Projekt zmian w tym zakresie przygotowała grupa posłów PiS. Ma on dać Ministrowi Zdrowia prawo, do podjęcia decyzji, które grupy zawodowe pracowników medycznych, oprócz lekarzy, będą mogły przeprowadzać badania kwalifikacyjne do szczepień przeciw COVID-19. Zdaniem autorów projektu, takie kwalifikacje do przeprowadzania takich badań mają już obecnie pielęgniarki i położne. Nie wykluczają oni jednak nadania ich także innym grupom zawodowym, wśród których wymieniani są też farmaceuci (czytaj również: Czy farmaceuci będą mogli kwalifikować do szczepień? Projekt w Sejmie…).
Posłowie popierają zmiany
Posłowie podczas Komisji Zdrowia posłowie opowiedzieli się za przyjęciem ustawy. Poparcie dla niego podczas wieczornego posiedzenia Sejmu zapowiedzieli przedstawiciele klubów Koalicji Obywatelskiej, Lewicy i Polskiego Stronnictwa Ludowego. W większości wskazywali oni też, że to zmiana, która powinna być wprowadzona już od dawna i jest potrzebna.
Co ciekawe poseł Dariusz Klimczak z PSL podczas posiedzenia sejmowej Komisji Zdrowia, zabiegał o wprowadzenie poprawki do ustawy. Rozszerzała ona zakres zmian o szczepienia przeciw grypie. Obecnie nowela dotyczy bowiem tylko szczepień przeciw COVID-19. Jednak jego głos i argumenty nie zostały uwzględnione (czytaj również: Farmaceuci będą mogli kwalifikować do szczepień? Jest zapowiedź…).
– Niestety zakres rozszerzenia dotyczy szczepień tylko przeciwko COVID-19. My od samego początku uważaliśmy, że także powinien obejmować szczepienia przeciwko grypie i generalnie jest to bardziej potrzebne w szczepieniach przeciwko grypie, niż przy temacie COVID-19. Opinia Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy, pielęgniarek, konsultanta ds. medycyny rodzinnej, Polskiego Towarzystwa Wakcynologii i wielu innych osób, które znają się i są profesjonalistami w tym temacie, rekomendowały aby tego typu rozszerzenie dotyczyło także grypy – tłumaczył poseł Klimczak.
Podczas wspomnianego posiedzenia sejmowej Komisji Zdrowia przedstawicielka resortu zdrowia – wiceminister Anna Goławska – zapowiedziała też kolejne nowelizacje ustawy w tym obszarze. Jedna ma dotyczyć umożliwienia wykonywania szczepień w aptekach. Druga natomiast wykonywania szczepień przeciwko grypie przez inne zawody medyczne, niż tylko lekarze.
Lekarze nie chcą oddać uprawnień?
Co ciekawe jeszcze wczoraj swoje stanowisko odnośnie projektu nowelizacji wydało prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej. Lekarze stanowczo sprzeciwiają się w nim kierunkowi podejmowanych zmian.
– Wskazujemy, że badanie pacjenta i kwalifikacja do szczepienia jest wyłącznym uprawnieniem zawodowym lekarza. W ocenie Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej, proponowana zmiana ustawy, rozszerzająca krąg podmiotów uprawnionych do przeprowadzenia badania kwalifikacyjnego do szczepienia w celu wykluczenia przeciwwskazań do wykonania szczepienia ochronnego przeciw COVID-19 o osoby wykonujące niektóre inne zawody medyczne, których kwalifikacje mają zostać wskazane w akcie wykonawczym do ustawy, jest zbyt daleko idąca – czytamy w stanowisku.
Zdaniem prezydium NRL projekt ustawy tworzy kolejny wyłom w zakresie uprawnień przypisanych dotychczas wyłącznie do zawodu lekarza. A to ma zagrażać bezpieczeństwu pacjentów i obniża standard udzielanych świadczeń zdrowotnych.
©MGR.FARM










