REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 11 marca 2025, 13:15

Zentiva złożyła pozew do TSUE na „dyrektywę ściekową”

Firma Zentiva podjęła kroki prawne i kwestionuje Dyrektywę dotyczącą oczyszczania ścieków komunalnych. Jej zdaniem unijne regulacje zagrażają dostępowi do przystępnej cenowo opieki zdrowotnej dla milionów ludzi w Europie. W jaki sposób?

Trybunał sprawiedliwości unii europejskiej
Firma Zentiva zaskarżyła do TSUE tzw. dyrektywę ściekową (fot. Shutterstock)

Pod koniec 2024 roku Unia Europejska przyjęła znaczącą aktualizację dyrektywy dotyczącej oczyszczania ścieków komunalnych (Urban Wastewater Treatment Directive – UWWTD). Celem tej zmiany było dostosowanie Dyrektywy do Zielonego Ładu, poprzez uwzględnienie bieżących kwestii, takich jak mikrozanieczyszczenia oraz wprowadzenie systemu Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (Extended Producer Responsibility – EPR). Celem dyrektywy, ma być wyeliminowanie ze ścieków komunalnych pozostałości leków wydalanych przez osoby, które muszą je zażywać. Zgodnie z aktualizacją, jej realizację ma sfinansować przemysł farmaceutyczny.

REKLAMA

Zgodnie z proponowaną w dyrektywie zasadą rozszerzonej odpowiedzialności producenta, wytwórcy produktów leczniczych i kosmetycznych mają pokrywać całkowite koszty usunięcia ze ścieków komunalnych mikrozanieczyszczeń pochodzących z pozostałości ich produktów. Mają też finansować monitorowanie mikrozanieczyszczeń, gromadzenie i weryfikację danych wprowadzanych do obrotu towarów. Koszty tego systemu w UE wahają się od 5 mld do 11 mld euro rocznie. W oparciu o metodologię przyjętą przez niemiecką Agencję Środowiska, wpływ na polską branżę farmaceutyczną będzie wynosił ok. 635 mln zł rocznie.

Producenci leków twierdzą, że to ogromny wydatek, którego skutkiem będzie wzrost kosztów ich wytwarzania i spadek dostępności. Od miesięcy protestują więc przeciwko jej wejściu w życie. Zdaniem Medicines for Europe – organizacji zrzeszającej europejskich producentów leków generycznych, będzie to miało konsekwencje dla stabilności systemów opieki zdrowotnej w Europie. Może też spowodować braki w aptekach, min. antybiotyków, leków przeciwnowotworowych, przeciwcukrzycowych. Uderzy więc w pacjentów, którzy muszą przyjmować leki i którzy w konsekwencji uwalniają pozostałości farmaceutyczne.

Pierwszy pozew do TSUE

Okazuje się, że 10 marca firma Zentiva jako pierwsze złożyła pozew do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, kwestionując Dyrektywę. Firma przekonuje w nim, że wdrożenie tej dyrektywy doprowadzi do braków produktów leczniczych, pozostawiając pacjentów bez pomocy.

Zentiva wskazuje, że 16 z 27 państw członkowskich Unii Europejskiej zgłosiło zastrzeżenia dotyczące wpływu dyrektywy na dostępność leków. Firma kwestionuje mechanizm finansowania przewidziany w Dyrektywie, który nakłada na przemysł farmaceutyczny nieproporcjonalne obciążenie finansowe, zagrażając opłacalności ekonomicznej potrzebnych leków.

– Europa potrzebuje skutecznego prawodawstwa. Jako wiodąca europejska firma zajmująca się opracowywaniem, produkcją i dostarczaniem wysokiej jakości i przystępnych cenowo leków, postrzegamy tę Dyrektywę jako dyskryminującą i nieproporcjonalną. Czysta woda jest niezbędna dla naszego życia i produkcji leków. Popieramy Zielony Ład i cele UWWTD, ale nie możemy zaakceptować obecnego planu wdrożenia. Zobowiązujemy się w 100% do płacenia naszej należnej części. Jednak dyrektywa nakłada astronomiczny dodatkowy podatek, który w nieproporcjonalny sposób obciąża branżę leków generycznych. Nie możemy tego sfinansować, działając w wysoce regulowanym środowisku – wyjaśnia Steffen Saltofte, CEO Zentiva.

Leki generyczne stanowią 70% wszystkich leków sprzedawanych w Europie, przy czym ich udział w całkowitej wartości rynku farmaceutycznego wynosi zaledwie 19%. Branża odgrywa istotną rolę  w zakresie zdrowia publicznego, zwiększając dostęp do opieki zdrowotnej i zapewniając lepsze wyniki leczenia, a jednocześnie wspierając decydentów w finansowaniu zrównoważonego systemu opieki zdrowotnej.

REKLAMA
REKLAMA

Brak przejrzystości

Steffen Saltofte uważa, że dyrektywa narusza kluczowe zasady Unii Europejskiej. Firma w swoim stanowisku wyjaśnia, że w dyrektywie brakuje przejrzystości. Nadal nie ma bowiem dostępu do danych i metodologii, na podstawie których Komisja Europejska zdecydowała, że to wyłącznie branże farmaceutyczna i kosmetyczna będą ponosić koszty oczyszczania ścieków komunalnych.

– Obawy wielu partnerów pozostają bez odpowiedzi. Dlatego podejmujemy kroki prawne, kwestionując Dyrektywę, która zagraża ciągłości dostaw leków dla pacjentów. Wdrożenie Dyrektywy w jej obecnym kształcie sprawi, że wiele produktów stanie się ekonomicznie nieopłacalnych, co zmusi firmy do wycofania ich z rynku i pozostawi bez leczenia osoby, które polegają na tych produktach każdego dnia – mówi Saltofte.

Zentiva zapewnia, że inwestuje w obniżenie emisyjności swojej działalności i posiada własne oczyszczalnie ścieków na terenie zakładów.

– Musimy przestrzegać licznych przepisów, aby utrzymać wysoką jakość i bezpieczeństwo naszych produktów, jednocześnie nasze ceny są regulowane, a inwestycje w innowacje ekologiczne nie są wynagradzane – mówi CEO Zentiva.

Firma apeluje do Komisji Europejskiej i państw członkowskich o ponowną ocenę skutków Dyrektywy. Che też pilnego dialogu z unijnymi decydentami oraz wszystkimi zainteresowanymi stronami, aby znaleźć odpowiednie i sprawiedliwe rozwiązanie. Takie, które zapewni czystą wodę bez narażania dostępu do opieki zdrowotnej w Europie.

– Wierzymy, że dostęp do opieki zdrowotnej powinien być prawem dla wszystkich, nie tylko przywilejem – mówi Steffen Saltofte.

Źródło: ŁW/Zentiva

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA