Przez ostatnie miesiące coraz częściej słyszy się o „opiece farmaceutycznej”, której rozszerzenie planuje resort zdrowia. Podczas pandemii farmaceuci zdobyli wdzięczność pacjentów, którzy nie mogli lub nie chcieli z różnych względów w tym trudnym czasie zasięgnąć porady lekarskiej. Aż 72,5% Polaków odczuwało utrudnienia w bezpośrednim kontakcie z lekarzem, a prawie połowa pacjentów była zmuszona do skorzystania z prywatnej opieki zdrowotnej. Lokalne apteki pozostawały otwarte, nawet gdy dostęp do przychodni i szpitali był utrudniony, a farmaceuta zawsze chętnie służył radą.
Jak wynika z sondażu, ponad 90% Polaków ufa farmaceutom a prawie 66% farmaceutów oczekuje rozszerzenia swoich uprawnień w zakresie opieki nad pacjentami. Resort zdrowia z zainteresowaniem odnosi się do tej sytuacji, co objawia się w planowanych zmianach. Z Mapy Potrzeb Zdrowotnych Polaków wynika, że największego wsparcia farmaceutów wymagają osoby przewlekle chore. Czym jest „opieka farmaceutyczna”? Definicja sformułowana przez specjalny zespół, powołany w 2005 roku przez NRA, brzmi:
„Opieka farmaceutyczna jest dokumentowanym procesem, w którym farmaceuta współpracuje z pacjentem i lekarzem, a w razie potrzeby z innymi zawodami medycznymi, czuwa nad prawidłowym przebiegiem farmakoterapii w celu uzyskania określonych jej efektów poprawiających jakość życia pacjenta. Zasadnicze zadania farmaceuty w opiece farmaceutycznej to:
- rozpoznawanie rzeczywistych lub potencjalnych problemów lekowych
- rozwiązywanie rzeczywistych problemów lekowych
- zapobieganie by problemy potencjalne nie przekształciły się w rzeczywiste”.
Obecnie zespół do spraw opieki farmaceutycznej powołany przez Ministra Zdrowia zarekomendował następujące funkcje farmaceutów: wykonywanie przeglądu lekowego, wystawianie recepty kontynuowanej, akcja edukacyjna „Nowy lek”, działania profilaktyczne oraz szczepienia, które stały się tematem dyskusji ostatnich miesięcy.
Czy farmaceuci zyskają nowe uprawnienia?
W czerwcu 2021 farmaceuci uzyskali uprawnienia do przeprowadzania kwalifikacji na szczepienia przeciwko COVID-19 oraz wykonywania tych szczepień. Sprawne wprowadzenie takiej innowacji w polski system szczepień sprawiło, że pojawiły się głosy optujące za wprowadzeniem podobnych uprawnień dla farmaceutów w kontekście szczepień przeciwko grypie. Problemem jest obecne prawo, które nie daje farmaceutom możliwości wypisywania recepty na szczepionkę p/grypie (poza receptami pro auctore i pro familiae).
Czytaj również: Recepta farmaceutyczna, pro auctore, pro familiae – podsumowanie
Do konsultacji społecznych trafił także projekt rozporządzenia MZ w sprawie pilotażu przeglądów lekowych, który ma chronić pacjentów przed zjawiskiem wielolekowości. Projekt zbliża nas do urzeczywistnienia opieki farmaceutycznej w aptekach.
Otoczenie przychylne zmianom
Całe środowisko związane z farmaceutami odnosi się pozytywnie do proponowanych zmian. Iwona McManus z KOWAL mówi:
– Farmaceuci to jedna z lepiej wykształconych grup zawodowych w Polsce. Cieszą się wśród pacjentów ogromnym zaufaniem i szacunkiem, ich potencjał nie ogranicza się więc do wiedzy i odpowiedniego doświadczenia, ale rozciąga się również na niezbędne kompetencje społeczne – mówi McManus.
Zagadnieniom dotyczącym branży farmaceutycznej poświęca się coraz więcej uwagi. Projekt nowelizacji ustawy refundacyjnej ma trafić do Sejmu na początku 2022 roku. Minister Zdrowia podkreśla, że jedną z zalet nowelizacji jest równouprawnienie małych i dużych aptek. Mimo to nowelizacja została krytycznie przyjęta w środowisku farmaceutycznym. Według jego przedstawicieli brak jest rzetelnych wyliczeń, na których powinien opierać się projekt.
W kolejnych latach środowisko farmaceutów z całą pewnością czekają następne zmiany, jednak jest ono gotowe do podejmowania nowych zadań i wspierania pacjentów w ochronie ich zdrowia w dużo szerszym zakresie niż dotychczas.
Źródło: ŁW/Fundacja KOWAL










