– Ta dyskusja toczy się również z producentami, którzy na razie przedstawiają nam pewne możliwości wykorzystania właśnie trzeciej dawki jako elementu wzmacniającego odporność w kierunku konkretnych nowych mutacji – tłumaczył Adam Niedzielski, cytowany przez Radio ZET za PAP, o czym czytamy na portalu wiadomości.gazeta.pl.
Podczas wczorajszej konferencji, Niedzielski podkreślał także, że w obecnej chwili, głównym celem staje się „zbudowanie możliwości selekcjonowania genomu”, a więc identyfikacja, z którym wariantem choroby mamy do czynienia (czytaj również: Adam Niedzielski poinformował o liczbie przypadków wariantu delta w Polsce).
Z kolei Europejska Agencja Leków miała pod koniec maja podać do wiadomości, że obecnie nie rekomenduje podawania trzeciej dawki preparatu przeciwko COVID-19. Jednocześnie jednak zastrzeżono, że zagadnienie to zostało poddane badaniom.
– EMA jest w kontakcie z producentami szczepionek ws. nowych mutacji wirusa i ewentualnego zwiększenia liczby dawek. Wstępne dane dotyczące czasu trwania odporności nie wskazują obecnie na potrzebę podawania trzeciej dawki, ale potrzeba więcej danych na ten temat – akcentował Marco Cavaleri z EMA, cytowany przez Polsat News, o czym czytamy dalej na portalu wiadomości.gazeta.pl.










