W miniony piątek w Poznaniu odbyła się już siódma edycja konferencji organizowanej przez Katedrę i Zakład Farmakoekonomiki i Farmacji Społecznej UMP. Kilkunastu ekspertów dyskutowało w jej trakcie o najnowszych trendach i przyszłości optymalizacji kosztów funkcjonowania systemu ochrony zdrowia. Obok takich zagadnień jak opieka farmaceutyczna, e-recepta czy profilaktyka, rozmawiano również o medycynie personalizowanej i skutecznym zarządzaniu w placówkach ochrony zdrowia.
Jeden z ciekawszych wykładów podczas konferencji przedstawił prof. Marcin Czech – były wiceminister zdrowia. Wskazywał on na możliwości, jakie stwarza analiza danych uzyskiwanych dzięki wprowadzeniu w Polsce e-recepty. Przedstawił on wyniki badania przeprowadzonego w okresie od maja do września 2019 roku. Na 119 880 wystawionych w tym okresie e-recept, zrealizowanych zostało 94 913 co oznacza, że blisko 21 proc. pacjentów nie wykupiło zaleconych przez lekarza leków. To bardzo wysoki poziom non-adherence (czytaj również: E-recepta na 12 miesięcy ma więcej wad niż zalet).
Analiza danych pozwoliła na wyodrębnienie określonych grup leków oraz jednostek chorobowych i określenie ich poziomu non-adherence. Okazało się, że problem ten był zdecydowanie najwyższy w grupie leków przeciwzakrzepowych (20,32%). Zjawisko non-adherence najmniejsze było natomiast wśród pacjentów wykupujących antybiotyki (14,27% niezrealizowanych recept). Również pacjenci chorujący na cukrzycę, wykupywali swoje leki najczęściej (14,9% niezrealizowanych recept).

Medycyna spersonalizowana przyszłością systemu
Podczas Konferencji eksperci wskazywali, że przyszłością systemu ochrony zdrowia jest przede wszystkim medycyna personalizowana. Pozwala ona nie tylko na zwiększenie bezpieczeństwa terapii, ale także jej skuteczności – a przez to przyczynia się do oszczędności. Mówiono o programach lekowych, optymalizacji opieki nad chorymi ze stwardnieniem rozsianym czy leczeniu astmy ciężkiej. W kontekście personalizacji leczenia, wskazywano także na przyszłość zastosowania medycznych konopi. Eksperci podkreślali, że już teraz na świecie opracowuje się platformy wykorzystujące obszerne zbiory danych i sztuczną inteligencję, które pozwalają na opracowanie spersonalizowanych terapii opartych na kannabinoidach (m.in. dla pacjentów z chorobą nowotworową).
Jako przykład innowacji w medycynie wskazywano też na zintegrowane zespoły medyczne. Zdaniem ekspertów nadmiar obowiązków, przepracowanie i zmęczenie „białego personelu” w szpitalach stało się niemal standardem. Aby usprawnić leczenie, potrzebne jest zaangażowanie wszystkich: lekarza, pielęgniarki i farmaceuty, którzy razem tworzą zintegrowany zespół medyczny, wspólnie działający na rzecz pacjenta. Mając do dyspozycji odpowiednie narzędzia i technologię, może on stanowić gwarancję wysokiej jakości usług zdrowotnych. W tym zakresie mgr farm. Alina Górecka – prezes Wielkopolskiej ORA – wskazywała, na konieczność zwiększenia roli farmaceutów w opiece nad pacjentami hospitalizowanymi. Póki co w Polsce farmaceuci szpitalni wypracowali standardy farmacji onkologicznej i przygotowania mieszanin żywieniowych do podawania dożylnego (czytaj również: Opieka farmaceutyczna w aptekach wymaga doprecyzowania).
W kontekście farmacji szpitalnej eksperci dyskutowali również o zastosowaniu systemu unit dose – coraz popularniejszego w polskich szpitalach. Dr n. farm. Krystyna Chmal-Jagiełło – Konsultant Krajowy w dziedzinie farmacji szpitalnej – wskazywała, że system ten pozwala obniżyć koszty farmakoterapii i zwiększyć jej bezpieczeństwo przez przygotowanie leków dla indywidualnego pacjenta w aptece szpitalnej. W Stanach Zjednoczonych w 97% szpitali funkcjonuje taki właśnie system dystrybucji leków (czytaj również: Unit dose: oszczędności przerosły oczekiwania).
Podczas konferencji wiele mówiono również o cyberbezpieczeństwie danych medycznych w polskich realiach oraz uwarunkowaniach prawnych w tym zakresie, w placówkach ochrony zdrowia.
Oprac.: ŁW
©MGR.FARM










