REKLAMA
wt. 18 czerwca 2024, 11:01

Do końca tygodnia poznamy Głównego Inspektora Farmaceutycznego?

Minister zdrowia Izabela Leszczyna zadeklarowała, że do końca tego tygodnia poznamy nazwiska kandydatów na Głównego Inspektora Farmaceutycznego, którzy zostaną zarekomendowani Premierowi. Zgodnie z ustawą może być ich nawet troje. W trwającym obecnie naborze na to stanowisko, wpłynęły 22 zgłoszenia…

Izabela Leszczyna podczas konferencji prasowej odpowiada na pytania o Głównego Inspektora Farmaceutycznego
Jeszcze w tym tygodniu poznamy nazwiska kandydatów na Głównego Inspektora Farmaceutycznego (fot. screen)

W minionym tygodniu zakończył się etap zgłaszania kandydatów na stanowisko Głównego Inspektora Farmaceutycznego. To już trzeci nabór na tę funkcję w ciągu ostatnich 6 miesięcy. Od pół roku w Polsce nie ma bowiem Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Sytuacja ta budzi wiele kontrowersji – szczególnie w kontekście funkcjonowania rynku aptecznego, ale też nielegalnego obrotu lekami opioidowymi.

Podczas wczorajszej konferencji prasowej Izabela Leszczyna zapewniła, że wybór nowego Głównego Inspektora Farmaceutycznego tym razem przebiegnie szybciej.

– Dzisiaj komisja otworzyła koperty. Mamy 22 zgłoszenia. To znaczy, że Komisja na pewno wybierze najlepszego Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Bardzo prosiłam, żeby te prace toczyły się szybko i żebyśmy mogli na koniec tygodnia poinformować Państwa kogo przedstawię Panu Premierowi i kogo zarekomenduję na powołanie – powiedziała minister zdrowia.

Przypomnijmy, że zgodnie z ustawą Prawo farmaceutyczne nabór na stanowisko Głównego Inspektora Farmaceutycznego przeprowadza zespół (komisja), powołany przez ministra zdrowia. W toku naboru ocenia się doświadczenie zawodowe kandydatów, wiedzę niezbędną do wykonywania zadań na tym stanowisku oraz kompetencje kierownicze. W toku naboru zespół wyłania nie więcej niż 3 kandydatów, których przedstawia ministrowi właściwemu do spraw zdrowia. GIF jest powoływany przez Prezesa Rady Ministrów, spośród osób wyłonionych w drodze otwartego i konkurencyjnego naboru, na wniosek ministra  zdrowia.

Problem z oświadczeniami…

Ministerstwo zdrowia pod koniec maja ogłosiło kolejny nabór na GIF po tym, jak zakwestionowano wyniki poprzedniego konkursu. Wyłoniono w nim dwóch kandydatów: dra Artura Owczarka i mgra Łukasza Pietrzaka. Minister Zdrowia zarekomendowała Premierowi powołanie na to stanowisko dra Owczarka. Okazało się jednak, że pojawiły się wątpliwości dotyczące spełnienia przez niego wymogów formalnych. W piśmie do Premiera wskazała na nie organizacja Pracodawcy RP. W obronie dra Owczarka list do Premiera napisali z kolei przedstawiciele środowiska naukowego – głównie PTFarmu, którego jest on członkiem.

Ministerstwo Zdrowia po tych doniesieniach wezwało obu kandydatów na rozmowę. Wkrótce po tym Minister Zdrowia wycofała rekomendację dla dra. Artura Owczarka i zapowiedziano powtórzenie konkursu. W konsekwencji pojawiły się zarzuty, że Minister Zdrowia uległa naciskom przedsiębiorców, którzy kwestionowali wybór tego kandydata na stanowisko GIF. Izabela Leszczyna skomentowała sprawę na portalu X twierdząc, że to bzdury.

– Powodem wycofania rekomendacji było błędne oświadczenie złożone przez kandydatów, to poważny błąd formalny, którego nie mogliśmy zlekceważyć, a który został ujawniony dopiero po sformułowaniu rekomendacji przez MZ, przestrzeganie prawa często wydłuża działanie administracji, ale droga na skróty jest zła – skomentowała Minister Zdrowia Izabela Leszczyna portalu X.

Zmiana procedury naboru Głównego Inspektora Farmaceutycznego

Podczas wczorajszej konferencji prasowej minister zdrowia wyjaśniła, że problemem okazała się treść rozporządzenia z 2018, które wskazywało na konieczność złożenia takiego oświadczenia przez kandydata.

– Mówi ono, że kandydat musi złożyć oświadczenie. Jest ono dwustronne i wymaga oświadczenia o tym, że nie pracuje się w żadnym miejscu, które powodowałoby konflikt interesów. Że takiego konfliktu interesów nie ma. Mówiąc wprost trzeba napisać, że nie pracuje się w aptece. To znaczy, że w gruncie rzeczy do konkursu, czytając literalnie to rozporządzenie, może przystąpić tylko ktoś, kto jest de facto bezrobotny. GIF-em zostaje farmaceuta, a farmaceuta gdzieś pracuje. Jak gdzieś pracuje, to nie może zostać Głównym Inspektorem Farmaceutycznym i nie może przystąpić do konkursu – mówiła Izabela Leszczyna.

Minister zdrowia zapowiedziała, że „ten oczywisty błąd zostanie naprawiony”. Jednak by nie przedłużać okresu bez Głównego Inspektora Farmaceutycznego już teraz wprowadzono zmiany w naborze i treści oświadczenia. W dwóch dotychczasowych naborach, kandydaci musieli bowiem wraz z pozostałymi dokumentami składać oświadczenie o braku konfliktu interesów (art. 114a ust. 2 ustawy Prawo farmaceutyczne). To nieprawidłowości dotyczące tych oświadczeń doprowadziły do unieważnienia wyników ostatniego naboru. W aktualnie trwającym naborze, takie oświadczenia złożą dopiero kandydaci wyłonieni w naborze.

– Kandydat na stanowisko Głównego Inspektora Farmaceutycznego wyłoniony w drodze naboru będzie zobowiązany do złożenia ministrowi właściwemu do spraw zdrowia oświadczenie o braku konfliktu interesów, o którym mowa w art. 114a ust. 2 ustawy, które zostanie załączone do wniosku ministra właściwego do spraw zdrowia kierowanego do Prezesa Rady Ministrów o powołanie na stanowisko Głównego Inspektora Farmaceutycznego – czytamy w ogłoszeniu o naborze.

Niezłożenie takiego oświadczenia o braku konfliktu interesów uniemożliwi złożenie ministrowi właściwemu do spraw zdrowia wniosku o powołanie tego kandydata na stanowisko Głównego Inspektora Farmaceutycznego.

©MGR.FARM

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]