wina po stronie aptek?

Jeśli apteki nie są w stanie zamówić szczepionki dla potrzebujących pacjentów, Ministerstwo Zdrowia przywołuje przepis mówiący, że:

„apteki ogólnodostępne są obowiązane do posiadania produktów leczniczych i wyrobów medycznych w ilości i asortymencie niezbędnym do zaspokojenia potrzeb zdrowotnych miejscowej ludności”. Jeżeli jakiegoś produktu brakuje, to: „farmaceuta (…) powinien zapewnić jego nabycie w tej aptece w terminie uzgodnionym z pacjentem”.

Ten paragraf dla aptekarzy na co dzień zmagających się z deficytami jest absurdalny, szczególnie że powyższa klauzula w połączeniu z danymi ZSMOPL może sugerować pacjentowi, iż wina leży po stronie aptek, które niewystarczająco rzetelnie wywiązują się ze swoich ustawowych obowiązków. Ministerstwo Zdrowia nie skomentowało zasadności umieszczania przekazu o takim wydźwięku (czytaj również: Szczepienia przeciw HPV zmniejszyły występowanie wirusa o 1/3).

Szczepionki lada moment

Nadzieję pacjentów może wzbudzić informacja MZ o nowych dostawach szczepionki, której nie ma jeszcze w hurtowniach:

„Jednocześnie pojawiła się w ubiegłym tygodniu znaczna ilość szczepionek w podmiocie odpowiedzialnym – jeszcze nie przekazane do hurtowni. Zapytaliśmy podmiot odpowiedzialny, w jaki sposób będą rozdzielane szczepionki do aptek ogólnodostępnych i punktów aptecznych, gdyż wiemy, że firma ma podpisane umowy na szczepienie pacjentów w ramach programów samorządowych”.

Źródło: IK/gdziepolek.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA