REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Farmaceuci skarżą się na reklamy w programie aptecznym. Co na to Kamsoft?

14 lipca 202008:02

Od kilku tygodni do naszej redakcji napływają listy farmaceutów dotyczące reklam w formie pop-up, jakie pojawiają się w wiodącym programie aptecznym KS-AOW. Skarżą się oni, że utrudnia to ich pracę, a dostawca oprogramowania ignoruje ich apele. Postanowiliśmy zapytać firmę o tę kwestię. O komentarz poprosiliśmy też Naczelną Izbę Aptekarską oraz twórcę konkurencyjnego oprogramowania dla aptek…

Reklamy pop-up nie znikną z KS-AOW. Firma Kamsoft zapowiada jednak pewne zmiany... (Fot. Twitter)
Mimo skarg farmaceutów reklamy pop-up nie znikną z KS-AOW. Firma Kamsoft zapowiada jednak pewne zmiany... (Fot. Twitter)

Tymi “innymi źródłami finansowania” są właśnie reklamy wyświetlane farmaceutom i technikom farmaceutycznym podczas ich podczas pracy. Firma przekonuje zresztą, że już od lat realizuje za pomocą komunikatów pop-up komunikację z pracownikami aptek. Są to najczęściej treści merytoryczne, “pozwalające na zwiększenie jakości obsługi pacjenta lub efektywności biznesowej”. Przyznaje jednak, że w ostatnich tygodniach pojawia się w programie więcej reklam.

– Ze względu na pandemię, bezpośrednie aktywności przedstawicieli handlowych zostały zredukowane. Jest więc naturalne, że firmy te poszukują nowych sposobów kontaktu ze swoimi klientami. W szczególności po to, by przekazywać szereg merytorycznych informacji, dotyczących dostarczanych produktów. Stąd też nieco większa niż dotychczas liczba informacji, wyświetlanych w ramach KS-AOW. Warto jednak spojrzeć na zagadnienie całościowo – wtedy spostrzeżemy, że ogólnie większa liczba komunikatów systemowych wynika także z wdrożenia rozwiązań centralnych (Kowal, e-Recepta itp.), które także generują kolejne wiadomości dla farmaceuty. Nie bez znaczenia jest także coraz bardziej powszechne wykorzystywanie rozwiązań zarządzania centralnego (sieci, afiliacje), które również mają swój narzut informacyjny – czytamy w oświadczeniu firmy Kamsoft.

Handel własnymi użytkownikami

Innego zdania jest jednak Jan Malicki – twórca programu Sertum Apteka Malickiego. Jego system to główny konkurent dla KS-AOW, działający w około 2 100 polskich aptek. W programie Malickiego reklam nie ma. Poproszony przez nas o komentarz do skarg, jakie pod adresem Kamsoftu kierują farmaceuci, działania swojego konkurenta ocenia jako wysoce nieetyczne (czytaj również: Jan Malicki: Sertum błyskawicznie zareagowało na tę bezprecedensową sytuację).

– Istnieją dwa sposoby finansowania aplikacji komercyjnych: aplikacje darmowe utrzymywane przez wpływy z reklam oraz płatne aplikacje bez reklam. Reklamy wyskakujące w dużej liczbie instancji aplikacji darmowej mogą zapewnić twórcy utrzymanie i rozwój na zadowalającym poziomie. Użytkownik aplikacji płatnej ponosi koszty, by pozostać podmiotem na rynku, na którym działa, a aplikacja była wyłącznie narzędziem jego pracy. Użytkownik aplikacji finansowanej reklamami w zamian za brak opłat godzi się na rolę przedmiotu na rynku reklamowym – wyjaśnia Jan Malicki.



Jednocześnie przypomina, że rynek reklamy w Polsce jest wart około 10 mld zł rocznie. A sektor farmaceutyczny plasuje się w czołówce stawki na poziomie ok. 300 mln zł.

– Wprowadzanie reklam do aplikacji aptecznej finansowanej wysokim abonamentem traktuję jako handel własnym użytkownikiem przez dostawcę oprogramowania. Jest to handel z innymi aktorami rynku farmaceutycznego, dla których apteki są wyłącznie przedmiotami. Uważam to za działanie wysoce nieetyczne ocenia Malicki.

Zwraca jednocześnie uwagę, że wyświetlanie tego typu reklam w KS-AOW może stanowić problem dla sieci aptecznych. Według Jana Malickiego menedżer sieci negocjuje umowy z dostawcami i kształtuje politykę zakupową całej sieci. Reklamy leków natomiast wpływają na decyzje osoby dokonującej zamówień w sposób niezgodny z intencjami menedżera sieci.

Kamsoft zapowiada zmiany

Firma Kamsoft przekonuje, że wsłuchuje się w głosy farmaceutów i wprowadza zmiany dotyczące wyświetlania reklam pop-up w programie. O jednej z nich poinformowała nas farmaceutka, która przesłała naszej redakcji swoją korespondencję z dostawcą. Wynika z niej, że wkrótce pojawi się zmiana, która będzie dotyczyć przycisku “nie pokazuj więcej”. A polegać będzie ona na tym, że przycisk ten otrzyma swój skrót klawiszowy (ALT+N). Aby go nacisnąć, nie będzie więc już konieczne odrywanie ręki od klawiatury i używanie myszki.

– Funkcjonalności związane z komunikacją do farmaceutów traktowane są w identyczny sposób, jak pozostałe obszary systemu. W szczególności mogą w nich występować dysfunkcje, które są w miarę możliwości usuwane. Nie zawsze jest to sprawa prosta, bowiem aplikacja może wykazywać pewne niepożądane cechy wyłącznie w konkretnej konfiguracji samego rozwiązania lub jego środowiska (np. system operacyjny, sieć). W szczególności wprowadzone zostały poprawki, związane z opcją „Nie pokazuj więcej”, jednak będą one widoczne dla użytkowników po opublikowaniu nowej wersji i lokalnej aktualizacji oprogramowania – informuje nas Kamsoft.

Czy ta zmiana zadowoli pracowników aptek? Wiele wskazuje na to, że to wszystko na co mogą aktualnie liczyć. Firma wskazuje bowiem, że zarówno w umowie licencyjnej, jak i w regulaminach zawarto odpowiednie zapisy, regulujące zasady publikowania, w trakcie używania systemu, różnego rodzaju komunikatów. W tym zawierających treści reklamowe. Użytkownicy akceptują te dokumenty nie tylko podczas instalacji systemu, ale także każdej jego aktualizacji oraz w trakcie uruchamiania poszczególnych usług.

Reklamy pop-up będą zatem nadal wyświetlać się farmaceutom pracującym w KS-AOW. Tym, którym to nie odpowiada nie pozostaje nic innego, jak zmiana programu aptecznego, na taki, który “nie jest przerywany reklamami”. Wbrew powszechnej opinii, firma Kamsoft – jak sama niejednokrotnie to podkreśla – nie jest tu monopolistą…

©MGR.FARM


KSSA-1000_20200710_01_MGR_FARM-sig
REKLAMA
REKLAMA