Estoński sektor technologiczny nieustannie poszukuje innowacji. Jedną z nich jest zaprezentowany niedawno samoobsługowy automat apteczny Grab2Go. Testowany jest obecnie przez sieć apteczną Benu, w mieście Rapla na północy Estonii.
– Rozwiązanie firmy Grab2Go umożliwia farmaceucie udzielanie porad klientom za pośrednictwem wideorozmowy na ekranie umieszczonym w aptece samoobsługowej. Urządzenie posiada również kamery, które zapewniają, że wydawany jest właściwy produkt, dodając dodatkowe bezpieczeństwo dla klientów – wyjaśnia na LinkedIn Marcin Gawroński z firmy IQVIA.
Na razie pilotaż w działającej aptece
Branża apteczna jest silnie regulowana, a przepisy póki co nie przewidują funkcjonowania samoobsługowej stacja sprzedaży Grab2Go bez nadzoru realnego farmaceuty. Jak wyjaśnił Rainer Kasevali, franczyzobiorca Benu, samoobsługowy punkt sprzedaży nie poprawi dostępności leków i towarów aptecznych w świetle obowiązujących przepisów, ponieważ musi znajdować się na terenie istniejącej apteki. Może też działać tylko w godzinach jej otwarcia (czytaj również: Ministerstwo Zdrowia przeciwne lekomatom. „Brak realnej korzyści dla pacjentów”).
– Szkoda, bo takie rozwiązanie mogłoby poprawić dostępności leków i innych produktów na przykład na terenach wiejskich – komentuje Marcin Gawroński.
Projekt pilotażowy jest ograniczony czasowo, a jeśli przepisy nie ulegną zmianie, może zaistnieć konieczność zamknięcia stacji vendingowej. Ponadto leki na receptę nie mogą być sprzedawane za ich pośrednictwem bez zmiany obowiązujących przepisów. Pilotaż ma jednak szansę stać się iskrą, która spowoduje zmianę przepisów – tak się stało w przypadku kilku innych inteligentnych technologii automatyzacji, takich jak autonomiczne pojazdy dostawcze.
– Wysokiej jakości usługi apteczne wymagają doradztwa, a aby zapewnić klientom bezpieczne i wysokiej jakości usługi apteczne, prawdziwy farmaceuta musi być dostępny za pośrednictwem telemostu, aby doradzić klientowi – dodaje Mart Viilipus, dyrektor generalny Grab2Go.
Sztuczna inteligencja zamiast farmaceuty?
System Grab2Go wykorzystuje sztuczną inteligencję, która analizuje jako dane wejściowe informacje dotyczące sprzedaży leków w aptece. Autorzy rozwiązania przekonują, że prosta konstrukcja sprzętu umożliwia szybką optymalizację i zmianę asortymentu w każdej konkretnej aptece (czytaj również: Automat z „pigułkami po”. Pomysł amerykańskiego uniwersytetu…).
– Potrzebne leki są zawsze dostępne na podstawie rzeczywistego zapotrzebowania, biorąc pod uwagę specyfikę każdej lokalizacji apteki. Oprogramowanie i sprzęt interaktywnie porządkują apteki z wymaganą liczbą leków, zapewniając, że w aptece nigdy nie zabraknie leków – czytamy w opisie Grab2Go.
Oferta urządzenia kusi także oszczędnościami, które po zainstalowaniu urządzenia mają obniżyć koszty działania apteki o nawet 75%. Inwestycja ma zwracać się po nieco ponad roku.
– Nasza technologia Autonomous Dark Store obejmuje kompletną platformę oprogramowania wykorzystującą sztuczną inteligencję, opartą na zamkniętym, niezależnym, autonomicznym rozwiązaniu. Wszystkie procesy są zautomatyzowane, monitorowane i regulowane na odległość. Wzrost wydajności apteki pozwala jednemu farmaceucie obsługiwać do 8 samoobsługowych aptek – zapewniają twórcy urządzenia.
Jak przekonują, system ten pozwala na rozwiązanie problemu braków kadrowych i wysokich kosztów pracy (czytaj również: Francja: dwie trzecie aptek w całym kraju zgłasza braki kadrowe).
©MGR.FARM










