Każdy pacjent, który uda się do placówek opieki zdrowotnej, będzie musiał w dalszym ciągu zakładać maseczkę oraz zachowywać zasady dystansu społecznego – poinformowało NHS England.
– Nakrycia twarzy odegrały ważną rolę w placówkach opieki zdrowotnej, pomagając chronić szczególnie podatnych pacjentów, personel oraz odwiedzających i ograniczając rozprzestrzenianie się tej śmiertelnej choroby – i te wytyczne pozostają w mocy – mówiła 15 lipca minister farmacji, Jo Churchill.
Wcześniej, rząd miał twierdzić, że noszenie nakrycia twarzy będzie po 19 lipca, kiedy większość restrykcji związanych z COVID-19 zostanie zniesiona, kwestią „osobistej odpowiedzialności”.
– Oczekujemy, że pacjenci, osoby odwiedzające oraz personel NHS będą kontynuowali noszenie nakrycia twarzy oraz zachowywanie zasad dystansu społecznego w placówkach opieki zdrowotnej także po ostrożnym zniesieniu części ograniczeń w poniedziałek – dodała minister.
Ogłoszenie to nadeszło zaledwie dwa dni po tym, jak szereg organizacji zajmujących się opieką zdrowotną w Anglii, w tym Królewskie Towarzystwo Farmaceutyczne (RPS), wystosowało do premiera Boris’a Johnson’a list, domagając się tego, by noszenie maseczek ochronnych pozostało w instytucjach opieki zdrowotnej obowiązkowe (czytaj również: Anglia: noszenie maseczki w aptece powinno być nadal obowiązkowe).
Przewodnicząca RPS w Anglii, Thorrun Govind, komentowała:
– Farmaceuci i ich zespoły pracują naprawdę ciężko, by wspierać pacjentów, i społeczeństwo może się, dzięki swojej postawie, przyczynić do tego, aby ludzie pozostali bezpieczni.
Naczelna pielęgniarka NHS England, Ruth May, mówiła natomiast, że nakrycia twarzy oraz środki dystansu społecznego stosowane w instytucjach opieki zdrowotnej, pozwolą większości szczególnie narażonych na ryzyko pacjentów, w sposób bezpieczny odwiedzać apteki, a także inne placówki zdrowotne.
AM/pharmacy.biz










