Skarga na aptekę trafiła do Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej drogą mailową. Jej autor zawiadomił, iż naruszony został przez aptekę art. 94 ustawy Prawo farmaceutyczne oraz uchwała Rady Powiatu. A dokładniej, chodziło o to, że apteka nie pełniła dyżuru zgodnie z harmonogramem wyznaczonym przez władze powiatu. OROZ odmówił wszczęcia w tej sprawie postępowania wyjaśniającego (czytaj również: Spór ministerstwa z farmaceutami o konstytucyjność i koszty dyżurów aptek…).
– Po zapoznaniu się z materiałem dowodowym, Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej przy Wielkopolskiej Okręgowej Izbie Aptekarskiej w Poznaniu stwierdził, że sytuacja opisana przez Zawiadamiającego nie zawiera czynu zabronionego – czytamy w uzasadnieniu postanowienia OROZ.
Zgodnie z art. 94 ustawy Prawo farmaceutyczne „rozkład godzin pracy aptek ogólnodostępnych powinien być dostosowany do potrzeb ludności i zapewniać dostępność świadczeń również w porze nocnej, w niedzielę, święta i inne dni wolne od pracy”. Jednocześnie „rozkład godzin pracy aptek ogólnodostępnych na danym terenie określa, w drodze uchwały, rada powiatu, po zasięgnięciu opinii wójtów (burmistrzów, prezydentów miast) gmin z terenu powiatu i samorządu aptekarskiego” (czytaj również: Radni powiatowi domagają się zmian, by mogli egzekwować dyżury aptek).
Uchwała z negatywną opinią samorządu aptekarskiego
Okazuje się, że w tym konkretnym przypadki Prezydium Wielkopolskiej Okręgowej Rady Aptekarskiej wydało uchwałę, w której negatywnie zaopiniowały przedstawiony projekt czasu pracy aptek na terenie powiatu poznańskiego (czytaj więcej: Straż miejska sprawdzi czy apteki pełnią dyżury…).
– Przed wydaniem uchwały Prezydium zwróciło się do farmaceutów prowadzących aptek na terenie Powiatu, o zajęcie stanowiska w przedmiotowej sprawie. W odpowiedzi wpłynęło szereg opinii wyrażonych przez aptekarzy, jak i właścicieli aptek niebędących farmaceutami. Wszystkie opinie z dezaprobatą odnosiły się do harmonogramu dyżurów. Główną podstawą do wydania przez samorząd aptekarski negatywnej opinii dotyczącej projektu Rady Powiatu był brak społecznego zapotrzebowania na obecność aptek w porze nocnej, znaczne oddalenie aptek od najbliższych placówek leczniczych udzielających pomocy wieczorowej, a także względy ekonomiczne – czytamy w uzasadnieniu postanowienia.
OROZ wskazał również, że z godnie z art. 54 ustawy o izbach aptekarskich postępowania w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej nie wszczyna się, a wszczęte umarza, jeżeli zaszła okoliczność, która według Kodeksu postępowania karnego wyłączna ściganie. Jednocześnie zgodnie z art. 17 ust. 2 kodeksu postępowania karnego nie wszczyna się postępowania, gdy czyn nie zawieraj znamion czynu zabronionego.
W rezultacie OROZ ocenił, że czyn opisany przez zawiadamiającego nie zawiera znamion czynu zabronionego, a tym samym został on zmuszony do odmowy wszczęcia postępowania w tej sprawie.
Źródło: ŁW/Wlkp. OIA










