Ministerstwo Zdrowia po raz kolejny potwierdziło, że prowadzi ewaluację skutków obowiązujących przepisów, regulujących zasady prowadzenia aptek w Polsce. To odpowiedź na pojawiające się od miesięcy apele przedsiębiorców, dotyczą usunięcia lub likwidacji „Apteki dla Aptekarza”.
– 20 listopada 2024 r. Minister Zdrowia upoważniła Głównego Inspektora Farmaceutycznego do opracowania, prowadzenia procesu uzgodnień (wewnętrznych i zewnętrznych), konsultacji publicznych i opiniowania, w tym prowadzenia konferencji uzgodnieniowej projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo farmaceutyczne oraz niektórych innych ustaw, m.in. w zakresie przeciwdziałania koncentracji na rynku farmaceutycznym. Projekt zmian przepisów będzie zatem opracowywany przez Głównego Inspektora Farmaceutycznego a czas przedłożenia projektu jest trudny do oszacowania – poinformował wiceminister zdrowia Marek Kos.
- Czytaj również: GIF rozpoczął prace nad zmianą „Apteki dla Aptekarza”
Resort Zdrowia jednocześnie analizuje sygnały wpływające od podmiotów zewnętrznych z rynku aptek na ten temat. Przeprowadza też analizy własne lub zleca ich przeprowadzenie podmiotom podległym
– Jako przykład można wskazać raport dotyczący rynku aptecznego w wybranych krajach Unii Europejskiej przygotowany przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji – podał Marek Kos.
Jednocześnie wskazał, że założenia co do kwestionowanych przepisów znajdują się na wczesnym etapie koncepcyjnym. Dlatego póki co resort nie może potwierdzić, że zamierza wrócić do stanu prawnego sprzed wejścia w życie „Apteki dla Aptekarza”. Jednocześnie wiceminister potwierdził, że Minister potwierdza, że wpłynął wniosek o arbitraż międzynarodowy w sprawie wprowadzenia „AdA”.
Gminy bez apteki – dawniej i teraz
Wszystkie te informacje pojawiły się w odpowiedzi, jaką resort zdrowia udzielił niedawno na interpelację posła Włodzisława Gizińskiego. Parlamentarzysta powoływał się w niej ma informacja doktora Sławomira Dudka ze Szkoły Głównej Handlowe. Miało z nich wynikać, że „w ponad ośmiuset gminach w Polsce działa tylko jedna apteka ogólnodostępna”.
- Czytaj również: 400 gmin bez apteki? W ponad 200 nigdy ich nie było…
Poseł zawnioskował do Ministerstwa Zdrowia o informacje „w ilu gminach brakowało apteki ogólnodostępnej pod koniec rządów PO-PSL (połowa 2015 r.), a ile dzisiaj jest takich gmin?”. Resort zdrowia podał takie dane z rozbiciem na poszczególne województwa, uwzględniając też obecność w gminach punktów aptecznych. Jakie wnioski płyną z tych danych?
Liczba gmin, w których nie funkcjonowała żadna apteka ogólnodostępna, ale funkcjonował punkt apteczny:
- Połowa 2015 – 323
- Rok 2024 – 329
Liczba gmin, w których nie funkcjonowała żadna apteka ogólnodostępna ani punkt apteczny:
- Połowa 2015 – 56
- Rok 2024 – 103
Resort udostępniając te dane, zaznaczył jednak, że przy ich ocenie powyższych danych brać pod uwagę należy specyfikę rynku aptecznego, także w ujęciu historycznym.
– W okresie 2015 r. obserwowano nasilone zjawisko tzw. odwróconego łańcucha dystrybucji leków i ich wywozu poza granice kraju, co przejawiało się nagannymi praktykami zamykania aptek objętych postępowaniami organów Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej, a następnie wnioskowaniem o wydanie nowego zezwolenia. Uzasadnia to widoczną w danych nieuzasadnioną faktycznymi potrzebami pacjentów zawyżoną liczbę wydawanych zezwoleń – wskazuje Ministerstwo.
©MGR.FARM










