REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 11 marca 2019, 08:49

Farmaceutka z Pabianic zwolniona z aresztu. Jej syn aresztowany…

Zatrzymana w środę Bożena K. – właścicielka sieci aptek w okolicach Pabianic – stanęła w piątek przed sądem. Prokuratura wnioskowała o areszt tymczasowy dla farmaceutki. Sąd zadecydował jednak o jej zwolnieniu. Do aresztu trafił za to jej syn. Konrad K. jest właścicielem apteki, która miała wyłudzić ponad 3 mln zł z NFZ…

Bożena K. jest znana z działalności charytatywnej w Pabianicach (fot. KPP w Pabianicach)
Bożena K. jest znana z działalności charytatywnej w Pabianicach (fot. KPP w Pabianicach)

W minioną środę na polecenie Prokuratury Rejonowej w Pabianicach zatrzymano 9 osób podejrzanych o wyłudzenia refundacji ze środków NFZ. Była wśród nich Bożena K. – farmaceutka i właścicielka sieci aptek z Pabianic – oraz jej syn Konrad K. Zatrzymano również kierowników aptek z Pabianic, Łodzi i Sieradza. Prokuratorzy przedstawili w tej sprawie podejrzanym kilkaset zarzutów, a łączna kwota wyłudzonych świadczeń z tytułu refundacji wyniosła blisko 8 mln złotych (czytaj więcej: Właściciele i kierownicy sieci aptek zatrzymani. Milionowe wyłudzenia…).

REKLAMA

Farmaceutka w piątek – po dwóch dobach spędzonych w areszcie – stanęła przed sądem. Prokuratura postawiła jej 167 zarzutów i wnioskowała o zastosowanie aresztu tymczasowego. Sąd zgodził się jednak by odpowiadała z tzw. wolnej stopy.

– Wniosek o areszt był podyktowany uzasadnioną obawą matactwa i zagrożeniem wysoką karą. Sąd nie uwzględnił wniosku prokuratury wobec znanej w Pabianicach farmaceutki. Niewykluczone, że ważną rolę odegrał w tej decyzji list poręczający podpisany przez powszechnie znane i szanowane w mieście osoby – pisze lokalny serwis informacyjny Życie Pabianic.

Jednocześnie jej syn – Konrad K. – pozostanie w areszcie jeszcze 2 miesiące. Prokuratura postawiła mu 524 zarzuty dotyczące wyłudzenia kwoty co najmniej 3 milionów i 400 tysięcy złotych. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Fikcyjne recepty od psychiatry

Wspomniane zatrzymania to efekt prowadzonego od miesięcy śledztwa związanego z działalnością 55-letniego lekarza psychiatry, Dariusza J. W listopadzie ubiegłego roku sąd aresztował go, a następnie przedłużył mu areszt na kolejne miesiące. Lekarz miał fałszować dokumentację medyczną swoich pacjentów i wystawiać na ich dane fikcyjne recepty na drogie leki psychotropowe. Łącznie NFZ poniósł z tego tytułu straty w wysokości 8 mln zł (czytaj więcej: Psychiatra usłyszał zarzuty za sprzedaż leków w gabinecie. Miał też wyłudzić 7 mln zł z NFZ…).

REKLAMA
REKLAMA

Razem z nim zatrzymana została też przedstawicielka jednej z firm farmaceutycznych. Kobieta usłyszała zarzuty związane z wprowadzaniem bez zezwolenia do obrotu produktów leczniczych oraz o udział w wyłudzeniu refundacji leków. Jednak nie aresztowano jej. Sąd zastosował poręczenie majątkowe.

Na poczet przyszłych kar zabezpieczono 40 tys. złotych oraz kwotę 90 tys. złotych tytułem poręczenia majątkowego (fot. KPP w Pabianicach)
Na poczet przyszłych kar zabezpieczono 40 tys. złotych oraz kwotę 90 tys. złotych tytułem poręczenia majątkowego (fot. KPP w Pabianicach)

Z ustaleń śledczych wynika, że w aptekach należących do Bożeny K. miały być masowo realizowane recepty wystawiane przez aresztowanego psychiatrę (czytaj więcej: Sieć aptek pomogła lekarzowi wyłudzić 8 mln refundacji z NFZ?).

Jak donoszą lokalne media, Bożena K. wielokrotnie bywała na tzw. świeczniku. Organizowała charytatywne koncerty, śpiewała podczas imprez miejskich, a ostatnio otrzymała Odznakę Honorową „Za zasługi Dla Ochrony Zdrowia”.

Źródło: ŁW/epainfo.pl/pabianice.tv/zyciepabianic.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA