Według doniesień medialnych minister Izabela Leszczyna zarekomendowała dra n. farm. Artura Owczarka Premierowi do pełnienia funkcji Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Donald Tusk nie podpisał jednak jeszcze jego nominacji. Niedawno wpłynął bowiem do niego list od Pracodawców RP. Organizacja przekonuje w nim, że „kandydat nie spełnia wymagań ustawowych oraz konkursowych”.
Wśród stawianych przez Pracodawców RP zarzutów jest konflikt interesów, jaki ma dyskwalifikować Owczarka z możliwości zostania GIF. Jest on bowiem członkiem prezydium Okręgowej Rady Aptekarskiej we Wrocławiu. Pełni też funkcje skarbnika Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego i członka zarządu. Posiada też udziały w spółce HEXA Group Sp. z o.o.
Organizacja twierdzi też, że nie posada on kompetencji kierowniczych oraz wymaganego co najmniej 3-letniego stażu pracy na stanowisku kierowniczym. Negatywną przesłanką do objęcia przez niego funkcji GIF ma być zasiadanie w Okręgowej Radzie Aptekarskiej we Wrocławiu. Jest ona bowiem w trakcie kilku postępował administracyjnych przed GIF.
Pracodawcy RP zarzucają kandydatowi też relacje biznesowe z firmę Neuca S.A. – jednym z największych podmiotów działających na polskim rynku farmaceutycznym.
– Doktor Artur Owczarek jest publikowany na jednej z branżowych stron internetowych oraz był zaangażowany w szkolenia organizowane przez Aptekarską Szkołę Zarządzania, których właścicielem jest Grupa Neuca S.A. Pan Dr Owczarek miał również pełnić funkcję kierownika konferencji i był zaangażowany w promocję komercyjnych wydarzeń organizowanych związanych z hurtownią leków Neuca – czytamy w piśmie organizacji.
Środowisko naukowe broni kandydata na GIF
W minionym tygodniu do Donalda Tuska miał trafić kolejny list w sprawie dra Artura Owczarka. Tym razem to środowisko naukowe stanęło w jego obronie.
– Z niepokojem przyglądamy się jak naszemu Koledze, dr. n. farm. Arturowi Owczarkowi, ubiegającemu się o stanowisko Głównego Inspektora Farmaceutycznego, stawiane są publicznie zarzuty i umniejszana jest Jego wartość. Po złożeniu przez Panią Ministrę Zdrowia Izabelę Leszczynę rekomendacji Panu Premierowi, Pracodawcy RP skierowali do Pana Premiera pismo podważające zasadność wyboru dr. Owczarka na stanowisko GIF – czytamy we wstępie listu.
- Czytaj również: Znamy wyniki naboru na Głównego Inspektora Farmaceutycznego!
Jego autorzy przekonują, że „dr Artur Owczarek to człowiek przyzwoity, spełniający wysokie standardy etyczne i akademickie”. Odpierają też zarzuty stawiane przez Pracodawców RP, dotyczące konfliktu interesów.
– Firma HEXA Group sp. z o.o., w której udziały posiada dr Owczarek nigdy nie występowała o udzielenie zezwolenia na wytwarzanie lub import leków. W piśmie wskazuje się, że dr Owczarek jest członkiem okręgowej rady aptekarskiej, organu wybieralnego; jako farmaceuta ma do tego pełne prawo. Uzyskał mandat zaufania w demokratycznym procesie wyborczym. Jeżeli zostanie Głównym Inspektorem Farmaceutycznym, zrezygnuje z zasiadania we wspomnianej radzie. Trudno oczekiwać, aby rozsądna osoba, nie będąc pewnym swojego wyboru, rezygnowała z podjętej aktywności społecznej jeszcze przed uzyskaniem powołania na GIF-a – czytamy w liście.
Autonomia Głównego Inspektora Farmaceutycznego
Środowisko naukowe torpeduje też wskazywanie na brak doświadczenia kierowniczego dra Artura Owczarka. Od lat pełni on bowiem m.in. funkcję kierownika Studium Kształcenia Podyplomowego Wydziału Farmaceutycznego Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.
– Odwołanie się do powiązania Kandydata na GIF z niektórymi podmiotami działającymi na rynku farmaceutycznym jest bezpodstawne. Dr Owczarek jako dolnośląski konsultant wojewódzki w dziedzinie farmacji przemysłowej zobowiązany jest do ujawniania każdej korzyści finansowej powyżej określonego w Ustawie z dnia 6 listopada 2008 r. o konsultantach w ochronie zdrowia progu oraz unikania konfliktu interesów – czytamy w liście.
Autorzy listu apelują do Premiera, aby podejmując decyzję kierował się dobrem publicznym. Proszą by spojrzał w sens i cele działania Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Szczególnie w kontekście autonomii tego organu w relacjach z otoczeniem gospodarczym.
List podpisało kilkunastu członków Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego oraz konsultantów krajowych w dziedzinie farmacji.
Źródło: ŁW/Termedia










