Chorwacja planuje utrzymać w tym roku deficyt budżetowy poniżej 3% produktu krajowego brutto, po to, by móc w dalszym ciągu pozostać na dobrej drodze do przyjęcia waluty euro w 2023 roku.
Jednakże, koszty ekonomiczne wskutek pandemii COVID-19 oraz konieczności rekonstrukcji po dwóch trzęsieniach ziemi, razem z długami sektora zdrowia, stanowią duże obciążenie dla rządowych planów dotyczących budżetu.
– Każdego dnia, długi szpitali oraz aptek wobec hurtowni farmaceutycznych rosną o 20 mln kun i 1 marca przekroczyły kwotę 6 bilionów kun. Rząd nie odpowiedział na nasze ostrzeżenia… hurtownie nie są w stanie dłużej finansować państwa – podkreślała we wtorek grupa reprezentująca hurtownie farmaceutyczne (zobacz też: Chorwacja: hurtownie farmaceutyczne apelują do rządu o uregulowanie długów).
Rzecznik rządu nie odniósł się jeszcze do prośby o komentarz.
W zeszłym miesiącu, hurtownie apelowały do rządu, by ten uregulował kwotę przynajmniej 2,7 bln kun długu, jaki wobec nich mają szpitale i apteki.
– Są szpitale, które mają zaległości w opłatach dłuższe niż rok. Do szpitali z największymi zaległościami, od tego momentu, dostarczamy tylko tyle, za ile nam zapłacą– mówiła Diana Percac, przedstawicielka grupy hurtowni farmaceutycznych.
AM/reuters.com










