Główny Inspektorat Farmaceutyczny co tydzień opracowuje dla Naczelnej Izby Lekarskiej i Naczelnej Izby Aptekarskiej zestawienie wyników analizy dostępności produktów leczniczych. Dzięki tego lekarze i aptekarze wiedzą, który lek może rodzić problemy dla pacjentów. Działania to jest odpowiedzią na potrzebę współpracy pomiędzy administracją publiczną i praktykami w systemie ochrony zdrowia. Ma też poprawić komunikację „w celu efektywnego zarządzania dostępnością lekową”.
– Zestawienie jest efektem analizy wielu źródeł danych dostępnych dla GIF ze wszystkich poziomów dystrybucji – aptek ogólnodostępnych, szpitalnych, hurtowni oraz informacji pochodzących od podmiotów odpowiedzialnych – wskazuje GIF.
- Czytaj również: Braki leków i ich nowe dostawy do polskich aptek…
Najnowsze tego typu zestawienia Główny Inspektorat Farmaceutyczny opublikował 15 marca. Wynika z niego, że cały czas utrzymują się problemy z dostępem do leku z semaglutydem (Ozempic). Problem dotyczy w szczególności leku w dawce 1 mg.
– Pomimo stałych dostaw zapotrzebowanie na produkty lecznicze z ta substancją nadal przewyższa podaż – informuje GIF.
Jednocześnie braki dotyczą też leków:
- terazosinum – produkty są wstrzymane w obrocie do połowy roku 2024.
- salbutamolum, roztwór do nebulizacji w dawkach 2 mg/ml oraz 1mg/ml – podmiot odpowiedzialny przedłużył czasowe wstrzymanie w obrocie do 17 maja 2024 r.
Kolejny preparat, którego brakuje to lek stosowany przez chorych na Parkinsona, zawierający levodopum + carbidopum (tabletki, 100 mg + 25 mg). Jak informuje GIF podmiot odpowiedzialny przedłużył czasowe wstrzymanie w obrocie do 20 marca 2024 r. Problem jest tym większy, że na rynku brak jest dostępnych odpowiedników. O ewentualnej modyfikacji farmakoterapii powinien zadecydować lekarz.
Z informacji Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego wynika też, że w aptekach brakuje leku zawierającego ferri proteinatosuccinas, (roztwór doustny, 40 mg Fe3+/15 ml)
– Obserwujemy utrudnioną dostępność ze względu na zmniejszenie dostaw przez podmiot odpowiedzialny – wskazuje GIF.
Źródło: ŁW/GIF










