W miniony poniedziałek, przemawiając w parlamencie, Boris Johnson zapowiedział, że od czwartku, 24 lutego, nie będzie już w Anglii prawnie wymagane poddanie się samoizolacji po uzyskaniu pozytywnego wyniku testu na obecność koronawirusa.
Ogłoszenie to wywołało mieszane reakcje w społeczeństwie.
– Podczas gdy zdajemy sobie sprawę, że poluzowanie restrykcji spotka się z przychylną reakcją wielu ludzi, to jednak konieczne jest, by rząd opublikował jak najszybciej wytyczne w sprawie przeprowadzania testów i samoizolacji wśród pracowników placówek zdrowotnych, a zwłaszcza lokalnych aptek – podkreślałała CCA. – Zagwarantuje to aptekom wystarczającą ilość czasu, by wprowadzić potrzebne zmiany. Apteki, jak żadne inne placówki zdrowotne, są regularnie odwiedzane przez narażonych na szczególne ryzyko pacjentów – z tego względu, pragniemy dołożyć wszelkich możliwych starań, by ich chronić.
Organizacja chce także ustalić, jak nowe regulacje wpłyną na obowiązujące dotychczas wytyczne dotyczące zapobiegania i kontroli infekcji (Infection Prevention and Control guidance) – wątpliwości ma budzić zwłaszcza kwestia zakrywania twarzy w placówkach opieki zdrowotnej, zarówno wśród pacjentów, jak i personelu (czytaj również: W Anglii nie ma już obowiązku noszenia maseczek w aptece).
CCA wyraziła też zaniepokojenie w związku z coraz częściej sygnalizowanym przypadkami nadużyć i przemocy, do jakich dochodzi w placówkach aptecznych. Organizacja zaapelowała o przyjęcie polityki zerowej tolerancji wobec każdego takiego incydentu (zobacz też: Wielka Brytania: kolejne przypadki przemocy w lokalnych aptekach).
AM/pharmacy.biz










