Znajdujący się na pierwszej linii frontu, farmaceuci pracujący w lokalnych aptekach, szpitalach i innych instytucjach opieki zdrowotnych, także tych, które obejmują opiekę długoterminową, mają szczególne znaczenie dla systemu opieki zdrowotnej. Zakres praktyk, jakimi się zajmują, staje się obecnie coraz szerszy, a wielu z nich przechodzi także dodatkowe szkolenia, takie jak na przykład opieka farmaceutyczna w cukrzycy. Wszystko to sprawia, że farmaceuci są w stanie służyć pacjentowi rzetelną radą dotyczącą jego zdrowia, i jednocześnie odciążyć w ten sposób szpitale i kliniki, poddane tak dużej presji w czasie kryzysu.
Rola farmaceuty
– W ostatniej dekadzie, rola farmaceuty wciąż ewoluuje. Z nowym programem nauczania Doctor of Pharmacy, otrzymuje się odpowiednie narzędzia, by sprawować bezpośrednią opiekę nad pacjentami – mówi Dr Lalitha Raman-Wilms, dziekan College of Pharmacy, Wydział Nauk o Zdrowiu.
Także Ron Eros, dyrektor Empirycznej Edukacji na College of Pharmacy, podkreśla:
– Farmaceuci są podstawowymi opiekunami na pierwszej linii, którzy dostarczają medycznej informacji oraz zarządzają sposobem leczenia.
Nowe wyzwania
Alia Marcinkow, absolwentka i farmaceutka w Grandview and Gilbert Plains Pharmacies, potwierdza, że coraz więcej pacjentów prosi o radę dotyczącą leczenia dolegliwości, jak przeziębienie, a także podawania zastrzyków i szczepionek, oraz terapii różnych schorzeń.
– Jesteśmy najłatwiej dostępnymi pracownikami służby zdrowia. Możesz udać się do apteki i porozmawiać ze swoim farmaceutą, nie czekając więcej niż 10 minut, podczas gdy w klinice i szpitalu potrzebujesz na to znacznie więcej czasu.
Marcinkow zaznacza również wzrost w dostawach leków do domu pacjentów; coraz częściej też dzwonią oni zamiast odwiedzać placówki osobiście.
Co więcej, od początku epidemii, farmaceuci spędzili wiele czasu, edukując pacjentów w związku z nowym koronawirusem, i przekazując im wiedzę, jak mu zapobiegać. Marcinkow podkreśla, że jest to szczególnie ważne w małej społeczności, w której ludzie są przekonani, że nie muszą się obawiać wirusa, ponieważ ten jeszcze się u nich nie pojawił (czytaj również: USA: rola farmaceuty w zwalczaniu koronawirusa powinna być znacznie większa).
– Dostarczamy informacje, próbując obalać mity i powtarzając, jak ważne jest pozostanie w domu i zachowanie odpowiedniej odległości – mówi farmaceutka.
Eros wskazuje z kolei, że COVID-19 zmienił część aspektów w sposobie, w jaki farmaceuci wykonują swoją pracę:
– Nie zmieniła się rola, ale nagle uległy zmianie metody komunikacji, jakie farmaceuci muszą zastosować, by dostarczać informacje oraz produkty; podobnie jak zaszły fizyczne zmiany w wyglądzie aptek, mające na celu ochronę pracowników.
Nicole Nakatsu, farmaceutka z Seven Oaks Hospital, także twierdzi, że jej rola zmieniła się wskutek pandemii. Pracuje ona nad awaryjnym planowaniem dla szpitala oraz Winnipeg Regional Health Authority. Określa m.in., jak mogą być grupowane leki dla pacjentów, u których wystąpił COVID-19, co redukuje ilość wizyt pielęgniarek w pokojach po to, by podać lekarstwa, a to z kolei zmniejsza narażenie na kontakt i powoduje oszczędności w indywidualnych środkach ochrony (PPE), a także zwiększa wydajność na wypadek potencjalnego braku personelu, jeśli któraś z pielęgniarek zachorowałaby bądź musiała się poddać izolacji.
Brakuje kontaktu z pacjentem
Zarówno Marcinkow, jak i Nakatsu, zgodnie twierdzą, że największą zmianą w ich pracy jest brak bliskiej interakcji z pacjentami. Nakatsu uważa, że konieczność stosowania środków ochrony, takich jak maski, rękawice czy osłony na twarz, może stanowić barierę.
– To naprawdę ciężkie dla pacjentów, każdy wygląda dla nich tak samo. Sprawia to, że nieco trudniej jest zbudować relację z pacjentami, którzy nie mogą zobaczyć twojej twarzy – wyznaje Nakatsu.
Marcinkow podkreśla z kolei, że mimo wyzwań związanych z zachowaniem odpowiedniego dystansu, farmaceuci wciąż wspierają swoje społeczności najlepiej, jak tylko mogą:
– Jesteśmy kluczowymi pracownikami, i to się nie zmieniło. Farmaceuci naprawdę bardzo dbają o pacjentów i swój zawód.
Nakatsu dodaje:
– Farmaceuci pracują jako część zespołów, które zajmują się leczeniem pacjentów z COVID-19. Jesteśmy tu, by wspierać naszych pacjentów i kolegów, i by uzyskać najlepsze dla naszych pacjentów rezultaty. Jesteśmy częścią zespołu i mamy zamiar nią pozostać.










