Barbara Jękot (NRA) wystosowała list otwarty do Okręgowej Rady Aptekarskiej w Krakowie – której jeszcze niedawno była prezesem. Porusza w nim temat zamieszania wokół aptek w Kalwarii Zebrzydowskiej. Przypomnijmy, że w tym niewielkim mieście (4000 mieszkańców) działały do tej pory 3 apteki. Placówki odmawiały pełnienia nocnych dyżurów, udowadniając, że jest to niepotrzebne i nieopłacalne. Władze Kalwarii chcąc rozwiązać ten problem podjęły działania w celu otwarcia w mieście jeszcze jednej apteki. Udało się to dzięki zgodzie Ministra Zdrowia na pominięcie ograniczeń geograficznych (czytaj również: Kalwaria Zebrzydowska: nowa apteka nie rozwiąże problemu dyżurów. Po co powstała?).
Samo otwarcie apteki zablokował jednak Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek. Organizacja uczestniczyła w postępowaniu o przyznanie zezwolenia na prawach strony. Kiedy Małopolski WIF wydał zezwolenie na otwarcie nowej apteki, ZAPPA złożył odwołanie do GIF. To uniemożliwiło uruchomienie apteki.
Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek uważa, że Minister Zdrowia został w tej sprawie wprowadzony w błąd. Zdaniem lokalnych farmaceutów otwarcie nowej apteki nie rozwiąże bowiem problemu dyżurów w Kalwarii Zebrzydowskiej. Jednocześnie w dłuższej perspektywie może doprowadzić do zamknięcie aptek działających obecnie w tym mieście – przed czym mało chronić wprowadzenie „Apteki dla Aptekarza” (czytaj również: Kalwaria Zebrzydowska: nowa apteka za uchylanie się od dyżurów może stracić zezwolenie).
Gdzie jest Izba?
Była prezes ORA w Krakowie – Barbara Jękot – zwraca uwagę, że podczas niedawnej konferencji prasowej, którą zwołał burmistrz Kalwarii Zebrzydowskiej, interesy farmaceutów reprezentował ZAPPA. Nie było na niej żadnego przedstawiciela Okręgowej Rady Aptekarskiej w Krakowie.
– Czy Okręgowa Rada Izby w Krakowie akceptuje otwieranie nowej apteki, w dodatku sieciowej, kilka metrów od aptek istniejących od lat? – pyta w liście otwartym Barbara Jękot.
Przypomina, że wprowadzona w 2017 roku „apteka dla aptekarza” miała zabezpieczyć istniejące apteki przed upadkiem oraz rozprężeniem rynku, przez wprowadzenie limitów geograficznych i demograficznych. Dzięki niej apteki miały powstawać tam gdzie pacjenci ich najbardziej potrzebowali, a nie „drzwi w drzwi” z już istniejącymi (czytaj również: Burmistrz Kalwarii Zebrzydowskiej odnosi się do zarzutów aptekarzy).
– Ochrona aptek, aptekarzu i dbałość o przestrzeganie prawa jest Waszym obowiązkiem! Niedopuszczalnym jest, by Rada przyzwalała na tak ogromne nieprawidłowości, narażanie pacjentów, aptekarzy i podważanie przepisów ustawy, o której nasze środowisko walczyło od dekad! Ustawy, która wprowadziła do polskiego systemu najwyższe europejskie standardy aptekarstwa. Nie śmiem podejrzewać Państwa o przychylność ze względu na bliskie zażyłości obecnej Prezes OIA z właścicielką sieci – pisze Barbara Jękot.
Wskazuje, że podczas pełnienia obowiązków Prezesa OIA dokładnie poznała problem Kalwarii Zebrzydowskiej i sugerowała jego rozwiązanie poprzez pracę aptek w tygodniu do godziny 22.00, a w weekendy do 20.
– Tymczasem propozycje lokalnych aptek były znacznie dale idące – w tygodniu do 23, a w weekendy i świata – całodobowo. Pisma wysyłane do Rady Miasta przez mgr Machalską są mi dobrze znane. Ich kopie powinny znajdować się w archiwum OIA Kraków – pisze była prezes.
©MGR.FARM










