REKLAMA
pt. 6 marca 2020, 09:10

Dłuższa lista „antywywozowa” to więcej pracy dla aptek i hurtowni

O 938 pozycji wydłużyła się tzw. lista antywywozowa, na której znajdują się leki, wyroby medyczne i inne artykuły objęte zakazem wywozu leków poza Polskę. Wczoraj dopisano do niej kilkaset produktów związanych z profilaktyką i leczeniem infekcji wirusowych. Ministerstwo Zdrowia przekonuje, że to zabieg profilaktyczny. Dla aptek i hurtowni farmaceutycznych oznacza jednak więcej pracy…

Podpowiadamy jak wycenić lek recepturowy po zmianach, które obowiązują od 1 stycznia (fot. Shutterstock)
Za niedopełnienie obowiązków wynikających z raportowania do ZSMOPL grozi przedsiębiorcy kara nawet do 50 000 zł (Fot. Shutterstock)

– W związku z sytuacją związaną z pojawieniem się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wirusa SARS-CoV-2 zwanego COVID-19 oraz sytuacją globalną w tym zakresie Minister Zdrowia opublikował w dniu dzisiejszym wykaz produktów leczniczych, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych zagrożonych brakiem dostępności na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na podstawie art. 37 av ust 14 ustawy z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne – informuje wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski.

W odniesieniu do poprzedniego obwieszczenia (z 13 lutego) dodano do niej produkty lecznicze, stosowane prewencyjnie w stanach tzw. „grypowych”, czyli produkty przeciwgorączkowe, przeciwwirusowe, przeciwbólowe, przeciwmalaryczne. Lista objęła również zaopatrzenie medyczne tj. wyroby medyczne z kategorii: czepki medyczne, fartuchy chirurgiczne, fartuchy włókninowe, igły iniekcyjne, maski chirurgiczne, maski do podawania tlenu, maty dekontaminacyjne, medyczne ochraniacze na obuwie, obłożenia chirurgiczne, odzież operacyjna, preparaty do dezynfekcji wyrobów medycznych, przyrządy do pobierania krwi, przyrządy do przetaczania płynów infuzyjnych, rękawice chirurgiczne, rękawice zabiegowe, strzykawki jednorazowe, termometry elektroniczne (czytaj więcej: Setki leków dopisane do listy „antywywozowej”. Czy to spowoduje chaos?).

Spokojnie! To tylko prewencja!

Resort zdrowia podkreśla, że obwieszczenia ma charakter prewencyjny. Jest to lista leków, środków spożywczych i wyrobów zagrożonych brakiem dostępności, a nie niedostępnych. Podobne działania podjęły także inne państwa (czytaj więcej: Gdyby nie „lista antywywozowa” hurtownie sprzedałyby leki za granicę…).

Minister przypomina, że zgodnie z ustawą zbycie tych produktów bez zezwolenia Głównego Inspektora Farmaceutycznego (GIF) przez przedsiębiorcę jest zagrożone karami określonymi w przepisach (finansowymi i pozbawienia wolności). A dokładniej hurtownia farmaceutyczna za wywóz lub zbycie produktów w brew art. 37av (z listy „antywywozowej”) może stracić zezwolenie na działalność.

Jednocześnie przepisy mówią też, że kto bez zgłoszenia lub wbrew sprzeciwowi GIF albo przed upływem terminu 30 dni od zgłoszenia wywozi poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub zbywa podmiotowi prowadzącemu działalność poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, produkt leczniczy, zawarty w wykazie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Analogicznie kto bez wspomnianego zgłoszenia, wbrew sprzeciwowi, albo przed upływem terminu na zgłoszenie tego sprzeciwu (30 dni) wywozi poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub zbywa podmiotowi prowadzącemu działalność poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, środek spożywczy specjalnego przeznaczenia żywieniowego lub wyrób medyczny, zawarte w wykazie podlega karze pozbawienia wolności do lat 2.

Możliwość zbycia produktów jest możliwa wyłącznie po otrzymaniu zgody GIF na wywóz poza granicę kraju (czytaj więcej: Indie ograniczają eksport leków ze względu na epidemię koronawirusa).

– Publikacja wykazu ograniczy możliwości wywozu leków i wyrobów medycznych określonych w nim za granicę, by zwiększyć ich dostępność dla polskich pacjentów – przekonuje Maciej Miłkowski.

Więcej pracy dla aptek i hurtowni

Z zawartością listy „antywywozowej” związane są obowiązki aptek i hurtowni farmaceutycznych. Te pierwsze mają obowiązek raportowania do inspekcji farmaceutycznej kopii odmów realizacji zamówień składanych do hurtowni dla produktów znajdujących się we wspomnianym wykazie. Jednocześnie hurtownie farmaceutyczne od dzisiaj mają obowiązek przesyłania do aptek pisemnych odmów dotyczących realizacji zamówień na listy „antywywozowej”.

– Moment… Dobrze rozumiem, że od północy każda hurtownia ma obowiązek przesłać do apteki odmowy w xml za każdy niezrealizowany ibuprom, apap, strzykawkę czy termometr? Apteki zaś zasypią ZORZ i GIF oraz WIF i ZSMOPL raportami o odmowach realizacji? – pyta na Twitterze członek Naczelnej Rady Aptekarskiej, Kamil Furtak.

Warto jednocześnie pamiętać, że za niedopełnienie obowiązków wynikających z raportowania do ZSMOPL grozi przedsiębiorcy kara nawet do 50 000 zł.

Jednocześnie hurtownie farmaceutyczne (głównie producenckie) zajmujące się eksportem leków i produktów, jakie pojawiły się od dzisiaj na liście, muszą wstrzymać ich wywóz z kraju. Zgodnie z przepisami będą mogli wznowić eksport dopiero po 30 dniach od złożenia w tej sprawie wniosku do GIF, jeśli ten nie zgłosi sprzeciwu. W praktyce oznacza to jeszcze więcej pracy biurokratycznej. Eksperci zastanawiają się czy GIF jest na to przygotowany?

– A kto i jak Panie Ministrze będzie tego pilnował? Jakieś dodatkowe środki czy tych 11 inspektorów z GIF? – pyta na Twitterze Michał Janczura, dziennikarz TOK FM.

Źródło: ŁW/TT/MZ

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

2 komentarze Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

A co z LEKAMI i preparatami medycznymi dostępnymi poza obrotem aptecznym.W sklepach jest już ponad 5000 tys. preparatów w tym LEKÓW ,czy sklepy i stacje benzynowe też będą ujęte w tej ustawie.Kto będzie nad tym sprawował nadzór.
Widzieliście tą listę? Są tam praktycznie wszystkie preparaty z paracetamolem, ibupforenem, metamizolem itp - wszystko co produkowane było w Chinach, a teraz przez dłuższy czas pewnie do naszych europejskich i polskich firm nie dotrze... podobno w hurtowniach apteki masowo wykupują leki p/bólowe - pytanie na jak długo starczy dostaw od producentów..