REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 12 marca 2026, 08:01

Branża farmaceutyczna apeluje do Ministerstwa Zdrowia: „Przepisy antywywozowe wymagają pilnej deregulacji”

Organizacje branżowe z rynku farmaceutycznego postulują o przyspieszenie prac nad zmianami w tzw. przepisach antywywozowych. W oficjalnym piśmie skierowanym do resortu zdrowia przedstawiciele rynku ostrzegają, że obecne, nadmiernie restrykcyjne prawo uderza w bezpieczeństwo lekowe pacjentów.

Kariera w farmacji: dlaczego praca w hurtowni farmaceutycznej nie cieszy się dużą popularnością? (fot. shutterstock.com)
Branża farmaceutyczna chce wyłączenia zmian dotyczących "przepisów antywywozowych" z SZNUR i procedowania ich odrębnie (fot. iStock)

W połowie lutego na biurko Ministerstwa Zdrowia trafiło pismo, z apelem o deregulację „przepisów antywywozowych”. Największe organizacje zrzeszające producentów i dystrybutorów farmaceutycznych w Polsce podjęły wspólną inicjatywę, by ratować hurtownie przed skutkami przepisów. Przepisów, które – choć w założeniu mają chronić pacjentów – w praktyce stają się „legislacyjną gilotyną” za najmniejsze, błahe uchybienia.

REKLAMA

Dokument, skierowany do Podsekretarz Stanu Katarzyny Kacperczyk, został sygnowany przez kluczowych graczy na polskim rynku farmaceutycznym. Pod apelem podpisali się przedstawiciele:

  • INFARMA (Związek Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych)

  • Izba Gospodarcza „Farmacja Polska”;

  • Krajowi Producenci Leków (Polski Związek Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego);

  • Związek Pracodawców Hurtowni Farmaceutycznych (ZPHF).

Jednym z powodów interwencji organizacji jest wydłużające się procedowanie projektu szerokiej nowelizacji ustawy refundacyjnej (tzw. SZNUR). Branża z uwagą śledzi te prace, doceniając otwartość Ministerstwa na dialog. Jednakże, jak zauważają autorzy pisma, to niezwykle obszerny i skomplikowany projekt, co naturalnie wydłuża proces legislacyjny.

W cieniu reformy refundacyjnej znalazła się też zmiana art. 81 ust. 1a ustawy Prawo farmaceutyczne. To właśnie ten przepis stał się zarzewiem konfliktu między literą prawa a rynkową rzeczywistością.

Absurd „jednego opakowania” – na czym polega problem?

Obecne tzw. przepisy antywywozowe mają na celu zapobieganie niekontrolowanemu wywozowi leków deficytowych z Polski. Mechanizm jest prosty: jeśli lek znajduje się na specjalnym wykazie Ministra Zdrowia (tzw. lista antywywozowa), każda chęć jego zbycia za granicę musi zostać zgłoszona do Głównego Inspektora Farmaceutycznego (GIF).

Problem tkwi jednak w braku jakiejkolwiek skali proporcjonalności:

  • Brak progu ilościowego: Obowiązek zgłoszenia dotyczy każdego wywozu, niezależnie od tego, czy mowa o tysiącach opakowań, czy o jednym pudełku.

  • Błąd ludzki przy reklamacji: W praktyce wywóz pojedynczych sztuk leku często wiąże się z procedurami jakościowymi – np. wysłaniem próbki do zagranicznego producenta w celu rozpatrzenia reklamacji.

  • Drastyczna sankcja: Nawet za tak znikomą czynność, wykonaną bez uprzedniego formalnego zgłoszenia, prawo przewiduje dziś obligatoryjne cofnięcie zezwolenia na prowadzenie hurtowni.

– Literalna wykładnia przepisów prowadzi do wniosku, że odpowiedzialność ta nie jest uzależniona ani od winy przedsiębiorcy, ani od skali naruszenia – skarżą się sygnatariusze pisma.

REKLAMA
REKLAMA

Oznacza to, że organ nadzoru, widząc błąd, musi zamknąć hurtownię, nawet jeśli ta od lat działa rzetelnie i nie zajmuje się wywozem leków na skalę komercyjną.

Nieproporcjonalne i nieracjonalne przepisy…

Autorzy pisma alarmują, że opisane ryzyka przestały być hipotetyczne. Główny Inspektor Farmaceutyczny wszczął już szereg postępowań zmierzających do odebrania uprawnień hurtowniom za incydentalne naruszenia. Często dotyczy to podmiotów o ugruntowanej pozycji rynkowej, których działalność jest kluczowa dla zaopatrzenia polskich pacjentów.

Obecne prawo nie daje Inspektorowi żadnej „swobody decyzyjnej”. Nawet jeśli organ uzna, że błąd był wynikiem pomyłki pracownika i nie wpłynął na dostępność leków w Polsce, musi dążyć do eliminacji podmiotu z rynku. Taka sytuację branża określa jako nieracjonalną, nadmiarową i skrajnie nieproporcjonalną.

Odstąpienie od sankcji

W ramach projektu SZNUR zaproponowano wprowadzenie możliwości odstąpienia od kary, jeśli waga naruszenia prawa jest znikoma. To zmiana, na którą rynek czeka z niecierpliwością. Pozwoliłaby ona GIF-owi na racjonalną ocenę sytuacji:

  1. Czy doszło do celowego procederu wywozowego?

  2. Czy był to jedynie jednostkowy błąd przy reklamacji?

  3. Jaki wpływ na bezpieczeństwo pacjentów będzie miało zamknięcie danej hurtowni?.

Zgodnie z planowaną nowelizacją, nowe, łagodniejsze przepisy miałyby zastosowanie również do postępowań już wszczętych, ale jeszcze niezakończonych.

Wyłączyć i przyspieszyć

Najważniejszym elementem wystąpienia organizacji farmaceutycznych jest prośba o zmianę trybu procedowania tych przepisów. Branża obawia się, że utknięcie tych zmian w ogromnej ustawie refundacyjnej doprowadzi do nieodwracalnych szkód.

– Opóźnienie w ich przyjęciu może skutkować dalszym zamykaniem hurtowni farmaceutycznych wyłącznie z powodu sztywności regulacji, a nie rzeczywistej potrzeby eliminowania nieprawidłowo działających podmiotów – czytamy w piśmie.

Organizacje proponują, aby zmiany dotyczące art. 81 Prawa farmaceutycznego zostały wyłączone z projektu SZNUR i potraktowane jako odrębny projekt deregulacyjny. Autorzy powołują się przy tym na uchwałę Rady Ministrów nr 20 z dnia 4 marca 2025 r. dotyczącą koordynacji procesu legislacyjnego wdrażającego deregulację.

Przyspieszona ścieżka legislacyjna dla projektów deregulacyjnych mogłaby stać się wentylem bezpieczeństwa dla systemu. Pozwoliłoby to na szybkie zabezpieczenie łańcuchów dostaw produktów leczniczych w Polsce przed ryzykiem ich przerwania wskutek automatycznego wygaszania zezwoleń dla kluczowych hurtowni.

Branża w tej sutuacji nie walczy o zniesienie kontroli nad wywozem leków, ale o wprowadzenie do systemu odrobiny zdrowego rozsądku, który ochroni dystrybutorów przed upadkiem z powodu „papierowych” błędów. 

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

REKLAMA