Kilka miesięcy temu firma Aurora przeniosła produkcje medycznej marihuany z Kanady do Danii. To główny powód opóźnień w dostawach surowca tej firmy do naszego kraju (czytaj również: W aptekach w Kujawsko-Pomorskiem nie wystarcza medycznej marihuany).
– Głównym powodem przeniesienia produkcji do Danii jest logistyka. Dzięki przeniesieniu do Europy zmniejszamy ryzyko braku dostępności leku, likwidujemy wąskie gardła łańcucha dostaw, wynikające z procedur, co w efekcie oznaczać będzie stały i pewny dostęp do naszych leków. Zależy nam, aby pacjenci korzystający z naszych produktów mogli je zawsze nabyć bez obawy o braki w hurtowniach – powiedział w rozmowie z weednews.pl Jacek Semeniuk, dyrektor zarządzający w Aurora Polska.
Problemem jednak okazuje się rejestracja surowca w Urzędzie Rejestracji Produktów Leczniczych. Aurora jest zaskoczona, że trwa to tak długo. Proces rozpoczęto w maju, a w Niemczech czeka 120 kg surowca gotowego do wprowadzenia na polski rynek.
Źródło: ŁW/Gazeta.pl/Weednews










