Biomed-Lublin miał poinformować, że zakończeniu uległ proces wytwarzania substancji czynnej z osocza ozdrowieńców – oznacza to, że przyszedł czas na bardziej szczegółowe badania.
– Zakończył się proces wytwarzania substancji czynnej Immunoglobulina anty SARS-CoV-2 z osocza ozdrowieńców, tj. osób po przebytej infekcji wirusowej SARS-CoV-2 – czytamy w oświadczeniu spółki. Jednocześnie dodała ona, że proces aseptycznego (sterylnego) rozlewu preparatu do ampułek ma nastąpić 23 września. Już jakiś czas temu, spółka podała do wiadomości, że zamierza ona wyprodukować ok. 3 tys. ampułek leku (czytaj również: Biomed uruchomił produkcję leku na koronawirusa).
Następny krok to, jak przekazuje spółka, poddanie immunoglobuliny anty SARS-CoV-2 badaniom jakościowym, w tym także badaniom stabilności produktu. Ma ona zostać przekazana do badań klinicznych do ośrodków w Lublinie, Bytomiu, Warszawie oraz Białymstoku. Z kolei zwolnienie preparatu do niekomercyjnych badań klinicznych powinno nastąpić w czwartym kwartale 2020 roku.
Biomed-Lublin, czyli polska firma, która pracuje nad lekiem na koronawirusa, działa od 1944 roku. Specjalizuje się w produkcji preparatów leczniczych, wśród których m.in. wyroby medyczne, leki na receptę, a także odczynniki laboratoryjne.
AM/money.pl










