Farmaceuci oraz pracownicy aptek z całego kraju opowiedzieli reporterowi TOK FM, w jaki sposób łamie się procedury, a ich zmusza się do „wciskania” klientom preparatów, których sprzedaż opłaca się właścicielom aptek. Efektem tego jest reportaż pod tytułem „Apteka na słupa”, który został wczoraj wyemitowany na antenie TOK FM (czytaj więcej: Aptekarze mają dość. Głośno mówią o patologiach w aptekach…). To kolejny już reportaż Michała Janczury, który dotyka tematu funkcjonowania polskich aptek. Jego wcześniejszy materiał pt. „Morfina” również wywołał poruszenie (czytaj więcej: Techniczka pomyliła dawkę morfiny. Pacjentka nie żyje…).
Tym razem dziennikarz obnażył funkcjonowanie aptek, w których najczęściej na zmianie nie ma farmaceutów. Pracownicy aptek opowiedzieli też, że właściciele zmuszają ich do nakłaniania klientów do kupowania preparatów niewiadomego pochodzenia tylko dlatego, że apteka na tym dobrze zarabia. Udział w audycji, po emisji reportażu, wziął senator Platformy Obywatelskiej – Tomasz Grodzki.
– Zwrócę się do Ministerstwa Zdrowia. Szef resortu po takiej audycji powinien wezwać Głównego Inspektora Farmaceutycznego, a ja napiszę do Najwyższej Izby Kontroli o przeprowadzenie kompleksowej kontroli – podkreślił Grodzki.
Sprawa zgłoszono do Rzecznika Praw Pacjenta, ale ten stwierdził, że nie leży ona w jego kompetencjach.
Źródło: ŁW/TOK FM










