REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 9 maja 2019, 11:42

Żeby wykupić pieluchomajtki w aptece, trzeba więcej formalności niż przy ślubie…

Do Ministerstwa Zdrowia trafiła petycja, której autorka skrytykowała ogrom formalności niezbędnych do wypełnienia, podczas realizacji w aptece wniosku na pieluchomajtki. „Pacjenci kupujący wyroby medyczne traktowani są jak by chcieli handlować pieluchami na czarnym rynku” – twierdzi autorka petycji.

Wyroby medyczne na zlecenie. Zmiany w ich wydawaniu już od 1 stycznia! Co się zmieni? (fot. Shutterstock)
Formalności przy zdobyciu wniosku a następnie wykupieniu wyrobów medycznych są dla pacjenta koszmarem (fot. Shutterstock)

Pod koniec marca opublikowano rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie zlecenia na zaopatrzenie w wyroby medyczne oraz zlecenia naprawy wyrobu medycznego. Znalazł się w nim wzór zlecenia na wyroby medyczne, który miał aż 7 stron. Do tej pory zlecenie miało tylko 2 strony (czytaj więcej: Jeszcze więcej pracy dla farmaceutów! Nowy wzór zlecenia na wyroby medyczne…). Ta zmiana wywołała krytykę ze strony lekarzy, farmaceutów oraz samych pacjentów (czytaj więcej: Pacjenci też krytykują nowe wzory zleceń na wyroby medyczne…).

REKLAMA

Ostatecznie Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało zmiany w rozporządzeniu. Odpowiednia nowelizacja została skierowana niedawno do konsultacji publicznych (czytaj więcej: Zlecenia na wyroby medyczne będą miały jednak mniej stron?).

Petycja do Ministra Zdrowia

W międzyczasie do resortu zdrowia wpłynęła petycja, której autorka skrytykowała zakres formalności związany z przepisywaniem i wydawaniem w aptekach wyrobów medycznych.

– Już teraz formalności przy zdobyciu wniosku a następnie wykupieniu wyrobów medycznych jest dla pacjenta koszmarem. Wniosek o refundację należy się osobom niepełnosprawnym oraz osobom starszym, a to im powinno się ułatwiać funkcjonowanie w społeczeństwie a nie rzucać kłody pod nogi. Tyle się mówi jak Rząd wspiera te osoby a w praktyce jest wszystko odwrotnie. Żeby wykupić pieluchomajtki należy wypełnić więcej formalności niż przy ślubie. Obecnie łatwiej kupić w aptece narkotyki niż materiały medyczne. Pacjenci kupujący wyroby medyczne traktowani są jak by chcieli handlować pieluchami na czarnym rynku – czytamy w petycji.

Jej autorka zwraca uwagę, że na chwilę obecną osoba realizująca wniosek musi podać swój PESEL i dane osobowe (przy realizacji recepty na morfinę nikt nic nie podpisuje), a aptekarz uzupełnia szereg danych. Jej zdaniem to bardzo wydłuża czas spędzony w aptece, a osoby niepełnosprawne i starsze nie zawsze mogą długo stać (czytaj więcej: NIA ostrzega: Czas obsługi w aptece wydłuży się).

REKLAMA
REKLAMA

– To powinno być miejsce przyjazne pacjentom. Co będzie się działo jak wniosek który ma 2 strony teraz będzie miał teraz 7 stron? Do tego dochodzi obowiązek wypełnienia przez osobę realizującą wniosek punktu III POTWIERDZENIE ODBIORU WYROBU MEDYCZNEGO (WYPEŁNIA ŚWIADCZENIOBIORCA ALBO OSOBA UPOWAŻNIONA DO ODBIORU WYROBU MEDYCZNEGO). Po pierwsze jak starsze osoby mają wypełnić te wszystkie rubryki – większość słabo widzi (napisane jest że wypełnia osoba odbierająca a nie farmaceuta). Po drugie po co seria dowodu albo adres pacjenta? Czy to są środki radioaktywne albo rzeczy wywożone za granicę? W dobie ogólnej cyfryzacji takie rzeczy powinny znikać , a nie kolejna papierologia – dbajmy o naszą planetę i oszczędzajmy papier. Od dawna funkcjonuje Ewuś teraz dochodzą nowe elektroniczne systemy i to powinno wykorzystane aby ułatwić im życie. Inni pacjenci będą na tym cierpieć bo będą dłużej czekać, a nikt zdrowy nie odwiedza apteki. Obecne rozporządzenie zaprzecza Ustawie za życiem oraz senior 75+ – czytamy w petycji.

Odpowiedź Ministerstwa Zdrowia

– Mając na uwadze postulaty pacjentów oraz przedsiębiorców funkcjonujących w branży wyrobów medycznych, resort zdrowia podjął już prace nad usprawnieniem procesu zaopatrzenia w wyroby medyczne przez zmianę regulacji dotyczących realizacji zleceń. W związku z powyższym rozpoczęto prace nad nowelizacją ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych, które może Pani również obserwować za pośrednictwem serwisu Rządowego Procesu Legislacyjnego na stronie Rządowego Centrum Legislacji – odpowiedziało na petycję Ministerstwo Zdrowia.

Resort wyjaśnia, że projektowane ułatwienia dotyczyć będą zarówno pacjentów, jak i wystawiających oraz realizatorów zleceń. Wśród przewidywanych zmian proponuje się usunięcie w art. 38 ww. ustawy jednej kategorii danych dotyczącej zarówno świadczeniobiorcy jak i osoby upoważnionej do odbioru wyrobu medycznego oraz osób składających w imieniu małoletnich, innych osób nieposiadających pełnej zdolności do czynności prawnych, a także innych osób nie mogących wyrazić swej woli z powodu stanu zdrowia oświadczenia o przysługującym im prawie do świadczeń opieki zdrowotnej, tj. adresu zamieszkania, jako tzw. danej „nadmiarowej”, nie koniecznej do przetwarzania przez świadczeniodawcę i NFZ w związku z realizacją zleceń na wyroby medyczne.

– Konsekwencją zmian wprowadzonych w ustawie będzie wydanie przez Ministra Zdrowia nowego rozporządzenia w sprawie zlecenia na zaopatrzenie w wyroby medyczne oraz zlecenia naprawy wyrobu medycznego (co będzie oznaczało również przygotowanie skróconego wobec obowiązującego obecnie wzoru zlecenia). Jednocześnie informuję, że  nad przedmiotowym rozporządzeniem również rozpoczęto już prace – zapewnia resort zdrowia.

Źródło: ŁW/MZ

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA