REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 8 sierpnia 2019, 13:21

Fakty i mity o opalaniu

Docierające do Ziemi światło słoneczne stanowi warunek istnienia życia na naszej planecie [1]. Wywiera pozytywny wpływ na samopoczucie, wydzielanie niektórych hormonów, produkcję witaminy D3 oraz rytm snu i czuwania, jednak w nadmiarze może wykazywać działanie niekorzystne. Moda na opaleniznę pojawiła się dopiero w połowie ubiegłego wieku, do tego czasu uważana była za oznakę przynależności do niższych klas społecznych. Choć naukowcy już od dawna alarmują, iż eksponowanie się na zbyt duże dawki promieniowania może być szkodliwe dla naszego zdrowia, wiele osób nadal korzysta bezrefleksyjnie z kąpieli słonecznych, przesadzając z opalenizną i nierzadko doprowadzając swoja skórę do oparzeń słonecznych [2].

Specjalista bardziej niż kremy na ciało poleca ubrania pochłaniające promienie UV, gdyż kremy m.in. niszczą środowisko, szczególnie wodne (fot. Shutterstock)
W kosmetykach ochrony przeciwsłonecznej stosowane są 2 rodzaje filtrów, które różnią się mechanizmem działania: filtry nieorganiczne (fizyczne) oraz organiczne (chemiczne) (fot. Shutterstock)

REKLAMA

Preparaty z największymi filtrami zapewniają całkowitą ochronę przed UV

MIT

Całkowitej ochrony przed promieniowaniem nie mogą zapewnić nawet produkty z najwyższym współczynnikiem SPF [10]. Żaden preparat nie pochłania całości promieniowania ultrafioletowego [8]. Współczynnik SPF określa tylko zmniejszenie działania promieniowania [9]. Zależność między wartością faktora, a ilością pochłanianego lub odbijanego promieniowania, nie jest wprost proporcjonalna. Preparat o wartości SPF 15 blokuje je w 93,3%, SPF 30 – 86,7%, a SPF 50 – 98,3% [7, 9].

Preparaty ochronne należy nakładać zarówno na skórę eksponowaną na promieniowanie ultrafioletowe, jak również przykrytą ubraniem [4]. Kosmetyki powinny zawierać informację, iż nie zapewniają 100% ochrony przed UV [10]. Maksymalny współczynnik, który może być deklarowany na preparatach fotoprotekcyjnych, wynosi 50+ [7]. Warto pamiętać, iż SPF świadczy tylko o stopniu ograniczenia dostępu UVB przez dany preparat i nie jest to jednoznaczne z zabezpieczeniem przed UVA [9]. Zdolność do ochrony przed tym typem promieniowania określana jest metodą trwałej pigmentacji (PPD), bezpośredniej pigmentacji (IPD), a także wskaźnika ochrony przed UVA (PFA lub APF) [5, 10]. Wyższa wartość tych wskaźników, oznacza lepszą ochronę przed UVA. Zgodnie z zaleceniem Komisji Europejskiej, rekomendowany stopień ochrony przed UVA powinien stanowić co najmniej 1/3 wartości współczynnika ochrony przed UVB [10].

Można się opalić przebywając w cieniu

FAKT

Promieniowanie UVB nie przenika przez chmury i szyby okienne. Ilość promieniowania w miejscach zacienionych ulega zmniejszeniu w granicach od 50 do 95% [10]. Przebywanie w cieniu jest uznawane za właściwe, ale nie gwarantuje eliminacji ryzyka oparzeń słonecznych, gdyż światło jest odbite i rozproszone. Osoba o jasnej karnacji siedząca w cieniu, może doznać oparzeń słonecznych w ciągu mniej niż godziny. Zachmurzenie obniża natężenie promieniowania ultrafioletowego, lecz nie w takim stopniu, w jakim zmniejsza intensywność ciepła, a poprzez to może wywoływać mylne poczucie bezpieczeństwa [6].

Przez ubranie nie można się opalić

MIT

Odzież to najstarszy środek stosowany do ochrony skóry przed wpływem środowiska. Niestety nie wszystkie wyroby włókiennicze są w stanie zapewnić wystarczającą ochronę przed promieniowaniem UV. Ta właściwość jest zależna od budowy chemicznej, a także struktury fizycznej wyrobu tekstylnego [11]. W dziedzinie ochrony przed promieniowaniem ultrafioletowym, podstawowym zaleceniem WHO jest noszenie odzieży luźnej wykonanej z ciasno utkanych tkanin i okrywającej możliwie największą powierzchnię ciała. Przekonanie, iż wszystkie wyroby włókiennicze zapewniają wystarczającą ochronę skóry przed promieniowaniem słonecznym jest błędne, ponieważ ta właściwość stanowi wypadkową wielu czynników. Gdy promieniowanie pada na ubranie, to jego część jest odbijana, cześć ulega absorpcji, a reszta przechodzi przez tkaninę [11]. Kryterium oceny właściwości ochronnych zapewnianych przez dany wyrób, stosowanym w praktyce, jest używany również do charakterystyki różnych produktów kosmetycznych współczynnik SPF albo UPF (ultraviolet protection factor). Wełna (UPF=45) wykazuje najlepsze właściwości ochronne, ale znaczącą absorpcję wykazują również włókna poliestrowe (UPF=26). Z kolei niewielką ochronę przed UV zapewnia bawełna oraz jedwab [11]. Biała, bawełniana koszulka charakteryzuje się współczynnikiem UPF wynoszącym jedynie od 4 do 5 [3].

Właściwości ochronne wyrobów włókienniczych zmieniają się w trakcie użytkowania. Rozciąganie się ubrania zwiększa ilość promieniowania przechodzącego przez tkaninę. Zmniejszanie właściwości barierowych odzieży zachodzi również podczas jej zwilżania, ponieważ woda (pot) wypełniając pory między włóknami, zmniejsza ilość rozproszonego światła na korzyść promieniowania przechodzącego [11]. Latem, ze względów praktycznych i estetycznych, najbardziej popularne są ubiory białe albo o pastelowych kolorach, wykonane z cienkiej bawełny, które niestety odznaczają się słabymi właściwościami ochronnymi. Z tego względu długotrwale przebywanie w pełnym słońcu, szczególnie podczas uprawiania sportów wodnych, może być niebezpieczne dla naszej skóry, pomimo iż jest ona pozornie zakryta [11]. Właściwości barierowe odzieży ulegają zwiększeniu, wraz ze wzrostem stężenia barwnika we włóknie (praktykowane powszechnie np. podczas barwienia na odcienie czarne i granatowe) [11].

REKLAMA
REKLAMA

Filtry fizyczne są bezpieczniejsze niż filtry chemiczne

FAKT

W kosmetykach ochrony przeciwsłonecznej stosowane są 2 rodzaje filtrów, które różnią się mechanizmem działania: filtry nieorganiczne (fizyczne) oraz organiczne (chemiczne). Filtry fizyczne odbijają promieniowanie UV od powierzchni skóry, zaś chemiczne wykazują zdolność jego absorbowania. Filtry nieorganiczne, a także większość organicznych, chronią przed promieniowaniem UVB i UVA. Filtry fizyczne rzadziej wywołują reakcje alergiczne, co ma szczególne znaczenie w preparatach dla dzieci oraz osób ze skorą z tendencją do atopii i występowania podrażnień, a także charakteryzują się większą fotostabilnością. Ich niekorzystną cechą jest tworzenie na powierzchni skóry białego filmu [10]. Rozwiązaniem tego problemu jest zmniejszenie wielkości cząsteczek do 20-50 nm, wtedy promienie widzialne nie będą rozpraszane [12]. Dzięki zastosowaniu nanocząstek, unika się efektu zabielenia skóry, a także zwiększa się przeciwsłoneczna efektywność [4].

W produktach nowej generacji jest stosowanych jednocześnie kilka substancji, filtrów organicznych i nieorganicznych, co umożliwia skuteczną ochronę skóry przed UVR, przy relatywnie niewielkim ryzyku niekorzystnego działania tych związków na nasz organizm [3].

Powtórna aplikacja preparatu ochronnego wydłuża czas przebywaniu na słońcu

MIT

Część aplikowanego preparatu może zostać usunięta na skutek kontaktu z wodą bądź mechanicznie – np. poprzez tarcie ręczników, odzieży czy podczas aktywności fizycznej [9, 12]. Z tego względu zalecane jest wielokrotne używanie produktów ochronnych. Należy jednak pamiętać, iż ponowne zastosowanie danego kosmetyku nie wydłuża bezpiecznego czasu pobytu na słońcu, lecz w najlepszym wypadku utrzymuje go na takim samym poziomie [12].

Preparaty fotoochronne zaczynają działać dopiero po 15-30 minutach

MIT

Zalecane jest aplikowanie produktów ochronnych 15-30 minut przed ekspozycją na słońce [6]. Teoretycznie jednak, preparaty te zaczynają działać od razu po ich zastosowaniu. Zalecenie, by zastosować dany preparat w określonym czasie przed wyjściem na słońce związane jest z tym, iż jest on absorbowany i w ten sposób ogranicza się jego bezpośrednie starcie [12].

Preparaty z filtrem są najczęstszą formą fotoprotekcji

FAKT

Preparaty fotoochronne są w Polsce niewłaściwie nazywane kosmetykami „do opalania” [3]. Filtry przeciwsłoneczne są najczęściej stosowaną forma fotoprotekcji. Zmniejszają one intensywność promieniowania UV wpływającego na naskórek, a tym samym zapobiegają powstawaniu rumienia oraz oparzeń słonecznych [6]. Jednak fotoprotekcja składa się z trzech elementów, nierozerwalnie związanych ze sobą. Oprócz prawidłowej aplikacji preparatów zawierających filtry UVA/UVB, składają się na nią: unikanie nadmiernej ekspozycji na promieniowanie ultrafioletowe (szczególnie w godzinach 10-16), a także stosowanie odzieży ochronnej łącznie z okularami przeciwsłonecznymi oraz odpowiednim nakryciem głowy [4].

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA