Dr Mitch Freeman opublikował wyniki swojej analizy „2020 in Hindsight: Clinical Trends and Predictions”, która wymienia skutki, jakie dla sektora farmaceutycznego miała pandemia COVID-19. Freeman jest głównym oficerem klinicznym oraz wiceprzewodniczącym Mitchell International Pharmacy Solutions.
Wzrost przedawkowań
Wprowadzony wskutek pandemii lockdown zwiększa stres i uczucie niepokoju, niekorzystnie wpływając na zdrowie psychiczne u ludzi – w efekcie, sięgają oni coraz częściej po leki. Przedstawiony raport, cytuje następujące statystyki: od początku nakazów pozostania w domach, o 18% miały wzrosnąć podejrzewane nadużycia leków. O 11% wzrosły natomiast, w pierwszych czterech miesiącach 2020 roku, przypadki nadużycia leków zakończone śmiercią (zobacz też: Kanada: w czasie pandemii wzrosła liczba przedawkowań opioidami).
– Oczekujemy, że liczby te będą się zwiększać, w miarę, jak pandemia będzie się rozciągać – czytamy dalej w raporcie.
Więcej zamówień online
Ze względu na epidemię, ludzie coraz częściej decydują się na zakupy przez Internet. Nie inaczej jest w przypadku leków – pacjenci często nie chcą narażać się na ryzyko zarażenia w fizycznej placówce.
– Tak jak w przypadku produktów spożywczych, przestawienie się na zamawianie leków przy użyciu mailowych zamówień, stanowi dla wielu pacjentów bezpieczniejszą opcję w czasie pandemii – mówi raport (czytaj również: FIP: COVID-19 zmienił sposób patrzenia na zawód farmaceuty).
Wzrost sprzedaży medycznej marihuany
W czasie pandemii, wzrosnąć miała też sprzedaż medycznej marihuany, która coraz częściej stosowana jest jako alternatywa dla opioidów. Raport cytuje liczne badania, popierające marihuanę w terapii bólu, a także inne źródła, według których legalna marihuana prowadzi do spadków w użyciu opioidów.
Na początku pandemii, pojawiały się też obawy o dostępność leków na receptę. Okazały się one jednak nieuzasadnione:
– Do tej pory, ogólne skutki są mniej dramatyczne niż początkowo sądzono – czytamy w raporcie.










