REKLAMA
pt. 17 maja 2024, 08:01

Kontrowersje wokół kandydata na Głównego Inspektora Farmaceutycznego

W konkursie na stanowisko Głównego Inspektora Farmaceutycznego wyłoniono dwóch kandydatów. Nieoficjalnie wiadomo, że Minister Zdrowia wskazała jednego z nich Premierowi, którego zadaniem jest powołanie GIF. Do Donalda Tuska trafiło jednak pismo Pracodawców RP, którzy kwestionują wybór. Twierdzą, że kandydat nie spełnia wymogów…

Termin nadsyłania ofert przez kandydatów na stanowisko Głównego Inspektora Farmaceutycznego mija 15 grudnia 2023 roku (fot. Shutterstock)
Pracodawcy RP zgłaszają zastrzeżenia do kandydata na funkcję Głównego Inspektora Farmaceutycznego (fot. Shutterstock)

Od grudnia panuje wakat na stanowisku Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Pierwszy nabór na tę funkcję – pomimo 14 kandydatów – zakończył się bez rozstrzygnięcia. Wkrótce ogłoszono kolejny konkurs.  Pod koniec kwietnia, spośród dwunastu kandydatów na stanowisko Głównego Inspektora Farmaceutycznego wyłoniono dwóch. Są to mgr farm. Łukasz Pietrzak i dr n. farm. Artur Owczarek.

Niedawno media podały, że Minister Zdrowia zarekomendowała na to stanowisko Artura Owczarka. To kierownik Studium Podyplomowego Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu. Posiada tytuł specjalisty Farmacji Przemysłowej. Był też członkiem Zespołu ds. opracowania projektu ustawy o zawodzie farmaceuty powołanego przez Ministra Zdrowia. Aktualnie jest też członkiem Rady Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej.

Jego powołanie przez Premiera na funkcję GIF stoi jednak pod znakiem pytania. Zastrzeżenia do tego wyboru mają Pracodawcy RP. Organizacja skierowała pismo do Premiera w którym wskazuje, że „kandydat nie spełnia wymagań ustawowych oraz konkursowych.

Konflikt interesów?

Pracodawcy RP w swoim piśmie wskazują, że wśród wymogów, jakie musi spełnić kandydat na GIF jest brak konfliktu interesów. Wśród negatywnych przesłanek ustawa Prawo farmaceutyczne wymienia zasiadanie w organach okręgowych izb aptekarskich. Problemem jest też posiadanie udziałów w podmiotach prowadzących działalność w zakresie wytwarzania produktów leczniczych.

Organizacja wskazuje, że Artur Owczarek jest natomiast członkiem prezydium Okręgowej Rady Aptekarskiej we Wrocławiu i posiada  udziały w spółce HEXA Group Sp. z o.o.  Dodatkowo pełni funkcje skarbnika Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego i członka zarządu.

– Na podstawie danych dostępnych w rejestrach publicznych należy stwierdzić, że dr Artur Owczarek spełnia negatywne przesłanki do powołania na GIF, ponieważ jest członkiem Okręgowej Rady Aptekarskiej oraz wspólnikiem w podmiocie prowadzącym obrót lekami. Co więcej, jednym z warunków przystąpienia do naboru na GIF jest złożenie oświadczenia o braku konfliktu określonego w art. 114a ust.2 ustawy, których dr Artur Owczarek, według informacji dostępnych w rejestrach publicznych, nie spełniał. W świetle przywołanych faktów nabór na GIF w odniesieniu do osoby dr. Artura Owczarka będzie obarczony wadliwością prawną – czytamy w piśmie Pracodawców RP.

Doświadczenie kierownicze

Na tym jednak nie kończą się zarzuty organizacji. Do pełnienia funkcji GIF wymaga się posiadania kompetencji kierowniczych oraz co najmniej 3-letni staż pracy na stanowisku kierowniczym.

– Pan dr Artur Owczarek, według dostępnych publicznie informacji, nie pełnił funkcji kierowniczych w administracji publicznej lub w sektorze prywatnym. Jest zatrudniony jako adiunkt na UM we Wrocławiu. Niewątpliwie prowadzenie projektów naukowych czy pełnienie funkcji dydaktycznych, np. kierownika studium podyplomowego, nie może być uznane za pełnienie funkcji kierowniczej (menadżerskiej) – uważają Pracodawcy RP.

Działacz samorządu zawodu farmaceuty

W ocenie organizacji kolejną negatywną przesłankę, do powołania Artura Owczarka na stanowisko GIF jest jego działalność w samorządzie zawodu farmaceuty.

– Pełnienie funkcji członka Okręgowej Rady Aptekarskiej we Wrocławiu (ORA) stanowi negatywną przesłankę uniemożliwiającą wybór kandydata na GIF. Co więcej, fakt zasiadania w ORA uniemożliwia złożenie oświadczenia o braku  konfliktu, które  było wymagane wraz z aplikacją w postępowaniu o nabór na GIF – czytamy w piśmie.

Pracodawcy RP wskazują, że w ramach działalności w ORA Owczarek bierze udział w obecnie toczących się postępowaniach administracyjnych przed GIF. Niektóre z nich wymierzone są w zamknięcie wybranych aptek ogólnodostępnych działających w województwie.

– Co więcej, Okręgowa Rada Aptekarska we Wrocławiu złożyła liczne skargi przeciwko decyzjom GIF. W rezultacie występuje oczywisty konflikt interesów pomiędzy funkcją sprawowaną przez pana dr. Owczarka a interesami i obowiązkami Głównego Inspektora Farmaceutycznego – wskazują Pracodawcy RP.

Powiązania z Neuca S.A.

Ostatni z zarzutów organizacji dotyczy rzekomych powiązań dra Artura Owczarka z firmą Neuca S.A.

– Doktor Artur Owczarek jest publikowany na jednej z branżowych stron internetowych oraz był zaangażowany w szkolenia organizowane przez Aptekarską Szkołę Zarządzania,  których właścicielem jest Grupa Neuca  S.A. Pan Dr Owczarek miał również pełnić funkcję kierownika konferencji i był zaangażowany w promocję komercyjnych wydarzeń organizowanych związanych z hurtownią leków Neuca – czytamy w piśmie.

Pracodawcy RP zarzucają też kandydatowi na GIF, że publicznie wyrażał poparcie dla „Apteki dla Aptekarza 2.0″, czyli projektu zmian rynku aptecznego przeprowadzonego przez PiS przy silnej krytyce ówczesnej opozycji.

– Zmiana ta została przeprowadzona z naruszeniem obowiązujących zasad tworzenia prawa, co stało się m.in. przesłanką do skierowania przez Prezydenta RP wniosku o zbadanie zgodności tych przepisów z Konstytucją przez Trybunał Konstytucyjny – czytamy w piśmie Pracodawców RP.

Organizacja chce, by Premier uwzględnił te zastrzeżenia. Wówczas konieczne byłoby przeprowadzenia ponownego postępowania konkursowego na urząd GIF.

Źródło: Gazeta Prawna/PolitykaZdrowotna.com

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

1 komentarz Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

"Kontrowersje" to delikatne określenie, to bardzo poważne oskarżenia. Albo przeprowadzono postępowanie rekrutacyjne/konkursowe bez ustawowo wymaganego oświadczenia albo co gorsza takie oświadczenie zostało złożone, co bardzo niebezpiecznie wygląda na poświadczenie nieprawdy, będące przestępstwem ściganym z urzędu. Ustawa jest raczej mało elastyczna, niespecjalnie przewiduje inny wariant.