REKLAMA
Magazyn mgr.farm

Farmaceutka wychwyciła błąd lekarki. 10-krotnie wyższa dawka dla dziecka…

19 grudnia 2019 11:54

Lekarka pomyliła się o jedno zero i wypisała dziecku dziesięciokrotnie silniejszy lek niż powinna. Pomyłkę wychwyciła farmaceutka. Radio Wrocław przeprowadziło z nią wywiad, w którym opowiedziała o tym jak wygląda kontrola wydawanych leków w aptece.

Badania nad zakaźnością koronawirusa pokazują jak ważna jest dezynfekcja powierzchni, na których może osiadać (fot. Shutterstock)
Największym problemem w przypadku wykrycia pomyłki lekarza lub farmaceuty przy wydaniu leku, jest adres pacjenta (Fot. Shutterstock)

Mieszkanka Wrocławia opowiedziała lokalnym mediom o sytuacji, która niedawno jej się przytrafiła. W aptece dostała robiony lek przeciwbólowy w czopkach dla dziecka. Przed północą do jej drzwi zapukała zaniepokojona farmaceutka, która zorientowała się, że na recepcie był błąd. Radio Wrocław przeprowadziło wywiad z aptekarką (czytaj również: Gdy farmaceuta się pomyli, to na głowie stanie by błąd naprawić. A przychodnia?).

– Lekarka pomyliła się o jedno zero i wypisała dziesięciokrotnie silniejszy lek niż powinna – wyjaśnia farmaceutka Irena Knabel-Krzyszowska.

REKLAMA

Kontrola krzyżowa i naprawianie błędów

W rozmowie z Radio Wrocław wyjaśniła ona, w jaki sposób wygląda kontrola wewnętrzna recept w aptekach. Wskazywała, że w każdej takiej placówce, wieczorem przed jej zamknięciem, sprawdzane są recepty z całego dnia. Osoba realizująca taką receptę często nie jest w stanie sama dostrzec swojego błędu, dlatego konieczna jest kontrola krzyżowa.

REKLAMA

– W aptekach, w których pracuję, przyjęłam taką zasadę, że na sygnaturze leku recepturowego napisana jest ilość substancji, która została użyta do zrobienia np. proszków. Skoro proszków robimy 20, to dawka razy 20. I przy kontroli takiej recepty wyliczam i sprawdzam czy ten magister, który to robił wziął odpowiednią ilość – wyjaśniała farmaceutka.

W przypadku wykrycia błędu apteka zawsze naprawia błąd. W sytuacji gdy mowa o dziesięciokrotnie wyższej dawce leku dla dziecka, do drzwi pacjenta puka się nawet o północy (czytaj również: Zła dawka morfiny przyczyną śmierci pacjentki z Jarocina? Prokuratura czeka na ekspertyzę…).

– Jeśli jest to lek o wąskim indeksie terapeutycznym to w ogóle nie ma dyskusji i do pacjenta trzeba iść natychmiast. Jeśli jest to substancja o trochę szerszym indeksie terapeutycznym, to wtedy możemy sobie pozwolić, by poczekać do rana, żeby pacjentów po nocach nie denerwować – mówi Knabel-Krzyszowska.

Problemem bywa adres pacjenta

Jej zdaniem największym problemem w przypadku wykrycia pomyłki lekarza lub farmaceuty przy wydaniu leku, jest adres pacjenta. Bardzo często na receptach podawany jest adres zameldowania, który nie jest taki sam jak adres zamieszkania.

REKLAMA

– Zdarza się, że idziemy pod wskazany na recepcie adres, a tam mieszkają studenci wynajmują mieszkanie i nie wiedzą gdzie mieszka właściciel lokalu – mówi farmaceutka.

Często w takich sytuacjach apteki o pomoc proszą policję, która ma środki umożliwiające odnalezienie pacjenta.

Cała rozmowa z farmaceutką do odsłuchania na stronie Radio Wrocław.

Źródło: ŁW/Radio Wrocław

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

21 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Ciekawe kto zrobił ten lek. Dziecko po stażu po technikum zaocznym?
W artykule przytoczony jest cytat Pani Aptekarki " I przy kontroli takiej recepty wyliczam i sprawdzam czy ten magister, który to robił wziął odpowiednią ilość – wyjaśniała farmaceutka." Nic nie ma na temat, że ten lek wykonywał technik. Gdyby tak było redakcja nie omieszkała by o tym poinformować :)
W każdym razie jakiś niedbaluch co nie sprawdził dawek. Na miejscu tej pani ja bym się nie chwalił takim wydarzeniem, bo na drugi raz może być za pózno przy retaksacji. Zauważa zdzbło w cudzym oku a nie belkę w swoim. Niech lepiej opisze w jaki sposób doszło do tego że ktoś tak spartaczył lek robiony w aptece.
Do helmut z. - raczej na stażu
Ktoś przyjął wadliwą receptę, ktoś sporządził, ktoś wydał. Dopiero na retaksacji wyszło że jest zle. W tej aptece coś jest nie tak.
A może to była apteka z optymalizajcą liczby personelu i jedna i ta sama osoba przyjęła , sporzadziła i wydała? W międzyczasie robiąc trzy inne czynności. Teraz tak wyglądają apteczne realia, przedsiębiorcom nie zależy juz na jakości obsługi, bo i tak biznes jakoś idzie, a wpadki są tak rzadkie, że opłaca się ryzykować i w razie czego zwalić winę na personel. Ja już się nauczyłem dbać o własny interes i palcem nie kiwnę tam gdzie nie mam korzyści, bo na dobrotliwości wychodzi się jak zabłocki na mydle. Później jest ale o co chodzi, kto pana prosil i kto panu kazał, trzeba było zostawić jak jest.
Ale piszesz że do tej roboty nie trzeba żadnego wykształcenia, że technik starczy co nie zna leków. A potem jednak piszesz o jakości i jednak ma znaczenie czy w aptece pracuje ktoś znający sie na rzeczy niż dziecko na stażu po technikum zaocznym. Są takie przypadki, że oszczędzanie tandeciarza aptecznego na personelu skutkuje śmiercią pacjenta. Nazatrudniaja dzieci na stazu i krzyczą że u nich tanio.
Bardziej od wykształcenia na ilość pomyłek będzie wpływać nadmierne przemęczenie i przeciążenie praca. Liczy się też doświadczenie zawodowe. Wykształcenie jest ważne z przyczyn formalnych ,a nie obiektywnych - bądźmy szczerzy - komu w codziennej pracy przydaje się wykształcenie akademickie do roztrząsania problemów lekowych? 30 lat temu w karetkach jezdzili sami lekarze, nie było ratowników medycznych , a teraz w wielu zespołach do wypadków nie jedzie lekarz tylko ratownik bez wyższego wykształcenia, tylko odpowiednio przygotowany do pracy. Słyszałeś, żeby lekarze krzyczeli,że to skandal,żeby do wypadków jeździły dzieci? Każdy siedzi cicho i liczy kase, kapitalizm to nie czas dla ideowców.
``ratownik bez wyższego wykształcenia, tylko odpowiednio przygotowany do pracy`` Pomyłka, :``Od 2013 roku każdy, kto marzy o zdobyciu tego zawodu musi ukończyć studia na kierunku ratownictwo medyczne.``
No to tak jak pielęgniarki, część ma studia, część nie ma, co nie ma kompletnie przełożenia na prace, zrobili po prostu sztucznie kierunek i powstało parę stołków do obsadzenia na katedrach lansu i bansu. To samo co farmacja - przedmioty od sasa do lasa, a po przyjściu do docelowego miejsca pracy czyli poczciwej aptuszki absolwent nie wie co się dzieje. Nawet ksiądz po seminarium samodzielnie jest w stanie poprowadzić mszę, a absolwent farmacji postawiony przy kompie nie wie kompletnie nic.
już niedługo może zabraknąć tych, którym jeszcze cokolwiek zależy. Ludzie odejdą z tego zawodu
A czy pani magister zawiadomiła organy ścigania? Doszło do bezpośredniego narażenia na utratę zdrowia lub życia. A tymczasem pojechała w nocy na własny koszt i w czasie prywatnym. "Misja"
A po co miała zawiadamiać i robić ferment? Przy okazji ukręciłaby bat na samą siebie, tak jak mocarze z Jarocina. Jakby siedzieli cicho to sprawa by się nie wydała, a oni zaczęli chodzić po ludziach ,sąsiadach i się wydało. I teraz mają gnój.
Z tytułu wynika jakby winny był lekarz, a raczej winna jest osobą wykonująca lek recepturowy. Co innego jakby to była recepta na lek gotowy i farmaceuta po dawkowaniu wyłapałby, że dawka jest za duża. Ktoś robiąc lek o działaniu ogólnym z substancją silnie działająca nie sprawdził dawki, a to powinna być pierwsza rzecz jaką się robi, nim w ogóle przystąpi się do wykonania leku. Takich rzeczy uczą również w szkole policealnej, więc bez różnicy czy to był technik czy magister. Także nie nazwałbym tego heroicznym wyczynem, że magister odkrył błąd. Ten błąd powinien być wyłapany na dużo wcześniejszym etapie i powinien być skonsultowany z panią doktor, która źle wypisała receptę.
Dziennikarka zwróciła się do mnie o informacje na temat odpowiedzialności zawodowej farmaceutów, którzy są obecnie postrzegani raczej jako sprzedawcy, a nie osoby wykonujące zawód zaufania społecznego. Powodem było zawiadomienie pacjentki o postawie aptekarki, która odwiedziła ją w związku z błędnym lekiem recepturowym wydanym z apteki. Tej dziennikarce udzielałam wielu wywiadów, więc w najlepszej wierze mówiłam o obowiązkach i procedurach obowiązujących w aptece, właśnie w związku z odpowiedzialnością zawodową. Moim błędem jest brak autoryzacji, poza tym z tą sprawą nie mam nic wspólnego. Tak na marginesie dodam, że czasem przykro czytać te komentarze. Irena Knabel Krzyszowska
Przykro to było czytać izbowy biuletyn kilka-kilkanaście lat temu. Odznaczenia, imprezy - słowem koło wzajemnej adoracji. Do czego to doprowadziło widać teraz. Jedna audycja nie odwróci postrzegania zawodu. Niedługo kasjerka w Lidlu będzie miała większe poważanie
Dawka leku jest sprawą względną , bzdurne jest przeliczanie ich wg. książek , nieraz lekarz wypisuje świadomie dużo większą dawkę dla dziecka niż dla dorosłego bo taka jest potrzeba . Moje dziecko na hematologii dostawało augmentin 1000 co 8 godzin przez 10 dni i to była normalna dawka dla trzylatka przy liczbie leukocytów 200 sztuk .! bo mniejsza dawka by nie dała żadnego efektu . Nieraz lekarz przepisuje najmocniejszy pulmicort dla maluszka bo taka jest potrzeba . Zawsze dobrze jest dawkę skonsultować z lekarzem , bo czasem może to być pomyłka a czasem potrzeba takiego leczenia. Najgorsze jest to że kiedy pomyli się lekarz to nic nie robi w tym celu ,żeby pomyłkę naprawić . Miałam sytuację ,że lekarz wypisał berodual aer. dla 2 miesięcznego dziecka , technik wydał , magister sprawdził zadzwonił do lekarza , lekarz stwierdził to proszę natychmiast jechać i wymienić ten lek na krople koniec. Nawet nie podała telefonu do pacjenta . Uważam , że na każdej recepcie powinno się umieszczać obowiązkowo aktualny nr. tel. do kontaktu z pacjentem dla ochrony jego zdrowia i życia.
Dokładnie - prosta rzecz, która chociaż by dała komfort psychiczny dojechanemu personelowi, że jak się pomylą to szybko odkręcą pomyłkę jest poza zasięgiem załatwienia naszych izbowych gamoni. Tym bardziej,że nie wymaga to żadnego finansowania itp, po prostu nr telefonu kontaktowego i zupełnie inny komfort pracy. Niestety, ale nasi izbowcy nie sa w stanie kompletnie nic załatwić,wiec zadaje pytanie- za co biorą pieniadze.
A czy lekarz nie ma obowiązku oznaczyć na rp tego, że świadomie przepisuje dawkę wyższą niż max ?
Niby ma, ale w wyjątkowych sytuacjach nie musi i tak wygląda u nas prawo, bo na farmaceucie spoczywa obowiązek kontroli. Najlepiej zlikwidować recepturę, za taxe laborum 12,33 niech sobie sami kręcą faze, ja bym to olał i miał w dupie. Receptura nieczynna do odwołania i dowidzenia. A w aptekach każdy chce walczyć o poprawę, ale w ten sposób,że tyłek wystawi ktoś inny.
Wychwyciłaby błąd, jakby oddali recke do poprawy przed zrobieniem, a tak wtopa , lek został zrobiony i wydany. W Jarocinie też wychwycili buahaha, po 3 dniach. Przy obecnych cenach receptury to mogli ładnie popłynąć.

Powiązane artykuły

Pacjenci tracą zaufanie do aptek z powodu braku leków Pacjenci tracą zaufanie do aptek z powodu braku leków

Przeciętny europejski farmaceuta spędza prawie 7 godzin tygodniowo próbując zamówić deficytowe leki ...

Janusz Cieszyński: przygotowujemy projekt docelowej regulacji dot. realizacji recept rocznych Janusz Cieszyński: przygotowujemy projekt docelowej regulacji dot. realizacji recept rocznych

Wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński odniósł się na Twitterze do ostatniego zamieszania ze zmianą ...

URPL: Brak dowodów na związek ibuprofenu z pogorszeniem przebiegu COVID-19 URPL: Brak dowodów na związek ibuprofenu z pogorszeniem przebiegu COVID-19

Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych odniósł się do ostatnich doniesień medialnych dotycz...

REKLAMA

Potrzebujesz wsparcia
w znalezieniu pracownika do apteki?

Chcesz się dowiedzieć, jak możemy Ci pomóc?
Zostaw numer telefonu, skontaktujemy się z Tobą.

* Pola wymagane

Szanowni Państwo,

Pragniemy poinformować, że z dniem 25.05.2018 r. w życie weszły przepisy europejskiego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO), które nakładają na nas obowiązek dostosowania zasad świadczenia usług do nowych regulacji.

Zmianie uległy przepisy, na podstawie których przetwarzane będą dane osobowe w Serwisach prowadzonych przez farmacja.net sp. z o. o.

Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz.U.UE.L.2016.119.1) (dalej „RODO”) informujemy, iż:

  1. administratorem Pani/Pana danych osobowych jest farmacja.net spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Józefowie, adres: Piaskowa 52, 05-420 wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIV Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000467979, REGON 146752729, NIP: 797-205-17-73 (dalej „Administrator”);
  2. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu:

    1. realizacji usług świadczonych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt b) RODO (w celu wykonania umowy),

    2. przesyłania wiadomości marketingowych produktów i usług własnych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt f) RODO (prawny interes Administratora),

    3. wysyłania informacji handlowych przez Administratora na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana),

    4. wykonywanie połączeń telefonicznych w celu marketingu bezpośredniego za pomocą urządzeń telekomunikacyjnych na podstawie art. 6 ust. 1 pkt a) RODO (zgoda udzielona Administratorowi przez osobę, której dane dotyczą), (jeżeli zgoda została wyrażona przez Panią/Pana)

  1. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych będą podmioty zewnętrzne przetwarzające dane w imieniu Administratora na podstawie umów powierzenia (np. hostingodawca).

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy do Google LLC w oparciu o odpowiednie zabezpieczenia prawne, którymi są standardowe klauzule umowne ochrony danych osobowych, zatwierdzone przez Komisję Europejską.

  3. Pani/Pana dane osobowe będą przechowywane przez okres realizacji usług świadczonych przez Administratora oraz przez okres wynikający z przedawnienia roszczeń, praw konsumenta, prowadzenia księgowości czy innych uprawnień w tym zakresie;

  4. W związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych przez Administratora, przysługują Pani/Panu określone uprawnienia:

  1. ma Pani/Pan prawo do informacji, jakie dane osobowe dotyczące Pani/Pana przetwarzane są przez Administratora oraz do otrzymania kopii tych danych (tzw. prawo dostępu). Wydanie pierwszej kopii danych jest darmowe, za kolejne Administrator może naliczyć opłatę;

  2. jeżeli przetwarzane dane staną się nieaktualne lub niekompletne (lub w inny sposób niepoprawne) ma Pani/Pan prawo zażądać ich sprostowania;

  3. w pewnych sytuacjach może Pani/Pan zwrócić się do Administratora o usunięcie swoich danych osobowych, tj. kiedy dane przestaną być potrzebne Administratorowi do celów, o których Panią/Pana informował; kiedy cofnie Pani/Pan zgodę na przetwarzanie danych (o ile Administrator nie ma prawa przetwarzać danych na innej podstawie prawnej); jeżeli do przetwarzania doszłoby niezgodnie z prawem; albo jeśli konieczność usunięcia danych wynika z obowiązku prawnego Administratora;

  4. w przypadku, gdy Pani/Pana dane osobowe przetwarzane są przez Administratora na podstawie udzielonej zgody na przetwarzanie albo w celu wykonania umowy zawartej z Administratorem, ma Pani/Pan prawo przenieść swoje dane do innego administratora;

  5. Administrator przetwarza Pani/Pana dane osobowe m.in. w celu prowadzenia działań marketingowych dotyczących jego produktów i usług. Podstawą takiego przetwarzania jest tzw. „prawnie uzasadniony interes administratora”. W przypadku takiego przetwarzania ma Pani/Pan możliwość wyrażenia sprzeciwu. W konsekwencji Administrator przestanie przetwarzać Pani/Pana dane osobowe w opisanym wyżej celu;

  6. aby przetwarzać dane w niektórych celach związanych ze swoją działalnością Administrator poprosił Pani/Pana o zgodę. Zgoda ta może być w dowolnym momencie cofnięta w wiadomości mailowej wysłanej do Administratora. Będzie to miało ten skutek, że przetwarzanie, które dokonane zostało przed cofnięciem zgody nie przestanie być zgodne z prawem, natomiast po cofnięciu zgody Administrator nie będzie przetwarzał danych w celach, dla których zgoda była wyrażona;

  7. jeśli uzna Pani/Pan, że przetwarzane dane osobowe są nieprawidłowe, przetwarzanie jest niezgodne z prawem lub Administrator nie potrzebuje już określonych danych albo kiedy wniesie Pani/Pan sprzeciw wobec przetwarzania, może Pani/Pan także zażądać, aby przez określony, potrzebny czas (np. sprawdzenia poprawności danych lub dochodzenia roszczeń) Administrator nie dokonywał na danych żadnych operacji, a jedynie je przechowywał;

  1. ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy RODO;

  2. Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane w sposób zautomatyzowany (w tym w formie profilowania), jednakże nie będzie to wywoływać wobec Pani/Pana żadnych skutków prawnych lub w podobny sposób istotnie wpływać na Pani/Pana sytuację.

  3. Profilowanie danych osobowych polega na przetwarzaniu Pani/Pana danych (również w sposób zautomatyzowany), poprzez wykorzystywanie ich do oceny niektórych informacji o Pani/Panu, w szczególności do analizy lub prognozy osobistych preferencji oraz zainteresowań.

  1. podanie przez Panią/Pana danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy z Administratorem. Jest Pani/Pan zobowiązana do ich podania a konsekwencją niepodania danych osobowych będzie brak możliwości świadczenia usług przez Administratora.

  2. Osobą kontaktową w sprawach ochrony danych osobowych w Farmacja.net Sp. z o. o. jest Inspektor Ochrony Danych dostępny pod adresem e-mail: iod@farmacja.net.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz