Dan Schneider – farmaceuta z Luizjany – w 1999 roku stracił syna, który został zastrzelony przez dilera narkotyków. Nowoorleańska policja uchodziła w tym czasie za najbardziej opieszałą i skorumpowaną w całych Stanach Zjednoczonych. Schneider widząc bezradność policjantów zdecydował się na własną rękę odszukać zabójcę swojego syna. Niejednokrotnie ryzykując życie, ostatecznie doprowadził do jego schwytania i skazania. Mimo to nie zaznał spokoju, a tragiczna śmierć syna uzależnionego od narkotyków nie dawała mu spokoju. Szczególnie, że będąc farmaceutą z przerażeniem obserwował rosnącą sprzedaż leków z oksykodonem i uzależniających się od niego młodych ludzi. Postanowił więc wypowiedzieć wojnę koncernom odpowiedzialnym za kryzys opioidowych w USA (czytaj również: Amerykański sen, opioidowy koszmar).
Serial dokumentalny „Farmaceuta” pokazuje jego zmagania z rodzinną tragedią, nieudolnym wymiarem sprawiedliwości i polityką wielkich koncernów. W niemal najdrobniejszych szczegółach poznajemy drogę, jaką pokonał Schneider do skazania zabójcy jego syna, a później wsłuchujemy się w jego rozmowy z lekarzami i przedstawicielami firm farmaceutycznych. A wszystko dzięki niezwykłej drobiazgowości i metodyczności farmaceuty, który przez 20 lat swojej krucjaty, zgromadził tysiące godzin nagrań.
„Farmaceuta” pokazuje postać niezłomnego człowieka, dla którego rodzinna tragedia stała się punktem zwrotnym w życiu. Serial obnaża ludzką hipokryzję i niepohamowaną chciwość. Jednocześnie udowadnia istnienie ludzi, którzy są gotowi poświęcić wiele, by uchronić innych przed tragedią, jakiej sami doświadczyli. „Farmaceuta” obnaża mechanizmy stojące za kryzysem opioidowym i daje wskazówki, jak uniknąć powtórki z niego w innych krajach (czytaj również: Szefowie firmy farmaceutycznej rozpętali epidemię? Są zarzuty…).
Źródło: ŁW/Netflix










