W niedzielę wieczorem, premier Boris Johnson ogłosił, że w obliczu, jak to określił, „nagłej sytuacji związanej z pojawieniem się wariantu Omikron”, rząd zadecydował, że do końca grudnia, dawka wzmacniająca szczepionki przeciwko COVID-19, zostanie zaoferowana wszystkim dorosłym obywatelom powyżej 18. roku życia.
Osoby powyżej 30. roku życia, które swoją drugą szczepionkę otrzymały ponad dwa miesiące temu, mogą już teraz zarezerwować za pośrednictwem Internetu wizytę, w czasie której zostaną zaszczepieni dawką wzmacniającą. Z kolei osoby powyżej 18. roku życia, będą mogły to zrobić już od jutra. Część centrów szczepień już teraz natomiast oferuje kwalifikującym się pacjentom od 18. roku życia, wizyty bez terminu (walk-in), w czasie których mogą oni otrzymać szczepienie (zobacz też: Wielka Brytania zaoferuje dawkę wzmacniającą szczepionki przeciwko COVID-19 wszystkim dorosłym).
Premier Johnson ogłosił także inne działania, których celem jest przyspieszenie podawania szczepionek. Chodzi o zwiększenie ilości placówek oraz jednostek mobilnych oferujących szczepienia, wydłużenie ich czasu pracy, a także rekrutację i szkolenia dla kolejnych osób, które mogłyby takie zastrzyki podawać.
Odpowiadając na plany przyspieszenia programu szczepień w Anglii, przewodnicząca Association of Independent Multiple Pharmacies, Leyla Hannbeck, wezwała rząd, by ten zawiesił część „warunków formalnych”, jakie muszą spełniać apteki – po to, by mogły one skierować swoje wysiłki w stronę podawania samych szczepionek. Punkty szczepień prowadzone przez lokalne apteki mają obecnie stanowić w Anglii prawie połowę z blisko 3 tys. wszystkich działających punktów.
Hannbeck apelowała, by wobec aptek, zastosowano te same zasady, co wobec gabinetów lekarzy rodzinnych – w ich przypadku, część warunków formalnych miała zostać zawieszona już od kwietnia.
– Rząd powinien ukrócić nadmierną biurokrację i dać nam równe szanse, tak, by nasi pracownicy mogli wesprzeć program szczepień – zwłaszcza, jeśli wziąć pod uwagę krótki deadline, który mówi o zaoferowaniu szczepienia każdemu do końca obecnego miesiąca – deklarowała przewodnicząca. – W czasie pandemii, wykazaliśmy się elastycznością oraz wytrzymałością, i pozostaliśmy otwarci, mając bezpośredni kontakt z naszymi pacjentami. Teraz też chcemy pomóc – dlaczego więc nie otrzymamy równych szans, by dostarczać pacjentom usługi, których potrzebują?
– Obserwowaliśmy już niezwykłą odpowiedź farmaceutów i zespołów aptecznych, które wspierały krajowe programy szczepień przeciwko COVID-19 oraz grypie – mówiła z kolei przewodnicząca Królewskiego Towarzystwa Farmaceutycznego w Anglii (RPS England), Thorrun Govind – Znam jednocześnie wielu farmaceutów, którzy także chcą się zaangażować w podawanie szczepień przeciwko COVID-19 – ma więc ogromne znaczenie, by mogło się to wydarzyć najszybciej, jak to możliwe, i to we wszystkich regionach w Anglii.
Jednocześnie jednak, Govind zaznaczała, że wielu farmaceutom, którzy „dają z siebie wszystko”, grozić ma obecnie „ryzyko wypalenia”. Dlatego też, rząd oraz NHS powinny zapewnić odpowiednie „finansowanie, zasoby oraz personel, które pomogą w osiągnięciu zaprezentowanych, ambitnych celów” (czytaj również: Anglia: NHS wzywa apteki do przyspieszenia tempa szczepień przeciwko COVID-19).










