REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Zmiana zezwolenia na aptekę może skończyć się jego odebraniem

śr. 30 grudnia 2020, 12:14

Zdaniem Śląskiego Inspektora Farmaceutycznego zmiana zezwolenia na prowadzenie apteki w zakresie adresu siedziby i nazwy jej właściciela, daje inspekcji prawo do zbadania struktury wewnętrznej wnioskodawcy, pod względem spełniania wymogów określonych przez „aptekę dla aptekarza”. W rezultacie każdy wniosek o zmianę zezwolenia złożony przez przedsiębiorcę, może skończyć się jego cofnięciem.

Zdaniem organu decyzja w przedmiocie zmiany zezwolenia nie może stanowić bezrefleksyjnego potwierdzenia sytuacji sprzed wydania zezwolenia na prowadzenie apteki (fot. Shutterstock)

W listopadzie do Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego wpłynął wniosek przedsiębiorcy o wydanie interpretacji indywidualnej obowiązujących przepisów. Spółka przedstawiła w nim sytuację dotyczącą zmiany adresu jej siedziby oraz konsekwencji, jakie wiążą się z tym faktem dla posiadanych zezwoleń na prowadzenie aptek i punktów aptecznych. Firma chciała się dowiedzieć czy zmiana adresu jej siedziby (nie powodująca faktycznej zmiany miejscowości, w której jest siedziba firmy) oznacza konieczność zmian zezwoleń oraz uiszczenia z tego tytułu opłat (2 600 zł za aptekę i 900 zł za punkt apteczny).

Jednocześnie we wniosku spółka zawarła pytanie czy konieczność zmiany zezwolenia w związku ze zmianą adresu jej siedziby, będzie oznaczała też weryfikację przez WIF wszystkich przesłanek warunkujących udzielenia zezwolenia na prowadzenie apteki? Firma wskazała tutaj szczególnie na zapisy art. 99 ust. 4 Prawa farmaceutycznego, dotyczące dopuszczalnej formy prawnej podmiotu prowadzącego aptekę. To zapisy wprowadzone w 2017 roku tzw. „apteką dla aptekarza” (czytaj również: Zmiana osobowa w spółce ma wpływ na zezwolenie na prowadzenie apteki?).

REKLAMA

Śląski WIF po przeanalizowaniu treści wniosku nie zgodził się z przedstawionym w nim przez firmę stanowiskiem. Organ wskazał, że każdą zmianę danych zawartych w zezwoleniu, w tym także adres siedziby przedsiębiorcy, należy traktować jako zmianę zezwolenia. Jednocześnie w granicach wyznaczonych przepisami prawa zmianie może ulec każdy z elementów decyzji, a nie jedynie zawarta w niej istota rozstrzygnięcia.

REKLAMA

– Zgodnie z art. 155 ustawy Kodek postępowania administracyjne, decyzja ostateczna, na mocy której strona nabyła prawo może być w każdym czasie za zgodą storn uchylona lub zmieniona przez organ administracji publicznej, który ją wydał, jeżeli przepisy szczególne nie sprzeciwiają się uchyleniu lub zmianie takiej decyzji i przemawia za tym interes społeczny lub słuszny interes strony – uzasadnia WIF w Katowicach.

Organ wskazał, że w razie zmiany adresu siedziby spółki, a także w razie zmiany siedziby spółki, konieczna jest zmiana zezwolenia na prowadzenie apteki lub punktu aptecznego. To z kolei wiąże się też z każdorazowym uiszczeniem odpowiedniej opłaty.

Zmiana zezwolenia i weryfikacja prawa do jego posiadania

Co istotniejsze Śląski WIF wskazał, że nieprawidłowe jest stanowisko spółki, według którego organ w postępowaniu o zmianę zezwolenia nie weryfikuje przesłanek udzielenia zezwolenia na prowadzenie apteki czy punktu aptecznego na dzień złożonego wniosku. Nieprawidłowe zdaniem WIF jest też stanowisko, że analiza takiego wniosku ograniczy się wyłącznie do zmiany adresu podmiotu posiadającego zezwolenia, a organ nie będzie weryfikował czy podmiot jest farmaceutą posiadającym PWZ lub spółką jawną/partnerską farmaceutów. Zofia Gardecka – Śląski WIF – powołała się w tym miejscu na wyrok WSA w Warszawie z 31 października 2019 r.

– Organ uznaje, że w postępowaniu o zmianę ostatecznej decyzji administracyjnej organ jest uprawniony do badania struktury wewnętrznej wnioskodawczyni, co powoduje, że zmianę nazwy i ewentualnej siedziby spółki, należy rozpatrzeć z uwzględnieniem art. 99 ust. 4 pkt 2 Prawa farmaceutycznego – wskazuje WIF w Katowicach.

REKLAMA

Zdaniem organu decyzja w przedmiocie zmiany zezwolenia nie może stanowić bezrefleksyjnego potwierdzenia sytuacji sprzed wydania zezwolenia na prowadzenie apteki. Skoro ustawodawca przewiduje określone warunki podmiotowe uzyskania zezwolenia, to odnosić je należy do weryfikacji żądania zmiany zezwolenia.

©MGR.FARM


decyzja A.850.1.27.2020
REKLAMA
REKLAMA
Redakcja mgr.farm

Farmaceutka z Gdańska potrzebuje wsparcia w walce z rakiem!

3 października 202213:35

Grażyna przez całe swoje życie pracowała w branży medycznej. Jak na ironię, zajmowała się guzami wątroby. Po wykonaniu badania USG jamy brzusznej została skierowana na dalszą diagnostykę. Jednak wynik badania histopatologicznego nie pozostawiał złudzeń – rak węwnątrzwątrobowych dróg żółciowych. – Rak dróg żółciowych jest rzadką postacią raka. Niestety, w momencie rozpoznania większość pacjentów jest już […]

Grażyna przez całe swoje życie pracowała w branży medycznej. Jak na ironię, zajmowała się guzami wątroby. Po wykonaniu badania USG jamy brzusznej została skierowana na dalszą diagnostykę. Jednak wynik badania histopatologicznego nie pozostawiał złudzeń – rak węwnątrzwątrobowych dróg żółciowych.

– Rak dróg żółciowych jest rzadką postacią raka. Niestety, w momencie rozpoznania większość pacjentów jest już na zaawansowanym etapie choroby. Oznacza to, że choroby takiej nie da się już leczyć chirurgicznie – mówi Urszula Zienkiewicz z Onkofundacji Alivia.

REKLAMA

Na szczęście w przypadku Grażyny, dzięki regularnym badaniom i szybkiemu wykryciu guza, możliwe było jego chirurgiczne usunięcie. Jednak ze względu na szybki progres choroby potrzebny jest jeszcze jeden zabieg – radioembolizacja wątroby. To nowoczesna metoda leczenia, która pozwala na dostarczenie promieniowania bezpośrednio do guza, nie uszkadzając przy tym okolicznych, zdrowych tkanek. Niestety w Polsce nie jest refundowana.

REKLAMA

Grażyna zdecydowała się poprosić o pomoc i założyła zbiórkę w Onkofundacji Alivia. Jej celem jest uzbieranie 130 tysięcy złotych. Można ją wesprzeć wpłacając dowolną kwotę: https://onkozbiorka.pl/grazyna-arlukowicz

– Choroba zmieniła moje życie, jednak mój organizm nie daje za wygraną. Staram się pokazywać innym, że rak to nie wyrok i że po diagnozie można normalnie żyć... – mówi Grażyna.

Każdy może pomóc!

Przekazanie darowizny to nie jedyny sposób, w jaki można pomóc Grażynie. Nutropharma wystartowała z Akcją “ReAKcja” w ramach kampanii “Farmacja jest kobietą”, której celem jest zachęcenie do badań profilaktycznych oraz wsparcie Grażyny!

– Drodzy, farmacja jest kobietą… i wierzymy, że jest nią również siła! Dlatego Nutropharma i Onkoundacja Alivia połączyły siły, by pomóc jednej z naszych farmaceutek, pani Grażynie, w zebraniu środków na leczenie onkologiczne czytamy w poście na portalu społecznościowym Facebook.

REKLAMA

Życie bywa bardzo przewrotne. Do tej pory Grażyna pomagała innym dbać o zdrowie, teraz sama potrzebuje pomocy. Dlatego zachęcamy do włączenia się w akcję i udostępnienia postu. Pokażmy, że dobro wraca!

Źródło: ŁW/Alivia

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]