REKLAMA
pon. 12 lutego 2024, 14:01

Do aptek coraz częściej trafiają fałszywe e-recepty

Jedną z zalet wprowadzonej w 2019 roku e-recepty miało być jej bezpieczeństwo. Ich podrobienie, w porównaniu z dotychczasowymi papierowymi receptami, miało być niemożliwe. W ostatnich miesiącach jednak coraz częściej pojawiają się doniesienia, o fałszywych e-receptach, które trafiają do aptek…

Lekarzy w gabinecie wystawia e-recepty na komputerze.
W ostatnich miesiącach coraz częściej pojawiają się doniesienia, o tym, że do aptek trafiają fałszywe e-recepty (fot. Shutterstock)

Okręgowa Izba Aptekarska w Krakowie przypomina, że coraz częściej dochodzi do fałszowania recept elektronicznych. Najczęściej znajdują się na nich leki psychotropowe i narkotyczne. Fałszywe e-recepty to efekt cyberprzestępstwa, jakim jest wykradzenie z danych pacjentów oraz loginu i certyfikatu lekarza. Dane te są potrzebne do wystawienia e-recept.

– Apelujemy do farmaceutów o każdorazowe zachowanie czujności przy realizacji recept na leki z wykazu I-N i II-P oraz III i IV-P ponieważ problem dotyczy najczęściej ich. Zazwyczaj są one wypisane na duże ilości opakowań i maksymalnym dawkowaniem – czytamy w komunikacie OIA w Krakowie.

Izba wskazuje, że na ten moment nie ma możliwości centralnego zablokowania na platformie P1 e-recept które pochodzą z przestępstwa.

– Dlatego tak ważne jest zwracanie uwagi na komunikaty WIF i NFZ, wpływające na skrzynkę e-mailową apteki i portal świadczeniodawcy, a dotyczące kradzieży bloczków do wystawiania recept, pieczątek lekarskich jak również danych potrzebnych do wystawienia e-recepty – czytamy w komunikacie.

Fałszywe e-recepty i uprawnienia farmaceuty

Jednocześnie Izba przypomina, że farmaceuta może odmówić realizacji recepty gdy ma podejrzenie, że pochodzi ona z nielegalnego źródła. Pojawiające się wątpliwości można rozwiać kontaktując się z lekarzem wystawiającym receptę.

– Podstawa prawna odmowy wydania leku, wyrobu medycznego lub środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego, nie tylko na receptę, ale też leków z kategorii OTC, jest regulowana przez art. 96 ust. 5 ustawy Prawo farmaceutyczne oraz art. 71a ust. 2 i 3 – wskazuje OIA w Krakowie.

Wskazują one wprost, że farmaceuta i technik farmaceutyczny mogą odmówić wydania produktu leczniczego, wyrobu medycznego lub środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego, jeżeli powziął uzasadnione podejrzenie, że recepta lub zapotrzebowanie, które mają być podstawą  ich wydania nie są autentyczne.

W takich przypadku farmaceuta lub technik farmaceutyczny zatrzymuje receptę lub zapotrzebowanie, o czym niezwłocznie powiadamia wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego. A także, jeżeli jest to możliwe, powiadamia też osobę wystawiającą receptę albo podmiot wykonujący działalność leczniczą wystawiający zapotrzebowanie. W przypadku receptu refundowanej powiadamia także oddział wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia, z którym apteka ma podpisaną umowę na realizację recept.

Źródło: ŁW/OIA w Krakowie


 

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]