REKLAMA
śr. 29 listopada 2023, 12:33

Działania „czarnych owiec” nie można przypisywać całemu środowisku aptekarzy

W ostatnich dniach w mediach pojawiły się publikacje dotyczące nadużyć w zakresie wykonywania w aptekach leków recepturowych. Naczelna Izba Aptekarska wydała w tej sprawie stanowisko, w którym przestrzega przed obarczaniem całego środowiska odpowiedzialnością za działania kilkudziesięciu „czarnych owiec”.

Starsza farmaceutka wykonuje w aptece lek recepturowy
"Obarczanie odpowiedzialnością za takie zachowanie wszystkich aptekarzy i wszystkich właścicieli aptek jest absolutnie nieuprawnione" - pisze NIA (fot. Shutterstock)

W ostatnich dniach NFZ opublikował informację dotyczącą nieprawidłowości, do jakich miało dochodzić w zakresie wykonywania leków recepturowych w aptekach. Fundusz zwrócił uwagę na nieracjonalne zawyżanie ceny surowców do wykonywania leków recepturowych. Miało to być sposobem na wyłudzanie ogromnych kwot w ramach ich refundacji. NFZ przedstawił m.in. listę dziesięciu najdroższych recept na takie leki. Na jej czele znalazła się maść z ketoprofenem warta ponad 180 000 zł. Inne maści, zawierające dithranol, hydrokortyzon czy chloramfenikol wyceniano na około 40 000 zł.

W związku z informacjami przedstawionymi przez NFZ, w mediach pojawiły się artykuły dotyczące nadużyć, jakich miały dopuszczać się apteki. Na publikacje te postanowiła zareagować Naczelna Izba Aptekarska. W opublikowanym komunikacie zwraca uwagę, że negatywne zjawiska w tym obszarze są efektem działalności zaledwie kilkudziesięciu podmiotów.

– Słabość przepisów w zakresie leków recepturowych wykonywanych w aptekach wskazywana była przez NRA decydentom już od wielu lat. Obchodzenie prawa nie stanowiło żadnej tajemnicy dla osób, które podejmowały decyzje w zakresie refundacji tych leków – wskazuje NIA.

Jednocześnie Naczelna Izba Aptekarska podkreśla, że informacje wskazane w artykułach dotyczą kilkudziesięciu aptek i kilkudziesięciu lekarzy oraz hurtowni.

– Zatem obarczanie odpowiedzialnością za takie zachowanie wszystkich aptekarzy i wszystkich właścicieli aptek jest absolutnie nieuprawnione. Jeżeli wskazane przez dziennikarzy przykłady noszą znamiona przestępstwa – ufamy, że kwestia ta zostanie dogłębnie wyjaśniona, a w przypadku złamania przepisów – winni zostaną ukarani – pisze NIA.

Większość aptek realizuje recepty prawidłowo

W ocenie samorządu zawodu farmaceuty nawet niezamierzone uznawanie całej grupy farmaceutów za współwinnych takim praktykom jest w naszej ocenie absolutnie niewłaściwe i nie powinno mieć miejsca. NIA przytacza też słowa Narodowego Funduszu Zdrowia ze wspomnianego komunikatu.

– Większość aptek, które realizują recepty na leki recepturowe, działa prawidłowo, ale także tu są „czarne owce”. Część aptek z leków recepturowych uczyniła sobie dochodowy biznes, za który płacimy wszyscy. Zauważamy również niewytłumaczalne ilości przepisywanych leków recepturowych przez niektórych lekarzy. Warto zaznaczyć, że lek recepturowy należy traktować, jako świadczenie jednostkowe, wyjątkowe i zindywidualizowane pod kątem stanu klinicznego konkretnego pacjenta” – wskazał NFZ.

Źródło: ŁW/NIA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]