REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 7 czerwca 2022, 08:02

Apteki znów będą czekać 14 dni na zwrot refundacji. Farmaceuci wściekli…

Narodowy Fundusz Zdrowia poinformował, że od 16 czerwca powraca 14-dniowy termin płatności za uzgodnione zestawienie zbiorcze recept zrealizowanych w aptekach. W trakcie pandemii apteki otrzymywały pieniądze dzień po pozytywnej weryfikacji dokumentów…

Aptekarze nie zostawiają na NFZ suchej nitki za tę decyzję (fot. Shutterstock)
Aptekarze nie zostawiają na NFZ suchej nitki za tę decyzję (fot. Shutterstock)

Ta informacja zdecydowanie nie spodobała się właścicielom aptek w całej Polsce. Po ponad dwóch latach Narodowy Fundusz Zdrowia rezygnuje z udogodnienia wprowadzonego na początku pandemii. Apteki na zwrot refundacji za wydane pacjentom leki, znowu będą musiały czekać dwa tygodnie.

REKLAMA

– Od 16 czerwca 2022 r. Fundusz przywraca ustawowy 14 dniowy termin płatności za uzgodnione zestawienie zbiorcze recept na leki, środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego, wyroby medyczne objęte refundacją – poinformowały oddziały wojewódzkie NFZ.



Przypomnijmy, że 14 marca 2020 r. ówczesny wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński wystosował pismo do dyrektorów oddziałów wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia, z dyspozycją, na którą aptekarze czekali od 2012 roku (czytaj również: PILNE: Zmiana dotycząca rozliczenia i wypłaty aptekom refundacji).

– W związku z koniecznością przyspieszenia przekazywania środków finansowych przez NFZ świadczeniodawcom i aptekom, proszę, aby przekazywanie środków następowało najpóźniej w dniu następującym po pozytywnej weryfikacji przekazanych przez świadczeniodawcę dokumentów rozliczeniowych – wskazywał w piśmie Cieszyński.

To rozwiązanie spotkało się z entuzjastycznym przyjęciem aptekarzy.

– Niewiele rzeczy odbiera mi mowę ale tej wiadomości się udało… dziękujemy… naprawdę, dziękujemy – komentowała wówczas Karolina Wotlińska-Pełka, farmaceutka z Okręgowej Izby Aptekarskiej w Częstochowie.

REKLAMA
REKLAMA

Powrót do „czasu kredytowania”

W swoich komunikacie NFZ nie wyjaśnia przyczyn powrotu do 14-dniowego czasu oczekiwania na zwrot refundacji. Informacja ta spotkała się z negatywnym odbiorem ze strony farmaceutów, którzy w mediach społecznościowych nie zostawiają na Funduszu suchej nitki.

– Czyli NFZ zabierze aptekom pieniądze na zakup Rx dla pacjentów co oznacza niepokoje społeczne. Mamy w Polsce wysoką inflację, ceny RxRef nie są waloryzowane, a marże na RxRef nie były zmieniane od 2012 r Bez płynności finansowej apteki nie zapewnią stanów – pisze jeden z farmaceutów.

Aptekarze wskazują, że wraca „czas kredytowania”. A to dlatego, że właściciele aptek kupując leki w hurtowni, muszą płacić ich pełną cenę. Natomiast sprzedając je pacjentom na receptę, pobierają jedynie kwotę, jaką pacjent musi zapłacić po refundacji. Na zwrot różnicy apteki muszą czekać do momentu wysłania do NFZ zestawienia zbiorczego, co ma miejsce regularnie co dwa tygodnie. Przez ostatnie dwa lata pieniądze były im zwracane następnego dnia po zatwierdzeniu zestawienia. Teraz apteki będę musiały czekać na to nawet dwa tygodnie. W skrajnych sytuacjach oznacza to, że apteka będzie musiała czekać nawet miesiąc, na zwrot refundacji za wydany pacjentowi lek (czytaj więcej: Koniec z papierowymi zestawieniami refundacyjnymi? NFZ wprowadza zmiany…).

– To oznacza ponowne wędrówki pacjentów w poszukiwaniu np. Somatuline (6400zł) Aptek nie stać na udzielanie praktycznie nieoprocentowanych kredytów = pacjent ma problem ze zdobyciem leku – wskazuje farmaceutka Izabela Chuda na Twitterze.

– To jest skandal. Po prostu skandal. Czy jest jakiekolwiek logiczne wytłumaczenie takiego kroku? – pisze inna farmaceutka.

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA