Jak możemy przeczytać na stronach Naczelnej Izby Aptekarskiej, wielu farmaceutów sygnalizuje brak leków, wydawanych na podstawie recepty w aptekach ogólnodostępnych.
W aptekach zaczyna brakować podstawowych leków stosowanych w takich chorobach, jak: cukrzyca, nadciśnienie, choroby tarczycy, astma, POChP, alergia. Początkowo problem dotyczył niemal wyłącznie drogich leków oryginalnych (czytaj również: Farmaceuta: „Jak widzę niektóre recepty, to już zaczyna mi się robić gorąco”). Jednak obecnie zaczyna również brakować popularnych leków generycznych.
W związku z tym zaniepokojona Naczelna Izba Aptekarska wystosowała do Ministra Zdrowia pismo 8 lipca. Zawarła w nim apel o podjęcie pilnych działań, które wyeliminują problem, jakim jest brak leków (czytaj więcej: Brakuje ponad 500 leków. Farmaceuci alarmują, że sytuacja jest dramatyczna). „Łącznie z grupą ponad trzystu leków stale zagrożonych brakiem dostępności, mamy problem z blisko pół tysiącem produktów leczniczych, niedostępnych dla pacjentów” – czytamy w piśmie NIA. Zdaniem Izby sytuacja tylko się pogarsza. Czy MZ znajdzie rozwiązanie tej sytuacji?
Źródło: IK/NIA










