„Informujemy, że przed Sądem Okręgowym w Warszawie toczy się przeciwko Naczelnej Izbie Aptekarskiej postępowanie, którego przedmiotem jest żądanie ochrony dóbr osobistych spółki Gemini Apps sp. z o. o. z siedzibą w Gdańsku oraz żądanie zaniechania czynów nieuczciwej konkurencji. Na wstępnym etapie postępowania Sąd uwzględnił złożony przez Spółkę wniosek o udzielenie zabezpieczenia roszczeń przeciwko Naczelnej Izbie Aptekarskiej. W efekcie Sąd nakazał Naczelnej Izbie Aptekarskiej powstrzymanie się od rozpowszechniania informacji dotyczących aplikacji Spółki „Recepta Gemini” i zarzucających Spółce, że aplikacja w sposób nieuprawniony pobiera dane z Systemu E-zdrowie (P1) oraz gromadzi dane o stanie zdrowia pacjentów i profiluje te dane w sposób niezgodny z prawem”
W rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” ekspert mówi, że dobrym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie testów konsumenta, jakie są w sprawach dotyczących instrumentów finansowych. Przyznaje, że minimum powinno być wyszczególnienie w klarownych punktach, na co za chwilę zgodzi się konsument. Dodał też, że warto pomyśleć o robieniu prostych testów osobom wyrażającym zgodę na profilowanie (czytaj również: Naczelna Izba Aptekarska oburzona planami sieci Gemini…).
– Od przedsiębiorców oczekuję, że przygotowany przez nich sposób wyrażania zgody przez konsumentów będzie upraszczał zrozumienie sprawy, a nie utrudniał. Oczywiście rozwijająca się technologia to zarówno szansa, jak i zagrożenie. Odnosząc się do sprawy sieci aptek opisywanej przez „DGP”, uważam, że nie powinno dochodzić do pobierania danych klientów przez podmiot prywatny z obowiązkowego systemu publicznego – skomentował Robert Gwiazdowski.
Jakiś czas temu Gazeta Prawna opisała nową aplikację stworzoną przez Gemini Apps (czytaj również: Gemini wyłącza swoją aplikację. Sprawę zbada prokuratura i policja…). Aplikacja Gemini miała umożliwiać pacjentom wyszukiwanie i rezerwowanie w aptekach tej sieci leków z e-recepty. W tym celu użytkownik aplikacji przekazywał dane dostępowe do e-recepty (PESEL i PIN) oraz wyrażał zgodę na przetwarzanie pozyskanych w ten sposób informacji. Sposób przetwarzania tych informacji i przekazywania ich do innych podmiotów budził kontrowersje wśród ekspertów.
Źródło: IK/termedia.pl










