Naukowcy z instytutu Houston Methodist Research w Teksasie opracowali niewielkie, płaskie urządzenie, które może dostarczać jeden lub więcej różnych leków. Wszczepia się je chirurgicznie pod skórę pacjenta, a następnie rozpoczyna się uwalnianie leku w dokładnych ilościach i kontrolowanych odstępach czasu. Całość takiego leczenia może trwać nawet rok (czytaj również: EMA: uzależnienie od opioidów można leczyć implantem).
Bluetooth zmieni dawkę leku
Jeśli okaże się, że trzeba zmienić dawkowanie, to nie ma z tym problemów. Wystarczy zewnętrznie poprzez sygnał Bluetooth przekazać informacje do czipa w implancie. Lekarze zmieniają wtedy napięcie, które przyłożone jest do krzemowego kanału w urządzeniu.
W ten sposób można zmienić ilość leku uwalnianego do organizmu. W testach laboratoryjnych umożliwiło to naukowcom przełączenie go między standardowymi, zmniejszonymi lub zwiększonymi presetami uwalniania leku.
Najpierw zwierzęta
Urządzenie na razie przeszło tylko testy in vitro, chociaż jego zdolność do odbierania sygnałów Bluetooth podczas implantacji została z powodzeniem przetestowana na zwierzętach (czytaj również: Niebezpieczne dawkowanie za pomocą łyżki?).
Teraz naukowcy chcą przeprowadzić pierwsze eksperymenty na zwierzętach. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to dopiero później rozpoczną się badania kliniczne.
Źródło: IK/newatlas.com










