REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 30 marca 2020, 09:31

Aptekarze pomogą lekarzom. Organizują zbiórkę na środki ochrony osobistej

Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek zorganizował wśród swoich członków oraz współpracujących organizacji zbiórkę pieniędzy. Zostaną za nie kupione maseczki ochronne, rękawiczki i płyny do dezynfekcji dla szpitali. O inicjatywie opowiada Marcin Wiśniewski, szef ZAPPA.

E-recepta transgraniczna z Czech? Polskie apteki mogą już je realizować (fot. Shutterstock)
Apteki w wielu miejscowościach są jedynymi placówkami ochrony zdrowia ponieważ zamknięto przychodnie (fot. Shutterstock)

– Cel jest oczywisty. W szpitalach brakuje maseczek, rękawiczek ochronnych, płynów do dezynfekcji. Poza tym ceny u producentów, czy pośredników poszybowały teraz set procent w górę, bo chcą zarobić na epidemii. To jest straszne, ale nawet najsurowsza ocena nie zmienia faktu, że rosną potrzeby, a koniecznych materiałów w szpitalach brakuje. Jesteśmy aptekarzami, czujemy pełną solidarność z innymi medykami, a zatem wręcz obowiązek podjęcia takich działań. Dlatego zorganizowaliśmy zbiórkę pieniędzy wśród członków ZAPPA (Związku Aptekarzy, Pracodawców Polskich Aptek) oraz współpracujących z nami organizacji, zwróciliśmy się do hurtowni o pomoc w zorganizowaniu towaru. Oczywiście będzie to kropla w morzu potrzeb, ale liczymy, że akcja się rozwinie – mówi Marcin Wiśniewski w rozmowie z portalem dorzeczy.pl.

REKLAMA

Szef ZAPPA mówi, że środowisko aptekarskie zdaje teraz ogromnie ważny egzamin i robi to rewelacyjnie. Apteki w wielu miejscowościach są jedynymi placówkami ochrony zdrowia ponieważ zamknięto przychodnie (czytaj również: Gdy epidemia minie farmaceuci znowu będą sprzedawcami?).

– Dowodzimy właśnie, że jesteśmy ważnym elementem ochrony zdrowia, że warto rozwijać polskie i profesjonalne aptekarstwo, za to wystrzegać się komercyjnych sieciówek pracujących jedynie dla zysku. Obecnie zagraniczne handlowe sieci przejmują polski rynek apteczny i wykańczają polskich aptekarzy, nie wnosząc żadnej wartości dodanej. Jeśli nie zatrzymamy tej ekspansji, narazimy na szwank bezpieczeństwo publiczne. W krajach rozwiniętych jest to oczywiste, my niestety musimy walczyć – mówi Wiśniewski (czytaj więcej: Przychodnie POZ zamknięte. Recepty wystawiają farmaceuci w aptekach… ).

W rozmowie z dorzeczy.pl opowiada w jaki sposób apteki same zabezpieczają się przed koronawirusem.

REKLAMA
REKLAMA

– Od samego początku wprowadziliśmy szereg procedur bezpieczeństwa, stworzyliśmy w aptekach strefy oddzielające pacjentów od personelu, wiele aptek obsługuje wyłącznie przez okienka do sprzedaży nocnej. To ogromne utrudnienie, ale bezpieczeństwo jest na pierwszym miejscu. Zdajemy sobie sprawę, że apteki muszą działać, żeby potrzebujący mieli dostęp do usług i do leków. Jak istotne są apteki widać po ponad 21 mln wizyt w ubiegłym tygodniu – mówi farmaceuta.

Cała rozmowa dostępna w portalu dorzeczy.pl

Źródło: ŁW/Do Rzeczy

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA