41% mieszkanek Polski doświadcza dyskomfortu, zgłaszając się w placówce aptecznej po produkty na dolegliwości intymne oraz antykoncepcję. Również z powodu wstydu, aż 24% Polek rezygnuje z takich zakupów w ogóle – pokazuje to, jak ważna jest rola apteki i osobisty kontakt, jaki pacjent może nawiązać z farmaceutą.
Apteka – miejsce szczególne
Powyższe dane dowodzą, że apteka to bynajmniej nie sklep, a farmaceuta to z pewnością nie zwykły sprzedawca. Relacja, jaką nawiąże on z pacjentem, może się nawet okazać decydująca dla całego procesu leczenia – wystarczy wspomnieć, że apteka jest placówką znacznie bardziej dostępną dla pacjentów niż przychodnia lekarska. Co więcej, rozmowa z farmaceutą, choć także obarczona stresem, nie jest jednak aż tak sformalizowana – przestraszony o własne zdrowie, cenę oraz dostępność leków, chory po wizycie lekarskiej często nie pamięta rekomendacji specjalisty. I wtedy właśnie pomóc może mu farmaceuta.
Znaczenie rozmowy
Należy jednak podkreślić, że rozmowa z farmaceutą to także wyzwanie – i to dla obydwu stron. Rolą farmaceuty jest więc instruowanie, jak stosować leki – jednak, jak się okazuje, równie ważne są też sposób i okoliczności, w jakich taka rozmowa się odbywa. Szczególnie istotne jest, by spróbować w czasie konsultacji zapewnić jak największą możliwą intymność – nawet, jeśli w obecnie panujących warunkach, wydaje się to bardzo trudne.
Potwierdzają to także przeprowadzone przez firmę Gedeon Richter Polska, w ramach kampanii Recepta na sukces, badania – według nich, najczęściej przyczyną dyskomfortu w czasie wizyty w placówce aptecznej, były właśnie brak prywatności oraz bliska odległość innych klientów (taki powód wskazało 56% badanych kobiet). Na drugim miejscu znalazło się natomiast zachowanie farmaceuty (odpowiedziało tak 35% respondentek), gdzie podkreślano przede wszystkim głośną rozmowę na temat produktu (46%), mowę ciała i niestosowne uwagi farmaceuty związane z nabywanym produktem.
Szkolenie z kompetencji miękkich
Wszystko to dowodzi, że farmaceuci powinni podnosić swoje kwalifikacje z zakresu kompetencji miękkich. Potwierdza to także psycholog społeczny, psychoseksuolog, psychoonkolog i terapeuta, Bianca-Beata Kotoro:
– Nie chodzi tu jedynie o umiejętność skutecznego przekazania informacji na temat przepisanych przez lekarza leków. Spektrum emocji, z jakimi pacjenci przychodzą do apteki, może być bardzo szerokie — od wstydu, strachu, po smutek, stres i zakłopotanie. Pacjent w rozmowie z farmaceutą powinien mieć poczucie, że nie jest oceniany, a osoba po drugiej stronie okienka jest po to, aby jej pomóc. Przychodzi po rozwiązanie i ukojenie, a nie po krytykę.
Podobnego zdania jest także Prezes Prezes Lubuskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej, Daria Wielogórska-Rutka:
-Farmaceuta powinien zadbać o zapewnienie przestrzeni do rozmowy. Kiedy jest taka potrzeba, powinien poprosić o odsunięcie się oczekujących w kolejce, a jeśli nie jest to możliwe mówić ciszej, ale tak, by pacjent mógł go usłyszeć. To niezwykle ważne.
Świadomość roli farmaceuty
Istotne jest więc także, by młody farmaceuta miał poczucie, że stanowi ważne ogniwo w łańcuchu opieki medycznej. Rola farmaceuty jest bowiem niezwykle istotna – ma on ułatwiać pacjentowi stosowanie się do rekomendacji lekarza. Zadaniem zaś szkolnictwa jest przygotowanie przyszłych farmaceutów do spełniania tej funkcji – warto tu też podkreślić, że w trakcie procedowania znajduje się ustawa o zawodzie farmaceuty, która ma poszerzyć zakres jego działania, i ułatwić w ten sposób proces terapeutyczny, podnosząc jednocześnie rangę zawodu farmaceuty.










