REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 12 sierpnia 2020, 10:15

Co czwarty farmaceuta należący do grupy BAME wciąż czeka na ocenę ryzyka narażenia na koronawirusa

Prawie co czwarty farmaceuta z grupy BAME (osoby czarnoskóre, pochodzące z Azji bądź innej mniejszości etnicznej) nie został jeszcze poddany ocenie ryzyka zarażeniem COVID-19.

Co więcej, prawie połowa (48%) wszystkich respondentów, zapytana o to, jaki wpływ na nich miała ta dyskryminacja, zaznaczała, że czuje się „zdemotywowana” (fot. Shutterstock).
Nowe badania pokazują również, że czarnoskórzy oraz pochodzący z Azji farmaceuci bardziej niż ich biali odpowiednicy obawiają się zarażenia w miejscu pracy(fot. Shutterstock).

Jak podkreślają UK Black Pharmacists Association (UKBPA) oraz Królewskie Towarzystwo Farmaceutyczne (RPS), 24% farmaceutów należących do społeczności BAME, w dalszym ciągu nie zostało poddanych ocenie ryzyka zarażeniem nowym koronawirusem. Dzieje się tak, pomimo że NHS England & Improvement już ponad dwa miesiące temu poinformowało, że wszyscy narażeni na szczególne ryzyko pracownicy opiek medycznej, powinni zostać poddani takiej ocenie.

REKLAMA

Rezultaty badań

Nowe badania pokazują również, że czarnoskórzy oraz pochodzący z Azji farmaceuci bardziej niż ich biali odpowiednicy obawiają się zarażenia w miejscu pracy. Znacznie częściej też mówili o tym, że ich miejsce pracy, powinno zostać przystosowane, tak, by zmniejszyć ryzyko przenoszenia się wirusa.

Również niepokój dotyczący konsekwencji, jakie niesie za sobą poddanie się ocenie ryzyka, był znacznie wyższy u czarnoskórych (22%) oraz pochodzących z Azji farmaceutów (18%). W przypadku ich białych kolegów, było to tylko 6%.

Część pytanych obawiała się, że pracodawca nie dokona rekomendowanych zmian, podczas gdy inni wyrażali niepokój o restrykcje, a nawet dyskryminację w miejscu pracy (czytaj również: Wielka Brytania: konieczne jest zapewnienie bezpieczeństwa farmaceutom z mniejszości etnicznych).

Wciąż za mało działań

UKBPA oraz RPS zaznaczają, że od pierwszej, początkowej ankiety, jaka miała miejsce w czerwcu (wtedy mniej niż co trzecia część narażonych farmaceutów została poddana ocenie ryzyka przez swoich pracodawców), nie zrobiono wystarczająco dużo, by tę sytuację poprawić. 

General Pharmaceutical Council ogłosiło natomiast, że jest w trakcie przygotowań, by podjąć działania przeciwko tym pracodawcom, którzy uchylają się od tego obowiązku.

REKLAMA
REKLAMA

Przewodnicząca UKBPA, Elsy Gomez Campos, komentowała:

– To bardzo niepokojące, że prawie co czwarty farmaceuta nie został jeszcze poddany ocenie ryzyka. Dla bezpieczeństwa i dobrego samopoczucia farmaceutów, takie oceny ryzyka powinny być właściwe pod względem kulturowym oraz przeprowadzone u wszystkich pracowników.

 Sandra Gidley, przewodnicząca RPS, mówiła z kolei:

– Jako że czekamy na zimę oraz potencjalne kolejne obciążenia ze strony COVID-19, krytyczne znaczenia ma to, by farmaceuci byli zdolni do wykonywania swej pracy bez dodatkowych zmartwień i obaw, że podjęte środki ostrożności, które mają ich chronić przed zarażeniem, są niewystarczające.

AM/pharmacymagazine.co.uk

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA