Do tej pory, pracownikom służby zdrowia w Anglii zalecano użycie jednorazowych rękawiczek oraz fartuchów w dodatku do masek chirurgicznych typu IIR w czasie udzielania bezpośredniej pomocy pacjentom z podejrzeniem COVID-19. Według zaktualizowanych wytycznych, jakie PHE przedstawiło w ubiegłym tygodniu, taka rekomendacja ma znaleźć zastosowanie jedynie w okolicznościach, gdy występuje ryzyko narażenia na kontakt z płynami ustrojowymi bądź uszkodzoną skórą (zobacz też: Wielka Brytania: w tym roku program szczepień przeciw grypie ma być “największy w historii”).
Ze względu na to, że ryzyko takie nie zachodzi zwykle podczas podawania szczepionek przeciw grypie, zespołom farmaceutycznym nie rekomenduje się obecnie noszenia rękawiczek oraz fartuchów podczas ich przeprowadzania. Jednocześnie jednak, podkreśla się, że, jako że zaktualizowane wytyczne dotyczą dostarczania zaawansowanych usług dotyczących szczepienia przeciw grypie, nie mają one wpływu na rekomendacje związane z noszeniem chirurgicznych maseczek podczas interakcji z pacjentami lub kolegami z zespołu, kiedy reguły dystansu społecznego nie mogą być zachowane.
Komentując nowe zalecenia dotyczące środków ochrony indywidualnej, The Pharmaceutical Services Negotiating Committee (PSNC) potwierdził, że jest wciąż w trakcie rozmów z Departamentem Zdrowia i Opieki Społecznej oraz z NHS England & Improvement. Mają one dotyczyć refundacji kosztów za nabyte podczas pandemii środki ochrony indywidualnej, „w tym środki użyte podczas świadczenia zaawansowanej usługi przeprowadzania szczepień na grypę” (czytaj również: USA: apteki przygotowują się na gwałtowny wzrost szczepień na grypę w tym sezonie).
Negocjator zabiega także o większą elastyczność ze strony rządu, związaną ze sposobem, w jaki farmaceuci mają wdrożyć usługę – chodzi między innymi o pozwolenie na czasowe zamykanie, po to, by apteki mogły sprostać popytowi na szczepienie przeciw grypie, a także o zgodę na to, by zespoły apteczne mogły podawać to szczepienie poza gabinetem konsultacyjnym.










