– Według sprawozdania złożonego właśnie w KRS przychody sprzedażowe grupy kapitałowej Aflofarm Farmacja Polska w ub.r. wyniosły 824,58 mln zł, po wzroście o 18,06 proc. z 698,46 mln zł w 2018 roku – informuje portal Wirtualne Media.
Aflofarm jest od lat największym reklamodawcą w Polsce. W ubiegłym roku jego faktyczne nakłady na marketing i reprezentację wyniosły 209,19 mln zł, rok do roku urosły o 12 proc. ze 186,68 mln zł. Dla porównania, według Kantar Media cennikowe wydatki reklamowe firmy w mediach pozainternetowych zwiększyły się w ub.r. o 16,6 proc. do 2,18 mld zł.
W skład grupy kapitałowej oprócz Aflofarm Farmacja Polska wchodzą spółki zależne Trec Nutrition i RB3. Firmy zajmują się produkcją, konfekcjonowaniem i dystrybucją produktów leczniczych, wyrobów medycznych, suplementów diety, kosmetyków, odżywek dla sportowców oraz innych produktów przeznaczonych dla osób aktywnych fizycznie i preferujących zdrowy styl życia (czytaj również: Trzy skargi na reklamy produktów Aflofarmu. Wszystkie oddalone przez KE).
Mniej nowych produktów przez epidemię
– W sprawozdaniu wyliczono, że grupa Aflofarm wprowadziła do sprzedaży 58 nowych produktów w Polsce (w tym 14 leczniczych i 44 pozalecznicze) oraz 55 nowych produktów pozaleczniczych na rynki zagraniczne – informują Wirtualne Media w odniesieniu do 2019 roku.
W związku z epidemią koronawirusa od połowy marca do połowy maja mocno zmalała sprzedaż realizowana przez grupę Aflofarm na rynki zagraniczne. Dopiero z końcem maja zagraniczne spółki zależne producenta wznowiły działalność. Obecna sytuacja negatywnie przełożyła się też na rozwój nowych produktów (czytaj również: Aflofarm dementuje plotki, jakby miał problemy z zatowarowaniem).
– Niektórzy oferenci, którzy wygrali przetarg nie są w stanie wywiązać się z podpisanych umów w zakresie terminu dostaw przedmiotu zamówienia. W związku z powyższym część umów została aneksowana. Występują również opóźnienia w dostawie urządzeń kupowanych w ramach dofinansowania. Występują opóźnienia w terminach przeprowadzenia badań klinicznych biorównoważności, których wyniki potrzebne są do dokumentacji rejestracyjnej produktów. Wzrosły koszty związane z dodatkowymi procedurami bezpieczeństwa. Wydłużył się czas oczekiwania na uzyskanie decyzji wydawanych przez Europejskie Agencje – wyliczono.
Źródło: ŁW/Wirtualne media










