REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 18 marca 2021, 09:50

10 000 zł kary za „Wyprzedaż” w aptece. To było już 9. naruszenie zakazu reklamy…

Śląski Inspektor Farmaceutyczny na początku grudnia nałożył na jedną z aptek karę w wysokości 10 000 zł, za naruszenie zakazu reklamy aptek. Stanowiło je umieszczenie w izbie ekspedycyjnej pojemnika z napisem „Wyprzedaż”. Na wymiar kary miał wpływ fakt, że apteka ta już 8 razy była karana za podobne naruszenia…

Proponowane przepisy mogą zachęcić przedsiębiorców do ograniczenia liczby zatrudnionych farmaceutów, celem uwolnienia się od obowiązku pełnienia dyżurów aptek (fot. Shutterstock)
Kara pieniężna jest ewentualną przestrogą przed podobnym naruszeniem zakazu reklamy dla innych przedsiębiorców (fot. Shutterstock)

Postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte po tym, jak do WIF w Katowicach wpłynęło zawiadomienie o możliwości naruszania przez aptekę zakazu reklamy aptek. W zawiadomieniu tym pojawiła się informacja o otoczonym „czerwoną płachtą” koszu, na którym umieszczono wiele białych napisów o treści „Wyprzedaż”. W do zawiadomienia załączono zdjęcie witryny apteki, przez którą za szybą było widać pojemnik (czytaj również: 1000 zł kary za umieszczenie w aptece koszyka z hasłem „PROMOCJA”).

REKLAMA

Dokonując analizy zgromadzonego materiału dowodowego, Śląski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w Katowicach uznał, że umieszczenie w izbie ekspedycyjnej pojemnika oznakowanego napisami „WYPRZEDAŻ”, bezspornie naruszyło art. 94a ust. 1 ustawy Prawo farmaceutyczne, zakazujący prowadzenia reklamy aptek i ich działalności.

– Zgodnie z dokumentacją fotograficzną, którą dysponował organ, pojemnik ten był dobrze widoczny również dla pacjentów z zewnątrz (był ustawiony tuż przy szybie witryny). Śląski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny w Katowicach wskazuje, że napisy „WYPRZEDAŻ” bez wątpienia stanowiły zachętę do zwrócenia uwagi na produkty umieszczone w tak oznakowanym pojemniku – wyprzedaż z reguły dotyczy towarów o obniżonej cenie, a zatem korzystnej dla konsumentów – czytamy w uzasadnieniu decyzji WIF.

Apteka była już 8 razy karana…

W ocenie inspekcji tego rodzaju komunikat skierowany do pacjentów (zarówno do tych, którzy znajdowali się w izbie ekspedycyjnej apteki jak i do przechodniów) stanowił zdaniem organu reklamę apteki i jej działalności – bezsporną zachętę do dokonania zakupów właśnie w tej aptece i zwrócenie uwagi na korzystne ceny produktów. Jednocześnie WIF wskazał, że właściciel apteki w toku postępowania nie złożył wyjaśnień ani nie zajął stanowiska w sprawie. Nie zaprzeczył jednak ustaleniom postępowania ani zebranemu materiałowi dowodowemu (czytaj również: “Promocja” w aptece jest naruszeniem prawa).

W związku ze stwierdzonym naruszeniem WIF zdecydował o nałożeniu na właściciela apteki kary w wysokości 10 000 zł. Na jej wymiar miało wpływ wiele czynników. W uzasadnieniu decyzji można przeczytać, że wzięto pod uwagę czas trwania reklamy, rodzaj działań reklamowych i to, że naruszenie dotyczyło jednej apteki. Na niekorzyść przedsiębiorcy przemawiał jednak fakt, że Śląski WIF do tej pory już ośmiokrotnie nałożył na tego przedsiębiorcę kary o łącznej kwocie 55 500 zł za naruszenie zakazu reklamy aptek (czytaj więcej: “Black friday” w aptece to zabroniona reklama? Właściciel zapłaci karę…).

REKLAMA
REKLAMA

– Należy podkreślić, iż jest to kolejne naruszenie przez stronę zakazu prowadzenia reklamy aptek, a uprzednio nałożone na stronę kary pieniężne nie zapobiegły naruszeniu przez stronę przepisów ustawy – Prawo farmaceutyczne. Powyższy fakt miał zdecydowany wpływ na podwyższenie wymiaru kary pieniężnej – czytamy w uzasadnieniu.

WIF wskazuje, że kara pieniężna jest ewentualną przestrogą przed podobnym naruszeniem zakazu reklamy dla innych przedsiębiorców.

Sygn. akt DNA.8523.9.2020

©MGR.FARM


REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA