Minęło już pół roku odkąd w Polsce nie ma Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Wszystko wskazuje na to, że na obsadzenie tej funkcji przyjdzie nam jeszcze poczekać. Ministerstwo Zdrowia ogłosiło bowiem 29 maja kolejny nabór na to stanowisko. To trzeci konkurs na to stanowisko, w ciągu ostatnich 6 miesięcy.
Przypomnijmy, że w drugim naborze wyłoniono dwóch kandydatów: dra Artura Owczarka i mgra Łukasza Pietrzaka. Minister Zdrowia zarekomendowała Premierowi powołanie na to stanowisko dra Owczarka. Okazało się jednak, że pojawiły się wątpliwości dotyczące spełnienia przez niego wymogów formalnych. W piśmie do Premiera wskazała na nie organizacja Pracodawcy RP. W obronie dra Owczarka list do Premiera napisali z kolei przedstawiciele środowiska naukowego – głównie PTFarmu, którego jest on członkiem.
- Czytaj również: List w obronie kandydata na Głównego Inspektora Farmaceutycznego
Ministerstwo Zdrowia po tych doniesieniach wezwało obu kandydatów na rozmowę. Wkrótce po tym Minister Zdrowia wycofała rekomendację dla dra. Artura Owczarka i zapowiedziano powtórzenie konkursu. W konsekwencji pojawiły się zarzuty, że Minister Zdrowia uległa naciskom przedsiębiorców, którzy kwestionowali wybór tego kandydata na stanowisko GIF. Izabela Leszczyna skomentowała sprawę na portalu X twierdząc, że to bzdury.
– Powodem wycofania rekomendacji było błędne oświadczenie złożone przez kandydatów, to poważny błąd formalny, którego nie mogliśmy zlekceważyć, a który został ujawniony dopiero po sformułowaniu rekomendacji przez MZ, przestrzeganie prawa często wydłuża działanie administracji, ale droga na skróty jest zła – skomentowała Minister Zdrowia Izabela Leszczyna portalu X.
Oświadczenia kandydata na Głównego Inspektora Farmaceutycznego
Jak się okazuje kwestia oświadczeń składanych przez kandydatów na Głównego Inspektora Farmaceutycznego wpłynęła na przebieg kolejnego naboru. W dwóch dotychczasowych naborach, kandydaci musieli bowiem wraz z pozostałymi dokumentami składać oświadczenie o braku konfliktu interesów (art. 114a ust. 2 ustawy Prawo farmaceutyczne). To nieprawidłowości dotyczące tych oświadczeń doprowadziły do unieważnienia wyników ostatniego naboru.
Z ogłoszenia o naborze, które resort opublikował 29 maja wynika, że takie oświadczenia będą składać dopiero kandydaci wyłonieni w naborze. Resort nie wymaga więc już takiego oświadczenia na pierwszym etapie naboru.
– Kandydat na stanowisko Głównego Inspektora Farmaceutycznego wyłoniony w drodze naboru będzie zobowiązany do złożenia ministrowi właściwemu do spraw zdrowia oświadczenie o braku konfliktu interesów, o którym mowa w art. 114a ust. 2 ustawy, które zostanie załączone do wniosku ministra właściwego do spraw zdrowia kierowanego do Prezesa Rady Ministrów o powołanie na stanowisko Głównego Inspektora Farmaceutycznego – czytamy w ogłoszeniu o naborze.
Niezłożenie takiego oświadczenia o braku konfliktu interesów uniemożliwi złożenie ministrowi właściwemu do spraw zdrowia wniosku o powołanie tego kandydata na stanowisko Głównego Inspektora Farmaceutycznego.
©MGR.FARM










