W swoim liście do zespołów farmaceutycznych, minister farmacji Jo Churchill podkreślała, że z powodu wzrostu zachorowań na COVID-19 oraz zbliżania się kolejnego lockdown’u, „zima będzie szczególnie trudna”.
Jednocześnie jednak, dodała ona, że „jesteśmy lepiej przygotowani niż byliśmy wcześniej w tym roku”, ze względu między innymi na doświadczenie, jakie zespoły apteczne już zdobyły w pracy w warunkach pandemii.
– Lokalne apteki musiały wcześnie dostosować się do sytuacji panującej epidemii, po to , by móc w dalszym ciągu dostarczać leki oraz porady zdrowotne – mówiła Jo Churchill. Wypełnianie tej roli jest „ważne w normalnych warunkach, ale w tym momencie zyskuje kluczowe znaczenie” (zobacz też: Anglia: apteki w dwa miesiące pobiły zeszłoroczny rekord w szczepieniach przeciwko grypie).
Churchill zaznaczała również rolę działań podjętych przez Departament Zdrowia i Opieki Społecznej, a także NHS England & NHS Improvement (NHSE&I). Akcentowała także, że regularnie trwają rozmowy ze znajdującymi się na pierwszej linii frontu lokalnymi farmaceutami, dotyczące ich potrzeb i możliwego wsparcia.
Kluczowe znaczenie sektora farmaceutycznego
W swoim liście, minister miała też stwierdzić, że apteki odgrywają „kluczowa rolę” dla społeczności, co uwypukliły „wyjątkowe okoliczności, jakim stawiamy czoło jako państwo”.
– Jestem ogromnie wdzięczna za wysiłki, jakie podejmują lokalne zespoły farmaceutyczne, by dalej wspierać nas wszystkich –mówiła Jo Churchill.
Podziękowała ona także farmaceutom „za niesamowitą pracę, polegającą na dostarczaniu leków do domu pacjentom szczególnie narażonym”:
– Wiem, jak ciężko pracujecie, by wspierać swoje społeczności, w celu zapewnienia, że pacjenci mają ciągły dostęp do swoich leków i do porady na temat zdrowia.
4 listopada, NHSE&I miało przywrócić usługę dostarczania leków do domu szczególnie narażonym pacjentom w czasie pandemii – potrwa ona od 5 listopada do 3 grudnia (czytaj również: W Anglii farmaceuci znowu dostarczą najbardziej narażonym pacjentom leki do domu).
Potrzeba wsparcia finansowego
List minister wywołał reakcję wśród organizacji farmaceutycznych. National Pharmacy Association (NPA) miało odpowiedzieć, że, podczas gdy „wdzięczność ze strony rządowej minister to coś, co zawsze jest mile widziane, i wiemy, że w swoich słowach kierowanych do farmaceutów, minister jest szczera, to jednak apteki znajdują się obecnie na wyczerpaniu i potrzebują czegoś więcej niż tylko słów, by mogły dalej pracować”.
– Apteki pilnie wymagają finansowego wsparcia ze strony NHSE&I, po to, by móc w czasie obecnego lockdown’u i później, pozostać otwarte dla pacjentów – przekonywało NPA.










