REKLAMA
pt. 3 stycznia 2020, 08:02

Aptece cofnięto zezwolenie za uporczywe łamanie zakazu reklamy…

Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny cofnął zezwolenie na prowadzenie apteki w związku z niewykonaniem wcześniejszej decyzji dotyczącej zaprzestania prowadzenia nielegalnej reklamy. Placówka mimo kary finansowej nadal kolportowała ulotki reklamowe…

Eksperci wskazują, że świadczenie opieki farmaceutycznej przez apteki nie będzie obowiązkowe (fot. Shutterstock)
WIF może cofnąć zezwolenie, jeżeli nie usunięto w ustalonym terminie uchybień wskazanych w decyzji wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego (fot. Shutterstock)

W lipcu 2017 roku Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny stwierdził, że przedsiębiorca posiadający aptekę narusza art. 94a ust. 1b Prawa farmaceutycznego, prowadząc jej zakazaną reklamę. Kolportował między innymi ulotki w aptece, na których znajdowały się dane dotyczące jej lokalizacji oraz otwarcia, mapka dojazdu, logo i zdjęcie przedstawiające wejście do lokalu. Jednocześnie w okolicznych przychodniach NZOZ rozmieszczono plakaty informujące o otwarciu apteki, zawierające te same dane, które znalazły się na ulotkach. Oprócz tego na wielorodzinnym budynku mieszkalnym umieszczono reklamę wielkoformatową (czytaj również: Ogromna kara za ogromną reklamę apteki na kilkunastopiętrowym bloku).

W związku ze stwierdzonymi naruszeniami Wielkopolski WIF nałożył na przedsiębiorcę karę w wysokości 10 000 zł. Jednocześnie w ramach decyzji administracyjnej nakazał zaprzestania stosowania niedozwolonej reklamy apteki. Przedsiębiorca odwołał się od tej decyzji, jednak Główny Inspektor Farmaceutyczny utrzymał ją w mocy (decyzją z grudnia 2018 roku).

Kontrola wykonania decyzji

6 lutego 2019 roku pracownicy Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego w Poznaniu dokonali kontrolnego sprawdzenia wykonania wcześniejszej decyzji WIF. W trakcie kontroli okazało się, że w aptece nadal znajdują się ulotki, których nakazano zaprzestania stosowania jako niedozwolonej formy reklamy. W rezultacie 17 czerwca Wielkopolski WIF wszczął postępowanie w sprawie cofnięcia przedsiębiorcy zezwolenia na prowadzenie apteki. Podstawą dla niego był art. 103 ust. 2 ustawy Prawo farmaceutyczne, który mówi:

„Wojewódzki inspektor farmaceutyczny może cofnąć zezwolenie, jeżeli:
1) nie usunięto w ustalonym terminie uchybień wskazanych w decyzji wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego, wydanej na podstawie ustawy;”

Przedsiębiorca w trakcie postępowania domagał się jego umorzenia. Przekonywał, że nie posiadał wiedzy na temat źródła pochodzenia ulotek, nie zamawiał ich ani nie wyrażał zgody na ich wyłożenie w izbie ekspedycyjnej apteki. Ulotki miałby zostać też zniszczone (czytaj również: Kara 25 000 zł za ulotki apteki w przychodni).

Wielkopolski WIF uznał jednak, że te argumenty nie zasługują na uwzględnienie. Z posiadanych przez Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego informacji wynikało, że przedsiębiorca posiadał wiedzę o źródle pochodzenia ulotek. Urzędnicy nie dali też wiary argumentom, że ulotki zostały podrzucone celowo.

Ostatecznie Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny wydał decyzję cofającą przedsiębiorcy zezwolenie na prowadzenie apteki.

Sygn. akt WIFPOP.8520.4.1.2019

Oprac.: ŁW
©MGR.FARM

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

9 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka.
Powiem to choć niechętnie BRAVO WWIF!!!!!!!!!!!!!!
Czyli jak widać kary finansowe nie są wystarczające dla aptek. Trzeba konkretnych działań
Jednocześnie na zjazdach proponuje się aptekom narzędzia do reklamy aptek, przy izbach aptekarskich działają "grupy wsparcia" z gadżetami, programy hurtowni farmaceutycznych z plakatami, koszami, banerami, stowarzyszenia zakładane przez farmaceutów.... http://aptekarze-zary.pl/____impro/1/onewebmedia/gowno.jpg?etag=%223682e-5a46c954%22&sourceContentType=image%2Fjpeg&ignoreAspectRatio&resize=949%2B846&extract=9%2B68%2B940%2B771&quality=85 ......" No i plakat Stowarzyszenia. Z nazwy wymienionych jest 12 aptek, wisi w aptekach, był publikowany w prasie ...- Ten plakat informuje o miejscu pracy farmaceutów , którzy należą do Stowarzyszenia" Super. Baner w Poznaniu warty 50 tys. też informował o miejscu i godzinach pracy farmaceutów zatrudnionych w danej sieci? Zakaz reklamy wprowadzono na życzenie farmaceutów, to niech farmaceuci w końcu zaczną ten zakazu przestrzegać, począwszy od przedstawicieli,działających w izbach i innych zrzeszających farmaceutów będących właścicielami aptek. Życzyłabym sobie aby takich wniosków, który trafił do GIF w sprawie igieł INSUPEN było więcej, a izby przed zaproszeniem potencjalnych sponsorów na zjazdy, i in. weryfikowały składane aptekom propozycje pod względem ich zgodności z prawem.
Z tego co wiem Stowarzyszenie jest już pod lupą WIF.
Jeżeli to prawda i jeżeli okaże się, że dopuszczono się niezgodności z art 94a Pf, to czy w LOIA może dojść do ponownych wyborów?
Zauważyłem dziwne ożywienie w komentarzach, gdy tylko artykuł dotyczy kary nałożonej na aptekę, firmę farmaceutyczną, technika, czy farmaceutę. Jakieś dziwne podniecenie na zasadzie- mi w życiu nie wychodzi ale pocieszające jest, że inni mają gorzej.
....ale, że co nie wychodzi ? Łamanie prawa?
Istnieją dwa zwalczające się obozy w tym środowisku: bardziej święci od papieża aptekarze z misją i farmaceuci, dla których jest to po prostu zawód. Jedni chcą mieć święty spokój i dobrze zarabiać, a drudzy to taka farmaceutyczna Inkwizycja. Nic dziwnego, że ekscytują ich kary dla niemoralnych sieci, które sprzeniewierzają się misji aptekarskiej.